Jump to content

Autosan H9 jako wojskowa sanitarka


husky1

Recommended Posts

Ocierajac sie w swoim zyciu zawodowym o obsluge i naprawe Autosana H9 , zawsze intrygowala mnie przednia klapa za ktora nic praktycznie nie bylo oprocz tylu demontowalnej szafki na zeczy kierowcy.Slyszalem parokrotnie , ze autobus ten od poczatku byl zaprojektowany z mysla aby latwo go przerobic na ambulans na wypadek wojny .Przebudowa miala polegac na usunieciu siedzisk i zamontowaniu specjalnych uchwytow na nosze oraz na wyjeciu owej szafki aby mozna bylo wsuwac nosze przez przednia klape .Ponoc wojsko zawsze mialo kilka najlepszych Autosanow z kazdej placowki PKS na liscie mobilizacyjnej i nawet w magazynach wojsko trzymalo odpowiedni zapas wspornikow i noszy do przebudowy.Jeden z mechanikow opowiadal mi , ze zostal w latach 80-siatych zmobilizowany na cwiczenia rezerwy , gdzie wlasnie przebudowali jeden z autobusow na sanitarke lacznie z malowaniem khaki i krzyzami .W necie znalazlem tylko informacje o serii autobusow medycznych H9-35 dla Libii.Moze ktos cos wie wiecej -a moze to tylko bajeczka ?
Link to comment
Share on other sites

Witam,
W latach 50,60,70-tych w każdej placówce PKS, bazie transportowej były pojazdy ujęte na liście mobilizacyjnej.
Co się tyczy autobusu H9, to pamiętam były autobusy radiologiczne, krwiodastwa, gabinety dentystyczne - ale co dalej z nimi ?
Autobus ,,San,, - później ,,Autosan,, były w większych jednostkach wojskowych, jako przykład /patrz zdjęcie - autobus ,,San,, po prawej stronie czołgu - zdjęcie z prywatnych zbiorów, pierwszy raz pokazuję/ - był w Szkole Oficerskiej KBW, później w COSWŁ w Legnicy, kadra z rodzinami korzystała z tego pojazdu. Autobus ,,San,, miał 3 małe w dachu klapy, ale to były wywietrzniki, z tyłu zamontowana była drabinka po której wchodziło się na dach. Pierwszy model ,,Sana,, miał z przodu 3 szyby, natomiast ,,Autosan,, miał już dwie duże, odpowiednio ukształtowane.

Link to comment
Share on other sites

Czlowieksniegu -dzieki za zdjecie wersji dla Libii-jednak upieram sie przy przedniej klapie-probowales moze kiedys wcisnac cos do autosana bocznymi drzwiami?Cos dlugiego-pomysl teraz o rannym na noszach?
Dodge52-dzieki za wyczerpujaca odpowiedz-chodzilo mi o maske ktora unosi sie do gory , ktora zaznaczylem na czerwono a nie o wywietrzniki na dachu .
Pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

sanitarka a właściwie dentystobus z sana nie tak dawno została...odbudowana/zniszczona- zależy jak kto woli i co się komu podoba przez KMKM:
http://www.kmkm.waw.pl/index.php/component/content/article/40-autobusy/110-san-h-100a-8082
to tak w temacie choć lużno zwiazane, w necie istnieje troszkę zdjęć wojskowych H9, zwłaszcza na przetargach AMW się pojawiają, ale nie natknąłem się jeszcze na sanitarkę...
Link to comment
Share on other sites

Jak najbardziej ta klapa służyła do załadowania rannego na noszach.Fotele były bardzo łatwe do zdemontowania. Były zamontowane do szyny po poluzowaniu śrub i odkręceniu bocznych na ścianie pod oknami wysuwało się je do takiego wycięcia i po prostu wyjmowało.Co do zapasów mobilizacyjnych do tych Sanitarek Wielonoszowych ta w każdym PKSie były do lat 90 jeszcze zestawy kanistrów i sprzętu saperskiego.
Link to comment
Share on other sites

Wcześniej jak jeszcze w PKSach królowały tzw.ogórki" http://pl.wikipedia.org/wiki/Jelcz_043 to one również były przystosowane do przyjmowania rannych na noszach ! Mam pytanie : czy wiecie którędy podawano takiego rannego w pozycji jak najbardziej horyzontalnej do środka ??
Link to comment
Share on other sites

Tak przez tylną klapę :)!W bagażniki były takie małe drzwiczki otwierane od środka.
W czasach kiedy jeszcze mieliśmy przemysł samochodowy to w każdej fabryce która produkowała coś dla wojska była grupa żołnierzy która zajmowała się tym aby sprzęt zamawiany przez wojsko dokładnie spełniał ich wymagania.Tak było i w Autosanie i w Jelczu o Starachowicach już nie wspomnę.
W Autosanie H9 te czołowe drzwiczki były przez kierowców PKSów szczególnie nienawidzone w zimie!!Czym by tego nie uszczelniano i ocieplano to i tak marzły im nogi :)!!Dlatego kiedy tylko wojsko zwinęło te sekcje z prywatyzowanych zakładów i przestał być tak rygorystycznie przestrzegany wymóg utrzymywanie taboru czasu W" dla wojska w autobusach zaczęto montować całościowe pokrywy : http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Autosan_A0909L_Tramp_II.jpg&filetimestamp=20080605212529 o coś takiego jak ten .Co prawa nie rasowy H9 ale tylko modyfikacja ale w środku prawie to samo.
Link to comment
Share on other sites

Fragment encyklopedii techniki wojskowej. Na jednym ze zdjęć widać autosana zaadoptowanego do przewozu rannych/chorych.
Jakiś czas temu AMW sprzedawała na przetargu podobne urządzenia.
http://images40.fotosik.pl/1550/698505b10eb51711m.jpg


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 15:17 07-11-2012
Link to comment
Share on other sites

@ maciekszprotawa; Autosan pomarańczowy jest stary, bez widocznych zmian, brak mu tylko listew ozdobnych na klapie. Ten drugi wygląda jakby był po lifcie, ale też bez większej różnicy. Po lifcie byłaby na przykład szersza listwa między przednimi szybami.
Link to comment
Share on other sites

Witam.

Do adaptacji autobusów, a także innych pojazdów używano urządzeń sanitarnych US-71 oraz US-79.

http://prlczasuw.bloog.pl/gal,652336,title,Urzadzenie-Sanitarne-US-71-i-US-79,index.html

http://allegro.pl/mash-instrukcja-us-71-szpital-polowy-z-autobusu-i2319779796.html

http://www.archiwum.kurierlubelski.pl/module-dzial-printpub-tid-9-pid-42086.html

Pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 5 months later...
  • 5 years later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information