Jedburgh_Ops Napisano wczoraj o 11:22 Napisano wczoraj o 11:22 Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump walczy już z Danią (o Grenlandię); z Hiszpanią (o całokształt); z Kanadą (również o całokształt); z Francją (z nienawiści do Macrona) – teraz wziął się za Wielką Brytanię. Preludium (chociaż jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy, że to preludium) stanowiło oszukańcze, agresywne wystąpienie ambasadora USA w Polsce Thomasa Rose'a. Wystąpienie przepojone kłamstwami, bredniami i propagandą. Ponieważ całe dorosłe życie zajmuję się argentyńsko-brytyjską wojną o Falklandy to absurdy i kłamstwa Rose'a opisałem w poniższym poście.
Jedburgh_Ops Napisano wczoraj o 11:25 Autor Napisano wczoraj o 11:25 Ale performance pana Rose'a to mało. Teraz Mr Trump idzie dalej. Could Trump withdraw US support for UK sovereignty of Falklands? US considers reviewing Falkland Islands sovereignty, suspending Spain from NATO over Iran war disapproval No 10 says Falklands sovereignty rests with UK after report of US 'review'
Jedburgh_Ops Napisano 15 godzin temu Autor Napisano 15 godzin temu MAGA + Trump nieoczekiwanie stali się wodą na argentyński młyn. Tyle tylko, że to nic nie da i cały argentyński rząd powinien o tym wiedzieć oraz pamiętać lekcję sprzed 44 lat. W roku 1982 też zaczynało się na miękko od apeli o negocjacje pokojowe, a skończyło się na dwóch brytyjskich lotniskowcach i na SAS zakamuflowanym w Chile. Argentyna chyba szuka guza ponownie. Może już zapomnieli, jak Mirage'e IIIEA i Daggery dostały lanie i że teraz byłoby to samo z argentyńskimi F-16A w konfrontacji z brytyjskimi F-35B i z Typhoonami F2. Chyba już zapomnieli także, jak Brytyjczycy rozbudowali lotnisko w Port Stanley (czego przed 1982 rokiem nie było) i co ono może przyjmować. Ale być może agent Krasnow działa nadal tak, i prowokuje spięcie dawnych wrogów, żeby osłabiać Europę, a w ramach tego Wielką Brytanię opróżniać z zasobów wojskowych, żeby tym mniej brytyjskich sił było do ewentualnej obrony ściany wschodniej NATO, bo trzeba by je wyekspediować na Falklandy. I od razu byłoby mniej choćby Typhoonów w polskich bazach na okresowych misjach wsparcia dla SPRP.
Jedburgh_Ops Napisano 15 godzin temu Autor Napisano 15 godzin temu 56 minut temu, bodziu000000 napisał: A jeszcze poczekajmy, jak Mr Trump zacznie jątrzyć w sprawie Południowej Georgii, czyli też areny walk argentyńsko-brytyjskich sprzed 44 lat. Jeszcze tego nikt z tej białodomowej bałwanerii mu nie doradził. Ale może to tylko kwestia czasu, ponieważ wybitni znawcy tematu, deweloperzy Witkoff i Kushner, być może wiedzą coś więcej, kto tę wyspę odkrył i do kogo ona powinna należeć.
Jedburgh_Ops Napisano 14 godzin temu Autor Napisano 14 godzin temu (edytowane) Ma pomarańczowy unikatowy talent do wkurzania ludzi. Edytowane 14 godzin temu przez Jedburgh_Ops
Jedburgh_Ops Napisano 14 godzin temu Autor Napisano 14 godzin temu Godzinę temu, Jedburgh_Ops napisał: Argentyna chyba szuka guza ponownie. Może już zapomnieli, jak Mirage'e IIIEA i Daggery dostały lanie i że teraz byłoby to samo z argentyńskimi F-16A w konfrontacji z brytyjskimi F-35B i z Typhoonami F2. Chyba już zapomnieli także, jak Brytyjczycy rozbudowali lotnisko w Port Stanley (czego przed 1982 rokiem nie było) i co ono może przyjmować.
Jedburgh_Ops Napisano 4 godziny temu Autor Napisano 4 godziny temu Jeśli to powyższe to prawda (bo aż trudno uwierzyć), to powiedzieć, że Wielka Brytania poszła na grubo to nic nie powiedzieć. Jeśli to wszystko prawda to wygląda niemal jak zerwanie stosunków dyplomatycznych między UK a USA.
karpik Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu Zastanawiam się po co zakładać nowe wątki jak ten czy o Iranie, Grenlandii itp. Przecież to wszystko powinno być w wątku o wojnie na wschodzie. Każda decyzja zdrajcy i kłamcy z USA, od początku jego prezydentury to scenariusz i polecenia z Kremla. Na początku pomoc rosji próbował maskować jakimiś nieistotnymi i nieegzekwowalnymi sankcjami. Teraz nawet i tę maskę zrzucił. Wszystkie decyzje mają utrzymać gospodarkę fr na powierzchni, zaszkodzić koalicji antyputinowskiej lub odciągnąć uwagę sojuszników Ukrainy. Jeżeli to zrozumiecie to rozjaśni się też wiele innych kwestii.
bjar_1 Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Racja, za dużo już tych wątków związanych z pomarańczowym pedofilem. Wszystko zmieściło by się w jednym plus drugi wątek o Ukrainie i wystarczy. 1
Jedburgh_Ops Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 2 godziny temu, karpik napisał: Zastanawiam się po co zakładać nowe wątki jak ten czy o Iranie, Grenlandii itp. Przecież to wszystko powinno być w wątku o wojnie na wschodzie. Każda decyzja zdrajcy i kłamcy z USA, od początku jego prezydentury to scenariusz i polecenia z Kremla. Na początku pomoc rosji próbował maskować jakimiś nieistotnymi i nieegzekwowalnymi sankcjami. Teraz nawet i tę maskę zrzucił. Wszystkie decyzje mają utrzymać gospodarkę fr na powierzchni, zaszkodzić koalicji antyputinowskiej lub odciągnąć uwagę sojuszników Ukrainy. Jeżeli to zrozumiecie to rozjaśni się też wiele innych kwestii. 2 godziny temu, bjar_1 napisał: Racja, za dużo już tych wątków związanych z pomarańczowym pedofilem. Wszystko zmieściło by się w jednym plus drugi wątek o Ukrainie i wystarczy. Wiecie, że Was lubię i szanuję, ale w tym przypadku musimy różnić się pięknie, jak to się ładnie mówi. Zrobienie jednego wątku na zdrady Trumpa z kompletnym pomieszaniem różnych, zupełnie nie przystających do siebie zjawisk, z abstrakcyjnym pomieszaniem miejsc na całej kuli ziemskiej, z kompletnym pomieszaniem olbrzymich różnic skali tych zjawisk uważam za nieodpowiednie. Byłoby to porównywanie ze sobą czynników całkowicie nieporównywalnych, a to jest też nietrafione. Karpiku – Iran, Grenlandia, Falklandy, Diego Garcia (z dzisiejszego newsa) na Oceanie Indyjskim i Ukraina jako „wojna na Wschodzie”? Nie rozumiem takiej idei i chyba już nie zrozumiem. To, że Trump zdradził wielu europejskich-kontynentalnych sojuszników NATO; to że ma w nosie Polskę i inne byłe demoludy to jest jak kopnięcie psa przez Trumpa. Te sprawy mało kogo na świecie obchodzą. Ale to, co się dzieje od wczoraj na linii USA-Wielka Brytania to jest jak zdrada własnych rodziców, a raczej jak podanie im herbaty z polonem. Gdzie tu porównywać skalę zdradzenia Polski przez USA, a zdradzenia Wielkiej Brytanii? Co my mamy do zaoferowania Stanom Zjednoczonym i od kiedy? Nic. Jesteśmy sojusznikiem z dziejowego przypadku, bardzo młodym, nie w regionie geopolityki USA i wielkich interesów gospodarczych. Że Amerykanie mają u nas Redzikowo? Zacytuję płk. Lewandowskiego, byłego szefa Redzikowa: Ono nic nie znaczy; jest, bo jest, ale w każdej chwili Amerykanie jak będą chcieli to mogą to zwinąć i wycofać się z Polski bez uszczerbku na ich bezpieczeństwie, bo dadzą sobie radę na inne sposoby bez Redzikowa. Polska jest nikim dla USA. A kim i czym jest Wielka Brytania, której żołnierzy Trump kilka miesięcy temu poniżał, a teraz chce zdradzić już na całego? Jest dla USA wszystkim i od zawsze. Najwierniejszym z najwierniejszych partnerem politycznym, geostrategicznym i wojskowym od zawsze i na całym świecie wraz z brytyjskimi bazami dostępnymi, gdy trzeba, dla USA. Co i z czym mielibyśmy porównywać w jednym wątku-worku zdrad Trumpa? Takie całkowicie nieporównywalne zjawiska wierności wobec USA, jak bazy polskie tylko w nic nie znaczącej dla nich Polsce z bazami brytyjskimi od zawsze dostępnymi dla Amerykanów na całym świecie? No nie, taki wątek udać się nie może. Dlatego jest wątek o – być może nadchodzącym – zdradzeniu Wielkiej Brytanii i o „zapalniku” do tego w postaci Falklandów. Edytowane 1 godzinę temu przez Jedburgh_Ops
Jedburgh_Ops Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu (edytowane) A wszystko przez obłąkańca Trumpa. Edytowane 1 godzinę temu przez Jedburgh_Ops
Jedburgh_Ops Napisano 46 minut temu Autor Napisano 46 minut temu Trump zaostrza spór ze Starmerem! USA podważają prawa terytorialne Wielkiej Brytanii! Bliska relacja Trumpa i Milei może stać się kluczowym czynnikiem w tym sporze. Argentyna opiera swoje roszczenia na bliskości geograficznej oraz dziedzictwie po koronie hiszpańskiej z początku XIX wieku. Dla rządu w Londynie są to jednak argumenty drugorzędne wobec woli mieszkańców. Warto przypomnieć twarde fakty z ostatniego głosowania ludności.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się