Jump to content
Sign in to follow this  
formoza58

Kawaleria II RP- Kawaleryjskie śmierci podczas pokoju.

Recommended Posts

W każdym pułku odnotowano w okresie międzywojnia conajmniej kilka przypadków śmierci wśród żolnierzy.I tak np. w 11 Pułku Ułanów Legionowych w Ciechanowie zginął samobójczą śmiercią powszechnie lubiany starszy wachmistrz Ignacy Kubiniec.
Podczas któryś ze cwiczeń letnich pułku, podczas przeprawy jeden z plutonowych został uderzony łbem końskim i utonął. jego zwłoki odnaleziono kilka kilometrów od miejsca tragedii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Smutna statystyka w 2 Pułku Ułanów Grochowskich w Suwałkach...
W latach 1927- 1931 zmarło lub zginęło 7 ułanów z tego:
1927- trzech
1928- dwóch
1930- jeden
1931- jeden.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ślady na cmentarzu w Suwałkach, po stacjonujących w tym mieście 3 Pułku Szwoleżerów mazowieckich, 2 Pułku Ułanów Grochowskich i 4 Dywizjonie Artylerii Konnej...

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dalszym ciągu Czarna Lista" 2 P.Uł. Grochowskich...28 lipca 1928 roku utonął ułan z 3 szwadronu, Piotr Jama.
19 czerwca 1929 roku utonął kapral z 2 szwadronu, Aleksander Kaniewski.
W dniu 15 maja 1931 roku zastrzelił się ułan z 2 szwadronu, Edward Bąk.
21 kwietnia 1934 roku, podczas strzelań szkolnych, zginął ułan Zacharewicz, który jako tarczowy nie czekając sygnału prowadzącego ćwiczenia wyszedł ze schronu i otrzymał śmiertelny postrzał przez lewą rękę, płuca w serce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W 1931 roku, w pojedynku z zarządcą majątku księcia Radziwiłła, został ciężko ranny i zmarł w drodze do szpitala, porucznik Antoni Marcinkiewicz z 27 Pułku Ułanów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

16 maja 1936 roku, po powrocie z urlopu porucznik Henryk Zandbang, dowódca plutonu w szwadronie KM 7 Pułku Ułanów Lubelskich, został przypadkowo postrzelony śmiertelnie przxez wartownika, podczas sprawdzania czujności posterunków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Porucznik Zandbang często powiadał kolegom i znajomym: Jeśli Bozia wojenki nie da i tak mnie zastrzeli gdzieś- ktoś- kiedyś." Gdy natomiast wchodził do lokalu,kazał grać orkiestrze melodię La Paloma" , którą słuchał z ostatnim papierosem Maksymilian Ferdynand Józef przed meksykańskim plutonem egzekucyjnym.
Na zdjęciu porucznik ze swoim plutonem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information