Jump to content

krzyhal

Forum members
  • Content Count

    398
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. Trzeba mieć łeb, żeby tworzyć takie bzdury. XD Oczywiście pewna ilość tych haubitz została zagarnięta przez AC - są nawet fotki jak je używali przeciw Niemcom. Być może nawet jakieś pojedyncze zostały zdobyte podczas Barbarossy. Ale zdecydowaną większość tych dział zdobył Wehrmacht w Polsce w 1939 roki i z tych prawie 350 zostało następnie sprzedanych Włochom. We Włoszech te haubice były w użyciu jeszcze długo po wojnie. A teraz co kilka lat kolejny polski turysta odkrywa" nasz skarb narodowy po raz wtóry. Podejrzewam, że w słonecznej Italii stoi jeszcze kilka, albo i więcej takich dział na
  2. W sumie to fajnie, że Adolf dawał się nabierać na drewniane makietki i modeliki zdalnie sterowane. ;) Wydaje się, że jego wiara w Wuderwaffe była niezachwiana aż do niesławnego końca. Może to i lepiej. :)
  3. Oczywiście, że nie jest. Żadnego 9 TP" nie wyprodukowano - nawet jednej - słownie 1 - sztuki - zwłaszcza, że 9 TP" to nie jest oczywiście żadna prawidłowa nazwa. Nawet te ostatnie 11 sztuk oddanych już w czasie wojny to były najzwyklejsze siódemki". Tę azwę" wprowadził J. Magnuski i teraz całe pokolenia wyznawców" wierzą, że było coś takiego jak 9 TP". :( I nie wiedzą - a to już totalny błąd i nieuctwo, że ostatnie serie 7TP miały dupy" takie właśnie jak ta na zdjeciu.
  4. Co to jest - haubica 100 mm Skoda wz.1914 wz.02"? ;) Może jakieś fotki tejże. :)
  5. Felgi mi coś nie pasują. Polski Fiacik miał inne felgi. To nie są felgi od łazika 518? W obu książkach Majki jest zdjęcie Polskiego Fiata 518 Łazik i ma on moim zdaniem identyczne felgi.
  6. A mnie to raczej wygląda na ciężarówkę trzyosiową - dosyć wyraźnie widać otwarte drzwi od szoferki. Np. na używaną w lotnictwie zwłaszcza ciężarówkę Renault OX.
  7. Czy ja dobrze widzę, że oni mają zmodernizowane u nas mośki" wz. 91/98/25?
  8. No, już bodziu napisał, że to Bolinder ;))) A właściwie Bolinder-Munktell typ 25. I raczej nie był z rekwizycji tylko wojskowy. W 1938 zakupiono kilka sztuk dla wojska celem motoryzacji artylerii ciężkiej - co widać na fotce - jest więcej fotek, z różnych ujęć tego zespołu jezdnego. Pomysł w sumie niezły, bo nie trzeba było zmieniać zawieszenia dział ze względu na osiągane prędkości a i tak było szybciej niż z napędem na sieczkę. Niestety , jak to u nas, zrealizowano by to pewnie dopiero pod koniec lat czterdziestych. :((( Oprócz 5-ciu Bolinderów zakupiono także 4 podobne Hanomagi PS 38. Próby
  9. Doktorze, jestem Twoim dłużnikiem. Dzięki bardzo. pozdrawiam
  10. Dr.Wstrząs - czy ja też mogę poprosić o to samo co kolega Berlin - fotki jak jest rozmieszczone wyp. saperów? (2006-10-04 14:24:00) krzysiek@plart.org pozdrawiam
  11. No Toś mnie Doktorze przyparł do muru. Nie mam innego wyjścia, jak tylko odszczekać to com wcześniej wypisywał. Tytułem wyjaśnienia, chcę tylko dodać, że moje uwagi dotyczyły lat 60-tych, miałem wtedy raptem kilka lat i z ubolewaniem mogę tylko stwierdzić, że pamięć ludzka jest niestety zawodna. Oczywiście, moje spostrzeżenia dotyczą zielonych sznurów, bywały one w różnym stanie, poza tym, chyba były wykonane, z innego, bardziej miękkiego włókna niż te srebrno-siwe WSW. A miastem, w którym był garnizon, do którego przyjeżdżałem na lato do dziadków, były Skierniewice. pozdrawiam
  12. Czy to nie jest aby wz.34? pozdrawiam
  13. I jeszcze to z W. Steblika Armia Kraków". pozdrawiam krzyhal
  14. Z książki R. Zaziemskiego 1 pułk strzelców podhalańskich 1918-1939".
×
×
  • Create New...

Important Information