Jump to content
  • 0

Bagnet


mauzz

Question

22 answers to this question

Recommended Posts

Posted

Witam ponownie. Nie dawala mi spokoju ta pochwa. Jak widac nie ma typowego wyzlobienia na zaczepie zabki, jest za to numer. Moze to naprowadzi dokladniej na uzytkownika?! Nie odnalazlem tez na niej zadnych bic Waffenamtu. Na samej glowni bagnetu nie ma zadnych widocznych bic (byc moze pod okladkami- ale nie zamierzam sprawdzac). Czy jest mozliwe, ze np. po wojnie elementy (po odbiorze z nabita gapa") zostaly sprzedane do innego panstwa, w ktorym to wyprodukowano glownie i pochwe?
Dzieki z gory i pozdrawiam!

Posted
Nic dodać nic ująć, Bert już wszystko wyjaśnił, ja tylko dodam że okładki w 100% orginalne. To że na zaczepie pochwy nie ma nacięć jest zupełnie normalne w przypadku bagnetów wyprodukowanych po 1940r. Aha, Twój egzemplarz jako eksportowy fabrycznie nie miał żadnych oznaczeń.
Posted
Wygladaja jak te na podanej lince, tylko zdezelowane. Dzieki jeszcze raz. Czyli 70 zl to nie byl zly interes:)!
Posted
Bagnet ma numer na głowicy, więc odbył służbę w innej armii, niż niemiecka (możliwe, że już po wojnie).Takie numery na tych bagnetach biła np. Portugalia, Hiszpania...
Pozdrawiam,
Piotr.

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information