Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Witam. Ponad 25 lat temu na pewnym forum (chyba już nie istnieje). Opisano historię odkrycia w Polsce doskonale zachowanego niszczyciela czołgów Jagdtiger. Czytało się to jak powieść sensacyjną w odcinkach. Szczególne wrażenie robiły opisy wielodniowych podróży przez polskie lasy. Opis kontaktów z małorolnymi, którzy biegle władali angielskim a łapówki przyjmowali w butelkach łyskacza. Odkrycia miała rzekomo dokonać grupa (dobrze w sieci) znana, Simonides. Chciałem dodać zapis tej historii ale nie da się dołączyć pliku txt. Historia oczywiście zmyślona, jest tylko jedno malutkie ale... Przedstawiciel grupy opisał jedno z ich wcześniejszych odkryć w Polsce. Wydobycie ponoć dobrze zachowanej polskiej armaty plot, która została następnie wywieziona do Niemiec. Opowiedziałem tą historę pracownikowi Muzeum Wojska Polskiego (zawodowo zajmował sie między innymy pozyskiwaniem eksponatów). A ten potwierdził mi, że taka historia rzeczywiście miała miejsce. Faktycznie takie działo znaleziono i według zeznań świadków wywieziono z Polski jako złom. Ciekawe, czy to Simonides z forum faktycznie wywiózł działo z Polski, czy podzył się pod kogoś żeby uwiarygodnić swoją historyjkę. A co do tego pracownika MWP to raczej wiedział co mówi. Potwierdził mi też inną historię odkrycia w Polsce i wywiezienia za granicę unikalnego depozytu broni z 1939. Czy ktoś pamieta jeszcze Simonidesa i jego barwne opowieści?

Edytowane przez M_alice2
  • M_alice2 changed the title to Jagdtiger w Polsce (historie nieprawdziwe).
Napisano

Nie w temacie, ale. Był kiedyś, może dalej jest, taki ziomek nawiedzony na youtubie, co opowiadał historie o werwolf, wilkołakach, wszędzie były ukryte cuda i przenosił się w czasie podczas spaceru po Ślęży. Niedawno mi się przypomniał, ale nie potrafiłem go znaleźć... (Może się przeniósł do innego wymiaru?)

Napisano
17 minut temu, Cronos napisał:

Nie w temacie, ale. Był kiedyś, może dalej jest, taki ziomek nawiedzony na youtubie, co opowiadał historie o werwolf, wilkołakach, wszędzie były ukryte cuda i przenosił się w czasie podczas spaceru po Ślęży. Niedawno mi się przypomniał, ale nie potrafiłem go znaleźć... (Może się przeniósł do innego wymiaru?)

Dariusz Kwiecień

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie