Jump to content

Czy podczas wykopywania fanta wylanczacie wykrywki???


tadeks6

Recommended Posts

Nie wyłanczacie, tylko wyłączacie !!! A tak odnośnie pytania, to po co wyłączać (oszczędność baterii ???) Jak trafisz jakąś drobnicę typu mały, płaski guzik lub małą monetkę to możesz ją przerzucać saperką kilkanaście razy i jej nie namierzysz i szlag cię trafia od schylania się co chwilę, bo taki przedmiot w ziemi zrównuję sie z nią kolorystycznie. Dlatego jak już coś namierzysz i zrobisz pierwszy sztych saperką, to możesz sobie usiąść i czystą ręką (chodzi mi o brak jakiejkolwiek biżuterii) przesiewać wykopaną ziemię nad cewką wykrywacza, do momentu pojawienia się sygnału o znalezisku - sprawdzone !!!! Pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

jeżeli wiem że to mały kolorek to nie wyłączam , tylko pomagam sobie przesiewając urobek nad cewką ,
jeżeli trafi sie duży fancior to wyłączam bo wykopanie go zajmuje trochę czasu wiec wyłączam piszczałkę by trochę odpoczęła :)
Link to comment
Share on other sites

Jak już Przedmówcy wspomnięli - nie wyłączam - ponowne włączenie oraz strojenie spowoduje jeszcze zwiększenie poboru energii. Poza tym podczas poszukiwania drobnicy istotnie przydaje się precyzyjne namierzenie - czasem szlag trafia kiedy się ryje, maca, przerzuca i wielkie nic
Link to comment
Share on other sites

Według mnie typowego dynamika monetkowca nie ma po co wyłączać. Statyka militarkowca można wyłączyć przy większym kopaniu, bo zmiana jego położenia może spowodować dźwięk w głośniku. Co do oszczędności to oszczędność baterii jest nie wielka, za to zużycie elementu włączającego o wiele większe. Pamiętajcie, że każdy włącznik mechaniczny ma wytrzymałość określoną ilość cykli.
Link to comment
Share on other sites

Także posiadam PROximę i nigdy nie wyłączam. Ponowne strojenie do gruntu to strata czasu. A poza tym w trakcie namierzania fanta np. w wykopanej ziemi (monetka, guzik) to raczej włączony wykrywacz bardziej skuteczny będzie, niż wyłączony ;-)
Link to comment
Share on other sites

Witam. Jak sie ma wykrywke ktorej nie trzeba stroic przy kazdym wlaczeniu to mozna w sumia ja wylaczyc na chwile. Ja nie wylaczam. albertus rownierz mam proxime i czasem sie nie chce do gruntu dostroic (grunt fabryczny) u Ciebie rownierz tak jest czasem??
Link to comment
Share on other sites

tak kolego nieraz mam problemy, wiec nigdy nie wylaczam podczas kopania bo potem jak widze ze grunt fabryczny sie ustawil, moja szlachecka krew sie gotuje, poza tym jak kolega wyzej pisal, podczas kopania przeciez potrzebna jest wlaczona sonda, wiadomo lapki w ziemie i machamy.....
Link to comment
Share on other sites

Hej witam
Ja mam zawsze włączona Proximke :)),bo jak wczesniej koledzy juz pisali jak sa male zeczy to najlepiej ziemię z wykopu zeskanowac cewką a nie po 4 razy włanczac i wyłanczac :)jak to robilem sam na poczatku :) a i tak na bateriach wiele nie zaoszczedzisz a najlepiej jak masz juz 50% na wskazniku mocy baterii to zawsze miej zapasowe
Link to comment
Share on other sites

Witam!
Ciekawą kwestie poruszył sebo33 cytat: i tak na bateriach wiele nie zaoszczędzisz a najlepiej jak masz już 50% na wskaźniku mocy baterii to zawsze miej zapasowe" Też biegam z Proxi i mam wątpliwości przy jakich wskazaniach zaleca się wymieniać baterie, chodzi mi o zwykłe alkaliczne baterie (może producent się wypowie??) Jakiś czas temu biegałem na bateriach GP , przy 30% wykrywacz zaczął łapać fałszywe sygnały , stękał ,popiskiwał... totalny chaos. Zmiana baterii na nowe pomogła. Parę dni temu kończyły mi się baterie VARTA , na wyświetlaczu 4%, praca stabilna , ładnie łapał łuseczki. Po ponownym włączeniu 35% baterii i tak kilka razy. Mój wniosek- wskaźnik baterii z pewnością przekłamuje, więc jeszcze raz pytanie, przy jakim zużyciu wymieniać baterie w PROximie żeby wykrywacz nie tracił na swej efektywności ??.
Sorki za offtopa
Pozdro...
Link to comment
Share on other sites

aaa... i żeby tak całkiem offtopem nie kończyć to odpowiem na pytanie że ja też nigdy nie wyłączam wykrywacza, zawsze się przydaje przy namierzaniu drobnicy czy fant już jest w kupce wykopanej ziemi , czy jeszcze w dołku :)
Pozdr...
Link to comment
Share on other sites

Z racji charakterystyki rozładowywania ogniw suchych oraz akumulatorów NiCd i NiMH, wskaźnik stanu baterii bardzo trudno jest dobrze zrobić (co nie znaczy, że nie można). Uważam, że konstruktor mocno przecenił swoją wiedzę i możliwości na temat źródeł zasilania robiąc wskaźnik w postaci procentu naładowania baterii. Nie trzeba się było porywać jak szczerbaty na suchary, tylko zrobić wskaźnik napięcia, np jak to jest w XLT i nikt by nie miał pretensji.
Link to comment
Share on other sites

Brzęczyszczykiewicz, zatem twierdzisz że wskaźnik baterii w Proximie" to raczej zbędny bajer którym nie powinno się za bardzo sugerować?? (jak sam wcześniej zauważyłem, przekłamuje na pewno)
Pozdro...
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information