Jump to content

Recommended Posts

Posted

Cześć,
Na mojej kukurydzy używanej do reko po ostatnim występie w zimowej aurze pojawiła się korozja - delikatny nalot, który schodzi "po przetarciu chusteczką" - ale nie wszędzie.
Chciałbym zapytać Was o radę - jak się pozbyć tych objawów korozji i czym zakonserwować żeby uniknąć nawrotów.

Dzięki za pomoc.

szyszka.thumb.JPEG.8af02b3735cbab9a1381c9f03b705ff9.JPEG

Posted (edited)

Nalot można usunąć szczotką drucianą, a skoro ma być użytkowana w rekonstrukcjach - to najlepiej bedzie po prostu pomalować na kolor zgodny z oryginałem

Edited by canabis.dw
Posted

To jest Austro Wegierska kukurydza? One chyba nie były malowane... Szczotka i oksyda ( w internetach dużo). Tanina sczernia metal i blokuje rozwój rdzy, a na koniec zabezpieczenie Polaroidem B44 (żywica).

Posted (edited)
3 godziny temu, Cronos napisał:

To jest Austro Wegierska kukurydza? One chyba nie były malowane... Szczotka i oksyda ( w internetach dużo). Tanina sczernia metal i blokuje rozwój rdzy, a na koniec zabezpieczenie Polaroidem B44 (żywica).

paraloidem ;), a z porządną oksydą to trochę zabawy, ta na zimno g...o warta

Edited by kapuchy
Posted

Dzięki za info. Ogarnę szczotkę i będę działał. Co go taniny - rozpuszczać samemu czy od razy lecieć gotowcem typu Fertan? A co go paraloidu - to B-72 czy B-44?
To moja pierwsza akcja zatem przepraszam za nieco elementarne pytania

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information