Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

lex

nowy sezon - nowi poszukiwacze

Rekomendowane odpowiedzi

adrian950 z tymi mogiłami to nie jest tak do końca..Przecież w 70% militarkę która znajdujesz , to jest to przedmiot , który nosił jakiś żołnierz który zginął..Ale w pierwszym zdaniu jest racja , bo jak jest poległy , to chodźby miał łańcuchy i zegarek ze złota to w życiu bym tego nie wziął, był by to brak kultury , hamstwo i brak poszanowania dla poległego żołnierza , tak jak kolega wspominał obojętnie kto to jest , nawet SS to nigdy nic z niego nie ściągajcie...Bo kiedyś mogą nadejść takie lata (oby nie nadeszły) że i ktoś po nas będzie mógł coś znaleźć ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
No cóż panowie,w mediach pełno artykułów i audycji o poszukiwaniu skarbów",nasłucha sie taki baran jeden z drugim i potem mamy takie efekty...Jak pisał kiedyś jeden z forumowych kolegów - dawniej było to hobby pasjonatów zainteresowanych historią,teraz biora sie za to rzeźnicy,którzy każdy wykopany kawałek metalu pchają na allegro...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wiem , wiem adi :) , tylko piszę to do pozostałych , a to co miałem na myśli , to wiem o co Ci chodzi :).Nie chcę się spotkać z jakimiś kościami itp ...
Pozdrawiam Damian

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nigdy nic nie wiadomo.Ale w każdym bądź razie życzę w tym roku najlepszych wykopków.Jestem początkującym aż miesiąc ! :D więc mam nadzieję , że nigdy mi się coś takiego nie przytrafi , a jak tak będzie to dzięki , czytaniu i innym użytkownikom , będę wiedział jak się zachować i postępować w takowej sytuacji :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Młody czy stary poszukiwacz - to nie ma znaczenia. Albo się jest cieciem, albo nie.
A w kontekście napominania, proszenia i perswadowania - to mój kumpel fajnie mawiał - Gadaj z d... to cię osra". Przepraszam, ale tak mi się skojarzyło :)

M.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Panowie, to może dajcie podstawowe informacje dotyczących poletek :) Niestety, jak ja nie widzę kiełków", to po prostu nie widzę, czy jest to pole posiane, czy nie.Ostatnio byłem pewny, że pole jest zaorane, a Pan pogonił mnie pod argumentem właśnie siewu.W jakim okresie przeważnie rolnicy sieją teren? marzec-kwiecień?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie ! jak to poznać czy już coś rośnie czy nie jeśli jeszcze nie widać kiełków? Druga sprawa skąd wiadomo kogo to pole jeśli jesteś daleko od miejsca zamieszkania a pole jest z dala od zabudowań? Jechać do wioski i pytać każdego? Jak to u Was jest. Proszę o poradę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1.Przygotowania zaczynasz od ustalenia właściciela pola i załatwiasz z nim zgodę
2.Jak trochę pochodzisz po polach to bez problemu odróżnisz co jest zasiane a co nie
3.Najlepiej jak jest świeżo zaorane

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kolego Damex111 niech ten Twój ate" Ci piszę posty bo Twoich niestety się nie daje czytać. Niby coś klecisz z tego co przeczytasz Tu wcześniej, ale w taki sposób że heh... Wracając do sedna:
Jak masz ciekawe pole przy zabudowaniach to podbijasz do najbliższego gospodarstwa i pytasz czyje pole, czy możesz polatać itd. , a jak masz pole gdzieś na uboczu i widzisz, że nic nie kiełkuje nic nie zniszczysz to po prostu latasz nie szukając dziury w całym...proste jak ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Defekt , żal mi Ciebie nie wiem szukasz znajomych? masz 117 postów i je tak bez sensu nabijasz , że szok ciągle mie do****lasz i myślisz , że jesteś ktoś ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To tak.
1.Zasiane pole poznać po tym, że są delikatne równoległe rowki, a w nich nasiona.Nasiona świeżo zasiane są przeważnie ubabrane na jakiś fantazyjny kolor- łatwo poznać.
2.Czasem pole jest zasiane tylko do przyorania.Nie chce mi się tłumaczyć czemu to służy.Morał taki- nawet jak widzisz, że na polu coś rośnie, to warto zapytać właściciela; może akurat można po tym bezkarnie łazić.
3.Wiadomo- zawsze warto zapytać o zgodę właściciela, ale przeważnie to niewykonalne.Na pole zaorane oraz na ściernisko można się wbijać bez obawy że coś niszczymy.
Pisałem w innym wątku (co wielu zbulwersowało) - na takich polach nie ma sensu pieczołowicie zakopywać dołków- wystarczy z grubsza wyrównać, żeby koło ciągnika się nie zapadło.
Powyższe metody stosuję już kilka lat; mam stałe miejscówki; żaden właściciel pola nigdy nie miał do mnie najmniejszych pretensji-a spotkałem ich baardzo wielu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie