Jump to content
  • 0
Sign in to follow this  
pepsijames

Vickers E - zakłady naprawcze - japońskie kamo

Question

Prezentuję ponownie zdjęcia w pewnych zakładów naprawczych. Poprzednim razem skany wywołały pewną dyskusję, ale nie przyniosły rozwiązania. Tym razem mogę pochwalić się skanami w lepszej jakości, a ponadto mam dwa kolejne z tej serii. O pochodzeniu wiadomo jedynie tyle, że należały do mechanika kolejowego ze Skierniewic, który przez jakiś czas uczył się fachu w Warszawie i prawdopodobnie przez pewien okres tam też pracował. Co to może być za fabryka/zakład? Może ktoś rozpoznaje oficerów ze zdjęcia?

 

A.thumb.jpg.a27276eeff4c0f3e17059b13832977a5.jpgD.thumb.jpg.bcb36f1f36178fcb2cea1203f46fcdf1.jpgE.thumb.jpg.a950da7d16b56bb3cc5d104d7e2875f9.jpgB.thumb.jpg.186c60b0c0880bcf1420c3d5c4f47a72.jpgC.thumb.jpg.9de447cb265bbe658d37a066a5f60638.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

21 answers to this question

Recommended Posts

  • 0
Posted (edited)

Architektura budynku jak i istnienie Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej przemawiają za Zbrojownią nr 2. To była Warszawska Fabryka Stali (ulice Szwedzka i Stalowa). Marne zdjęcie (poniżej) ale widać ten sam typ okna i łuku nadokiennego jak na zdjęciu nr 1 oraz ew. nr 3. Dach też zaczyna się niewiele ponad oknem.

Taki cytat z: http://towarzystwoprzyjaciolpragi.com/praga/zabytki/warszawska-fabryka-stali/

"Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku nieruchomość została przejęta przez Wojsko Polskie, które zorganizowało tu Zbrojownię nr 2. Początkowo remontowano i naprawiano w niej sprzęt artyleryjski, później zaś pełniła ona funkcję prototypowni z podziemnym laboratorium i strzelnicą. Wykonano tu m.in. prototypy karabinu przeciwpancernego 35 UR, produkowano w niej również części do dział i karabinów maszynowych (np. podstawę wzór 1930 do ckm). W okresie międzywojennym był to również jeden z największych wojskowych zakładów remontowych w II Rzeczpospolitej. W 1927 roku zakłady zatrudniały 888 pracowników, a tuż przed wybuchem II wojny światowej zatrudnienie wzrosło do 1200 osób."

images?q=tbn:ANd9GcQWwWEgwHpfyF2_hxiS5oO

Edited by Barbapapa

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Największa hala na zdjęciu ma widoczny świetlik w dachu. Vickers wygląda na fabryczny, przed naszymi modyfikacjami. Na pierszym zdjęciu w tle stoi coś, co wygląda na częściowo zdemontowany samochód pancerny. Widoczny na nim numer to 1960.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Napisałem do Towarzystwa Przyjaciół Pragi, może mają jakieś zdjęcia z wnętrza. Warto te zdjęcia dobrze opisać i wydatować, bo to bardzo ciekawa pamiątka z II RP. Dobrze jakby tez zdjęcia służyły innym pasjonatom historii polskiej broni pancernej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Posted (edited)
14 godzin temu, Barbapapa napisał:

Architektura budynku jak i istnienie Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej przemawiają za Zbrojownią nr 2. To była Warszawska Fabryka Stali (ulice Szwedzka i Stalowa). Marne zdjęcie (poniżej) ale widać ten sam typ okna i łuku nadokiennego jak na zdjęciu nr 1 oraz ew. nr 3. Dach też zaczyna się niewiele ponad oknem.

Tak, budynek istotnie wyglądem "nieco" pasuje tylko czy Zbrojownia Nr 2 zajmowała się naprawą pojazdów samochodowych i wozów pancernych. Zapewne nie bo miała inne zadania. Sama architektura budynku była typowa dla ówczesnych (ex-rosyjskich) obiektów fabrycznych czy też magazynowych adaptowanych później na potrzeby warsztatów. Na pierwszej z fotografii widzimy "gamę" pojazdów ciężarowych w tym rzadki widok czyli cysternę na bazie Packarda. Jeśli to rzeczywiście Warszawa to moim zdaniem są to warsztaty 3 Batalionu Pancernego który to zajmował kilka obiektów na terenie miasta i na jego stanie znajdowały się pojazdy widoczne na zdjęciu. A co do Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej to powstała latem 1939 r. i poza nazwą oraz miejscem stacjonowania dowództwa nie za bardzo związana była z Warszawą a co ważne w chwili wybuchu wojny była w trakcie formowania a pierwsza z fotografii wygląda na wykonaną w pierwszej połowie lat trzydziestych. I tu pytanie do znawców przedwojennej Warszawy, jakie obiekty zajmowane przez 3 Batalion Pancerny można przypisać do widocznej na fotografii hali remontowej. Wiadomo iż warsztaty 3 Batalionu Pancernego znajdowały się przy ulicy Górczewskiej gdzie początkowo kwaterowało także dowództwo batalionu (ul. Górczewska 44a) a inne pododdziały w tym zapewne pojazdy "Zapasu Nienaruszalnego" (to oczywiście określenie współczesne) na terenie Fortu Wola gdzie w latach 50-tych powstały Zakłady Mechaniczne im. Marcelego Nowotki. Więc hipotetycznie mogła być w okolicach byłego fortu jakaś zabudowa fabryczna. I tu z kolei następne pytanie do znawców przedwojennej Warszawy związane z powyższym.

Edited by Edmundo

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

I jeszcze jedno, mianowicie remonty tudzież drobne modyfikacje pojazdów samochodowych i wozów pancernych wykonywały oddziały broni pancernej (a wcześniej wojsk samochodowych scalonych z bronią pancerną) poprzez własne warsztaty w których zatrudnieni byli także pracownicy cywilni w charakterze mechaników, ślusarzy, tokarzy, blacharzy, spawaczy itd. A więc jeszcze raz, jeśli to rzeczywiście Warszawa to moim zdaniem są to warsztaty 3 Batalionu Pancernego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Posted (edited)

Istotnie, tych możliwych lokalizacji w Warszawie i okolicy jest więcej. I masz rację Edmundo w temacie WBP-M - trochę za daleko  w czasie. Istotnie zdjęcia to raczej pierwsza połowa lat 30-tych. Ciekawym elementem na obu zdjęciach z Vickersem są nówki sztuki silniki do niego. Leżą i z boku jak i ten wsadzony już do komory silnikowej. Czy nie było czegoś o wymianie silników bodaj w 1933? Coś gdzieś mi dzwoni choć to kompletnie nie moja bajka.

Ale btw. widoczny na zdjęciach Vickers nie ma uzbrojenia. Do wymiany/naprawy silnika taka operacja nie jest raczej potrzebna. Zatem.

Edited by Barbapapa

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Zatem:

OK, 3 Batalion Pancerny lata 30-te. Taki cytat stąd (boldy moje):

http://www.magnum-x.pl/artykul/vickersewwpii

"W chwili wprowadzenia czołgów Vickers Mark E do uzbrojenia Wojska Polskiego zaplanowano wyposażenie w nie kompanii lekkich czołgów szybkobieżnych (nazywanych tak celem odróżnienia ich od czołgów wolnobieżnych Renault FT). Po przybyciu pierwszych czołgów do kraju – wiosną lub latem 1932 roku – skierowano je do, stacjonującej w Warszawie, kompanii „V” (V jak Vickers), należącej do II batalionu 3. Pułku Pancernego. Został on utworzony rozkazem z 7 sierpnia 1931 roku; jego dowództwo i I batalion stacjonowały początkowo w Modlinie, zaś II batalion w Warszawie. Brytyjskie czołgi trafiały w 1932 roku systematycznie do tego pododdziału.

Po reorganizacji broni pancernej, przeprowadzonej zimą 1934 roku, polegającej m.in. na przeformowaniu pułków pancernych i dywizjonów samochodowych w bataliony czołgów i samochodów pancernych, większość eksploatowanych wówczas Vickersów nadal pozostała w stołecznym garnizonie. Nowe przydziały tych wozów ustalał rozkaz wykonawczy Ministerstwa Spraw Wojskowych Dowództwa Broni Pancernych L.dz.110 Tj.Org. z 26 lutego 1934 roku O wprowadzeniu w życie organizacji formacyj pancernych i samochodowych na stopie pokojowej. Zatem 3. batalion czołgów i samochodów pancernych (utworzony z 3. Pułku Pancernego i 1. dywizjonu samochodowego; w 1935 roku przemianowany na 3. batalion pancerny, rozlokowany w Warszawie przy ul. Konwiktorskiej oraz na Forcie Wola przy ul. Górczewskiej 44a) w kompanii szkolnej (1.) miał mieć 3 czołgi Vickers, a w kompanii liniowej (2.) 6 takich wozów – razem dziewięć czołgów. W Centrum Wyszkolenia Czołgów i Samochodów Pancernych w Warszawie, na Forcie Wola (sformowane z Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych, przemianowane niebawem ponownie w Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych i w 1935 roku przeniesione do Modlina) sformowano kompanię czołgów Vickers także z dziewięcioma wozami. Pozostałych 20 czołgów zostało zakonserwowanych w magazynach na Forcie Wola i stanowiło zapas mobilizacyjny. Należy pamiętać, że bataliony pancerne były przede wszystkim jednostkami administracyjnymi i szkoleniowymi, a ich struktura nie była odbiciem oddziałów, które miały mobilizować na wypadek wojny. Stacjonujące w stolicy najnowsze wozy bojowe Wojska Polskiego już w latach 1932–1934 niejednokrotnie były demonstrowano publicznie. Brały one udział w defiladach wojskowych, przeprowadzanych na Polach Mokotowskich z okazji świąt państwowych 3 maja i 11 listopada. W maju 1935 roku większość jednowieżowych Vickersów (18 wozów) znajdowała się w 3. batalionie pancernym w Warszawie. Pozostałe trzy wozy przydzielono 11. batalionowi pancernemu w Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych w Modlinie, gdzie też znalazła się większość wozów dwuwieżowych; jeden czołg jednowieżowy (nr 1359) pozostawał w BBT Br.Panc. jako wóz doświadczalny. W kolejnych latach, w miarę dostaw nowych 7 TP i uzupełniania nimi stanów pododdziałów do przewidzianych etatem, jednowieżowe Vickersy z 3. batalionu przesunięto do 2. batalionu pancernego w Żurawicy. Nastąpiło to prawdopodobnie po zakończeniu letnich manewrów w 1937 roku na Pomorzu, w których obok pierwszych czołgów 7 TP brały udział dwie kompanie Vickersów. W październiku 1937 roku 2. batalion pancerny zakończył przejmowanie sprzętu."

Sugestia Edmundo co do lokalizacji na Woli jak najbardziej. Brak jest, a bynajmniej ja nie znalazłem) ładnych zdjęć odnośnie Woli. Ale mamy to zdjęcie dachu ze świetlikiem (spora hala). Znalazłem takie zdjęcie lotnicze,  co prawda datowane na listopad 1944 ale pokazujące Fort Wola z lotu ptaka. Tu link do niego: https://fotopolska.eu/1345986,foto.html?a=2240&b=2651.8999633789&c=3. Nie widać takiego takiego budynku a da się zrobić zbliżenie. Co nie znaczy, że go tam wcześniej może nie było. Górczewska 44a też z lotu ptaka tutaj: http://mapa.um.warszawa.pl/mapaApp1/mapa?service=mapa_historyczna&L=PL&X=7501703.740882252&Y=5788923.698866039&S=5&O=d_fotoplan_1935&T=60400c0faff000xA6. To chyba ten obszar, czy dachy mają świetlik? Ja nie dostrzegam. Ale faktycznie były tam warsztaty remontowe.

Wróćmy do samych zdjęć. Co najmniej ostatnie trzy to ta sama sesja. Ten sam majster w berecie i pod wąsem przy czołgu (nr 3 i nr 5), oraz ten sam oficer (rotmistrz czy kapitan?) w fartuchu nałożonym na płaszcz czołgisty (nr 4 oraz nr 5).

Wracam do Zbrojowni nr 2. naturalnie czołg bez uzbrojenia a remont silnika to pytanie które już padło. Btw. takie zdjęcie (pierwsze poniżej zaczerpnięte z Wielki Leksykon Uzbrojenia, Wrzesień 1939, Tom 32, Czołg Vickers Mark E) i brytyjska wieża. Ta w warsztacie ma inny, polski typ jarzma/obudowy dla karabinu maszynowego (nie wiem jak to poprawnie nazwać). Idąc dalej w temacie czy zbrojownia  to tylko broń trafiłem na skromne jedno zdanie tutaj: https://amw.com.pl/pl/biuro-prasowe/aktualnosci/2011/zabytkowa-stalownia-praska-przy-ul-szwedzkiej-sprzedana-za-blisko-44-mln-zl, że je przytoczę:

"W okresie międzywojennym był to również jeden z największych wojskowych zakładów remontowych w II Rzeczpospolitej."

Ta informacja powiela się w kontekście ul.Stalowej.

Jeśli idzie o architekturę Edmundo też ma rację. Ten typ okien jest pewnym znakiem epoki, można je zobaczyć np. na zdjęciach koszar w Garwolinie. Ale dłubiąc w temacie Warszawskiej Fabryki Stali trafiłem na w sumie drobiazg który jednak pokażę. Znów porównanie nie będzie zbyt fortunne bowiem jedno zdjęcie (z fotopolska.eu) jest z roku 1881. Elemencik, o który mi chodzi zaznaczyłem. Niby nic - ot taki kamyczek do rozważań. Naturalnie przez 50 lat i mając pierwszą wojnę "po drodze" konstrukcja dachu mogła ulec zmianom, ale nie musiała.

 

 

obraz.thumb.png.81b64ed2e8f3ecafd42c014585b44f55.png

V1.jpg

Screenshot_2020-03-17 Wnętrza, Warszawa - 1881 rok, stare zdjęcia.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Takie post scriptum do powyższego. Hale z okrągłymi okienkami mają inną wysokość - są z pewnością w innych budynkach. Chodziło tylko o ten detal architektoniczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Posted (edited)

W jaki sposób to ma być płyta z czołgu 1433, skoro Vickersy miały numery z zakresów 1354-1361 i 1462-1491 ?

Płyta z numerem jest widoczna od  wewnętrznej strony ( od strony wnętrza kadłuba ) i 433 to numer producenta. Vickers nadał naszym czołgom numery z zakresu 408 do 445.

A ciekawsze jest to ze w głębi hali jest jedyny egzemplarz autotransportera czołgu Renault FT .  Czyli przebudowanego ciężarowego Pierce-Arrow. A to może sugerować że to warsztat doswiadczalny B.B.T.Br.Panc.

Pozdrowienia

Witek

Edited by Witek Cisłak

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Posted (edited)
7 godzin temu, Barbapapa napisał:

Sugestia Edmundo co do lokalizacji na Woli jak najbardziej. Brak jest, a bynajmniej ja nie znalazłem) ładnych zdjęć odnośnie Woli. Ale mamy to zdjęcie dachu ze świetlikiem (spora hala). Znalazłem takie zdjęcie lotnicze,  co prawda datowane na listopad 1944 ale pokazujące Fort Wola z lotu ptaka.

Właśnie na tymże zdjęciu lotniczym wokół fortu widać "niewysokie" budynki mogące być garażami, magazynami a jeden z nich budynkiem warsztatów.

 

2 godziny temu, Witek Cisłak napisał:

A ciekawsze jest to ze w głębi hali jest jedyny egzemplarz autotransportera czołgu Renault FT .  Czyli przebudowanego ciężarowego Pierce-Arrow. A to może sugerować że to warsztat doswiadczalny B.B.T.Br.Panc.

 

Może być i tak ale być możliwe iż tenże autotransporter znalazł się na stanie ówczesnego II batalionu 3 Pułku Pancernego czyli późniejszego 3 Batalionu Pancernego. Ciekawe gdzie ten pojazd "zawędrował" później, może do Żurawicy gdzie zgrupowano czołgi Renault FT.

Edited by Edmundo

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
10 godzin temu, Edmundo napisał:

budynki mogące być garażami

no gdzieś te wszystkie pojazdy garażować przecież musieli ale adres Górczewska 44a gdzie miały być same warsztaty znajdował się w okolicy wiaduktu kolejowego

13 godzin temu, Witek Cisłak napisał:

jedyny egzemplarz autotransportera czołgu Renault FT

a te 10 sztuk Renault FU https://2s14.blogspot.com/2016/09/autotransportery-czogow.html? co więcej patrząc na te podwójne lane koła przednie i ten silnik bez chłodnicy z przodu to jakoś nieodparcie przychodzi mi na myśl że to pojazd pamiętający WW1 typu Latil TAR, ew. podobny Renault jak te np. które mogły trafić z Hallerem i jego czołgami do Polski.

4x4 Latilcamion Renault 1915

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Nie transporter samochodowy taki jak Renault  FU, czy Liberty lub Pierce-Arrow, tylko autotransporter . Czyli zmodyfikowany ciężarowy Pierce-Arrow, a właściwie jego podwozie (rama + przednie i tylne zawieszenie) bez napędu. Wjeżdżał na to Renault FT (odpowiednio zmodyfikowany) i po podłączeniu jego silnika  i układu kierowania można było tym się poruszać oszczędzając układ jezdny czołgu. To w działało w teorii, w praktyce łatwiej było załadować czołg na transporter samochodowy, czyli na odpowiednio dużą ciężarówkę. To był taki odpowiednik i przodek autotransportera dla tankietek.

Co do podwójnych kół z masywami - to jest tył autotransportera, widoczne jest tylne zawieszenie, most, bliźniacze koła z masywami i tył ramy odziedziczony po pięciotonowej ciężarówce Pierce-Arrow. Na ramie lezy ogon Renaulta FT a za nim jego właściciel pozbawiony pokryw nad silnikiem i dziwną brezentową budką w miejscu wieży.

Pozdrowienia

Witek

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Tym razem opowiadając się za wskazaniem Edmundo na Fort Wola. Tak sobie dłubiąc w necie trafiłem na pewne okupacyjne wspomnienia. Ponieważ dotyczyły Fortu Wola przeczytałem i jako żywo pewne elementy skojarzyły mi się z tymi które są widoczne na zdjęciu nr 5.

Takie cytaty:

"W hali naprawczej był duży oszklony kantor..."

"Opiekunem naszej grupy był mały szkop, który ustawiał nas przed kantorem w dwuszeregu i przydzielał pracę. Z racji swego szczególnego wąsika i podłej postury, nosił przezwisko „zając”.

Rozdawał „marki” na pobranie narzędzi, potrzebnych przy nauce fachu. Były to różnych kształtów „marki”, trójkątne, prostokątne i okrągłe. Wisiały na drewnianej tablicy ściennej...".

Całość wspomnień z pracy w Fort Wola tutaj: https://www.warszawa.pl/za-oknem/fort-wola-1943-1944/

 

Wracając do zdjęcia nr 5. Widzę ten kantor ze sporym oknem, gdzie w środku jest całkiem jasno. Widzę za żołnierzem na ścianie sporą szafkę (pod zegarem) a w niej masa różnych zawieszek przeróżnych kształtów.

Tylko ten świetlik w dachu hali. Może przed wojną tam był a po 1939 budynki musiały mieć nowe dachy? Oby tak mieć przedwojenne zdjęcia fortu. Ale chyba Edmundo trafiłeś z lokalizacją. Chyba.

Kończę aby nie zanudzać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Posted (edited)
9 godzin temu, Barbapapa napisał:

Tylko ten świetlik w dachu hali. Może przed wojną tam był a po 1939 budynki musiały mieć nowe dachy? Oby tak mieć przedwojenne zdjęcia fortu. Ale chyba Edmundo trafiłeś z lokalizacją. Chyba.

 

Dachy mogły być nowe zwłaszcza po tym czego doświadczyła Warszawa (i nie tyko oczywiście) we wrześniu 1939 r. A co do samych wspomnień  to bardzo interesujące i dające do myślenia względem umiejscowienia warsztatów z fotografii właśnie na Forcie Wola.

Edited by Edmundo

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Posted (edited)

Jeszcze jedno info co do budynków na terenie byłego Fortu Wola, są widoczne na powojennym zdjęciu lotniczym z 1945 r. a więc przetrwały wojnę i zapewne na ich "bazie" na początku lat pięćdziesiątych powstały Zakłady Mechaniczne czyli późniejsze PZL Wola.

Edited by Edmundo
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Trafiłem w necie na stronę z kilkoma niemieckimi zdjęciami Fortu Wola i to najprawdopodobniej z września 1939, tuż po zdobyciu. Ale nie wnoszą nic do sprawy choć widać i dwupiętrowy budynek (schodnia strona fortu) oraz kawałek dachu obiektu gdzieś w centrum.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Trochę w temacie. Czy Koledzy widzieli album a właściwie to katalog wystawy "Zakłady przemysłowe Pragi Południe w służbie Wojska Polskiego 1918-1939"  znajdujący się na stronie Zbrojowni czyli Wojskowej Biblioteki Cyfrowej. Mnóstwo świetnych fotografii w tym pasujących do tego tematu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information