Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Wyro

Jak zrobić fajnie prywatną ekspozycję, np. guzików

Rekomendowane odpowiedzi

Bagatelizując przepisy prawa (w tym przypadku nie znajdującego zastosowania...) i tych co zaraz zaczną straszyć smutnymi panami (problem jest, nie mówię, i to duży, ale bez paranoi) i dodając, że wszystko o czym piszę pochodzi z prywatnych kolekcji, bez archeo, broni itp. chciałbym Was zapytać jak różne guziki, wpinki, medaliki religijne, odznaczenia et caetera można ładnie wyeksponować w domu. Może jakieś przykłady. Chciałbym, żeby to było na ścianie (najlepiej opatrzone stosownymi opisami). Jak np. guzior nie ma uszka... to jak... Przepraszam za techniczne pytanie i być może banalne, ale naprawdę nie mam na to pomysłu. Dzięki za rady!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Medaliki mam na tablicy korkowej, przy guzikach najlepiej zagiąć szpilkę, guziki bez uszek najlepiej przytrzymać szpilką na dole

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Polecam drewniane, oszklone gablotki do kupienia np w Leroy Merlin czy Obi, a do mocowania dwustronną taśmę montażową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jeden i drugi patent sensowny. Dzięki bardzo za rady, czekam na nastepne i w koncu wyjeżdżam na swiatło dzienne z moimi małymi skarbami:) dzięki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dobrze by było pomyśleć nad jakimś tłem np. z zielonej tkaniny, żeby eksponaty były dobrze widoczne. Co do podpisów to można po wydrukowaniu ich, podkleić je pod taśmę klejącą i przyciąć ją, zostawiając jakieś 2 mm taśmy z każdej strony, po czym przykleić pod eksponatem. Wtedy wszystko jest trwałe i wygląda estetycznie. Można by też zastanowić się nad podświetleniem gablotek, dawało by to ciekawy efekt w przyciemnionym pomieszczeniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja wszyłem wszystkie swoje guziki w marynarki i ładnie powiesiłem w szafie.ślicznie leżą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam!

Może jeszcze na klej... Powieście odznakę na tej Waszej taśmie to albo spadnie i z pięknej trzyczęściowej blachy zostaną puzzle albo będzie wyglądała żałośnie dyndając na pętli z samoprzylepnej.

Szpilki szpilki szpilki i to dogięte tak, żeby jak najmniej było je widać. Oglądający chce widzieć fan, a nie pozaginnane druciki.

Pozdrawiam, Łukasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O takie coś chodzi? Poczekajcie chwilkę (jakoś po świętach), to będzie film z tutorialem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Znajomy ma tak zrobione: witrynka przeszklona, tylna scianka jest z blachy, na niej przyklejony (chyba) material czerwono-purpurowy, a do kazdego medalu, czy guzika ma przyklejony malutki magnez, i tak to sie trzyma. Magnez gdzies kupil nie wiem gdzie, takie male plaskie paski namagnezowane, przycina w malutkie kwadraty i przykleja. Fajny sposob, moze tak nie zrobisz, ale masz jeszcze jeden przyklad jak mozna. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ramka z Ikei na zdjęcia z szybką za 25zł (może być większa lub mniejsza ,są różne ),dowolny materiał w jednolitym kolorze podklejony na cienkim styropianie ,guziczki przyklejamy na bezbarwny silikon (łatwo go w razie potrzeby usunąć ).Wcześniej oczywiście katalogujemy guziczki np.robiąc im zdjęcia obu stron dodając opis z identyfikacji i miejsca znalezienia .To taki nasz może nie archeologiczny ,ale jednak,, kontekst '',który jest bardzo ważny ,aby nasza kolekcja nie była luźną nic nie mówiącą kupą śmiecia .Życzę miłej zabawy .Pozdro...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Te namagnesowane paski to folia magnetyczna służąca jako nośnik reklamy. Mam z tym styczność niemal codziennie ale na to nie wpadłem :) muszę to przetestować. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Takie małe magnesiki można nabyć np.u producentów żaluzji z tkanin.Stosuje się je w przypadku okna uchylnego aby żaluzja nie odstawała,są małe i grosze kosztują
Pozdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie trzeba przyklejac, same sie magnezuja czy jak to sie mowi, a jak nie chca same to mozna czyms slabym przykleic, tasma przylepna dwustronna czy cos innego. Sposob latwy i praktyczny, szpilkami bym sie nie bawil, za duzo roboty, widac je i tak, a to juz mi sie nie podoba, no i kojazy mi sie to ze starymi muzealnymi zbiorami, wole w nowszy sposob prezentowanie zbiorow, ale jak ktos woli szpilki to prosze bardzo -tez to jest sposob. Co jeszcze mi sie bardzo podoba to podswietlenie witryn. Mozna teraz wszedzie dostac i tanio takie podluzne lampki ktore wisza nad witryna i swieca na nie, tylko problem jest taki ze trzeba o takich lampkach pomyslec przed remontem bo wiaze sie to z pociagnieciem do nich kabelkow z pradem. Jak ktos chce to miec profesjonalnie zrobione i planuje malowanie pomieszczenia to mysle ze warto o miejscu na witryne podswietlana zrobic, super to wyglada. Widzialem tez cieawy sposob: gosc zrobil sobie podswietlenie z lampek LED, kilka sestawow ogrodowo-doniczkowych, wiecie takie male lampki do podswietlania roslinek w doniczkach po zmroku. Super to wyglada, nie mam fotki, w witryne wlutowal diody u gory, nie widac ich, a w ramke wkleil plytki baterii slonecznych, super sprawa, w dzien baterie lapia swiatlo -laduja baterie, a jak sie sciemni jest tam automatycznie wbudowany czyjnik ciemnosci po zmroku same sie zapalaja i podswietlaja witrynke. Super sprawa, pierwszy raz cos takiego widzialem, ludzie maja pomysly.Mozna by to tez zrobic z zasileniem bateriami. Ja tak sobie podswietlam swoje dioramki, proste i super efekt. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A propos tych magnesików-jak może taki magnesik złapać i utrzymać coś z miedzi np. kurica??!!
Chyba ktoś się pomylił dając taki pomysł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pomylil? Dlaczego? Trzeba tylko pomyslec. Maly magnes kupisz wszedzie, moze to byc w listkach tak jak ktos tam wyzej pisal, mozna wykozystac stare magnesy z loduwek, kiedys sie gdzies tam bylo i kupilo tzw magnes na lodowke z widoczkiem, albo w sklepach sa tez takie paskowe magnesy. Wiekszy magnes tez zaden problem, kolega kupil super magnesy, sa malutkie takie kwadraciki 4 na 4 milimetry i strasznie silne. W garazu ma nimi przyczepione klucze naprawcze do metalowej tablicy, trzymaja mocno, bedzie je wykorzystywal do czegos tam w samochodzie, tanio kupil caly komplet tych magnesikow, gdzie nie wiem. Tak wiec sa rozne sposoby na eksponowanie swoich eksponatow, nie trzeba sie trzymac starych muzealnych zasad, chociaz niektore tez sa dobre. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam ponownie!

Z tymi Waszymi magnesami to może dobre dla kogoś kto zbiera za przeproszeniem zgniłki z ziemi. Nie znam nikogo, kto np. naprawdę ładne rzeczy typu odznaczenia, odznaki, orły, czy nawet guziki /mówię tu o stanach kolekcjonerskich/ oblepiałby taśmą, klejem etc. Kupujesz pułkówkę za te 2-3 tys. i co? Na rewersie silinkonem magnes neodymowy i sru na tablo? Nie...

U mnie np. każde odznaczenie wisi tak, że wstążka jest nie naciągnięta, nie wyciąga się. Każdą odznakę, orzełka mogę swobodnie zdjąć obejrzeć i odwiesić. Jednak same wiszą na tyle stabilnie, że nawet przy ruchach gablotami nie spadną. Szpilki wystarczy dobrze pozaginać i wszystko będzie cacy.

Pozdrawiam, Łukasz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wszystko rozumiem blezor klucze do naprawy są z żelaza i magnes je trzyma-wiadomo,mi chodzi o to,że miedzi nie złapie chyba magnes nawet neodym,chyba że guzik jest z żelaza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Roadrunner, ja nie mówię o gięciu oryginalnych wąsów orłów bo to może skończyć się tragicznie /urwanie, ułamanie mocowanie/, a zawieszaniu na odpowiednio dogiętych szpilkach biurowych. :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za pomysły. jak zrobię gablotke to pokażę jak wyszło.:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ja zastosowałem metode dość tanią :) tablica z marketu korkowa powleczona żoniną bluzką z lacry :))) mocowania na szpilki przyciete jak najkrócej żeby się w oczy nie rzucały :)a żeby było jeszcze taniej można zwykły styropian jakimś ładnym materiałem powlec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie