Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

yoony

TKS z 20mm nkm wz. 38FK z kolekcji Jacka Kopczyńskiego

Recommended Posts

Uchwyt łopaty / łomu jest przerobiony przez omyłkę wylądował na złej śrubie.


Peryskop i śruby są osadzone na podstawie oryginalnego rysunku do TK-S z NKM nie Solothurnem z którego mogliśmy skorzystać nie pokrywa się on ze zdjęciami w zakresie śrub.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Położenie peryskopu, też ewidentnie się nie zgadza. Niestety z rysunkami w CAW-ie trzeba być bardzo ostrożnym. Nigdy nie wiadomo, czy ma się do czynienia z ich ostatecznym, wprowadzonym w życie wydaniem.

Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć szczęścia w poszukiwaniu właściwej płyty. W ostateczności można się także podeprzeć zdjęciami. W odróżnieniu od rysuków, w ich przypadku mamy pewność, że pokazują stan faktyczny. W przypadku pojazdów wielkości TKS przy pewnej staraności wymiary takiej płyty można określić z dokładnością +/- 1 cm.

Przy okazji mam pytanie (bez złośliwości). Dlaczego zdecydowaliście się korzystać z rysunków, która ewidentie nie pokrywają się z dostępnym materiałem fotograficznym?

Pozdrawiam,

Colias

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego twoim zdaniem peryskop ma być źle posadowiony ???

Przy okazji jakie jest przeznaczenie zaznaczonego otworu ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten sam TKS jeszcze przed demolką , widać taki kominek zamiast gołego otworu z którego sterczą chyba resztki flagi sygnalizacyjnej. Dla modelarzy - fajnie widać wypolerowany ślad od gumowych kółek między zębami gąsienic.
Ten otwór o który pytasz Yoony, to jakaś lewizna chyba. Po przejrzeniu moich fot raczej nigdzie tego otworu nie widać ( za bardzo:-), ale peryskop jest wszędzie w tej wersji z działkiem w miejscu jak na focie czyli w innym miejscu niż w wersji z karabinem maszynowym... Przeszkadzał czy cuś, w końcu działko jest jest większe od KM..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yoony, z grubsza, bo oczywiście dokładnie tego w tej chwili nie jestem w stanie określić, persykop powinien być przesunięty o około 1/4 - 1/3 swojej średnicy (chodzi o obudowę) w prawo patrząc od przodu. Jeśli by poprowadzić linię od miejsca styku przedniej płyty (przed kierowcą) i wew. bocznej płyty wykuszu to trafiała by ona mniej więcej w połowie średnicy peryskopu. W rzucie z przodu prawa krawędź peryskopu powinna się stykać z lewą krawędzią tulei na tarczę Słupskiego (w przybliżeniu oczywiście). Dobrze to widać na fotografii zamieszczonej przez Patrona pomiędzy naszymi postami. Zresztą popatrz proszę na dostępne fotografie z przodu (uwaga na niektórych peryskop jest obrócony, co nieco może mylić). Zresztą forum chyba nie jest najlepszym miejscem na takie rozważania. Dobrze by było usiąść z dużymi wydrukami kilku zdjęć i wykonstruować te zależności wykreślnie. Wiele lat temu to robiłem, dlatego się tak wymądrzam. Proszę nie miej moich postów za krytykę. Je chciałem jedynie życzliwie zwrócić uwagę na to i owo.

Co do tajemniczego otworu, to widziałem go na wielu zdjęciach. Na zachowanych w CAW-ie rysunkach też widnieje. Kiedyś myślałem, że jest to otwór wentylacyjny, potem wydawało mi się, że przez niego miało się strzelać z rakietnicy, a dziś nie mam zupełnie zdania.

Chciałby jeścze spytać o kilka spraw związanych z Waszą tankietką.

Czy udało się znaleźć jakiekolwiek inne elementy specyficzne dla wersji z działkiem poza osłoną jarzma? Jeśli tak, to zamieść, proszę, ich zdjęcia. Bardzo by mnie to interesowało. Innych forumowiczów chyba też.

Jaką macie wielkość otworu włązu dowódcy (wymiar między rzuchem a plecami")? Mnie kiedyś wychodziło, że powinny być jakieś 32 - 33 cm, ale było to w czasach, kiedy nie wiadomo było jak dokładnie wyglądał zwykły TKS, a co dopiero taki z Jurkiem.

Jak zmieścił się wam peryskop w górnej płycie (chodzi o położenie w kierunku prostopadłym do tego, do którego się czepiam)? Wydawało mi się że kołnierz peryskopu (mocowany od spodu płyty) jest nieco wiekszy od odległości pomiędzy kątownikiem łaczącym górne płyty (górną trapezowa nad wykuszem i tą z peryskopem) a tylną krawędzią płyty, w której mocowany był peryskop. Musieliście coś podcinać?

Pozdrawiam,

Colias

P.S. Rozumiem, że poruszna przeze mnie wcześniej kwestia admiaru" śrub w przeniej płycie wykuszu nie budzi wątpliwości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak po sprawiedliwości to trzeba przyznać, że z tym peryskopem skuch jest. Tak jak jest teraz to montowano peryskop w tankietkach z ckm.
Nie wiem skąd Jacek dostał rysunki, ale chyba nie można się na nich opierać.
Już w prototypowej" tankietce z Solothurnem było rozwiązanie inne.....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Akagi,

To co Yoony zamieścił 2012-02-16 09:50:23, to jest zwykły TKS (płyta nad wykuszem i peryskopowa" wykonane jako jeden elemnt, podczas gdy w TKS-ie z działkiem były to dwie oddzielne blachy). Ekipa Yoony'ego przesunęła peryskop w bok, tylko, że w mojej opinii, za mało.

A tak przy okazji - co to jest to coś pod peryskopem, bo jakoś ze zdjęć nie kojarzę (albo demencję mam straszną).
Podobne podstawki" to były w 7TP z końca produkcji, ale w TKS-ie ...? Ktoś ma jakąś potwierdzjącą to fotkę pod ręką?

Pozdrawiam,

Colias

Share this post


Link to post
Share on other sites
Yoony,

Z tymi 32 - 33 cm włazu to coś pokręciłem, było więcej - między 35 a 40, ale ile dokładnie nie pomnę. No cóż skleroza, a teraz nie mam tego jak sprawdzić. Przepraszam.

Colias

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mniej więcej tak to wyglądało według dostępnych planów (MILITARIA). Ten nieszczęsny otwór na pojeździe z działkiem jednak jest zaznaczony. Wydaje się również że peryskop w wersji z działkiem był osadzony bezpośrednio na pancerzu a nie na tej okrągłej płycie jak w wersji z kaemem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zdjęcie które wstawiłem to warszawski TKS
chodzi mi o identyfikacje tego otworu w TKS NKM będzie dopiero zrobiony w drugim TKSie niema tego otworu mimo ze płyta jest oryginalna.

Nad położeniem peryskopu siedziałem dość długo i wyszło mi że środek powinien trafić nie w łączenie płyt a w pierwszą śrubę na płycie nad wykuszem jarzma, czyli mniej więcej tak jak jest na rysunku zamieszczonym przez bigtanka'a

Kołnierz peryskopu nie jest okrągły a ścięty widać to na zdjęciu warszawskiego TK_S'a które zamieściłem (ścięta przednia krawędź takie samo ścięcie jest z drugiej strony )
dzięki temu on się mieści a nawet jest niewielki luz

Share this post


Link to post
Share on other sites
No, ale na obu rysunkach zamieszczonych przez Bigtanka środek peryskopu jest właśnie bliżej łączenia blach a nie tej śruby, no chyba, że ja ślepy jestem. Trzeba chyba będzie poczekać, aż ziemia lub chłopstwo wyda właściwą blaszkę. Tak czy inaczej, kopii kruszyć nie ma o co. Grunt, że grat fajnie wygląda, a najwyżej w przysłości się coś poprawi (przepraszam, za tą deklarację w sumie nie w moim imieniu - ale wydaje mi się to dość oczywiste), jak już nie będzie żadnych wątpliwości.

A za informację o peryskopie dziękuję, bardzo cenna.

Co do ajemniczego otworu" to mógł się pojawiać dopiero od pewnego momentu. Jakoś chyba był zasłaniany od spodu. Tak przynajmniej wynika z archiwalnych zdjęć (np na fotkach z okolic Łodzi(?)ze spalonym nieborakiem w środku). Taka dodatkowa dziurka chyba też występowała we włazach dowódców w niektórych TK/TKF.

A te inne fanty do do wersji z Jurkiem to jakieś były? Czy też wszystko na czuja?

Pozdrawiam,

Colias

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information