Jump to content

Wasi krewni na frontach II Wojny Światowej


duszan
 Share

Recommended Posts

  • Replies 237
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Dziadek od strony matki walczył w kampanii wrześniowej w czołgach" podobno (jako dzieciak widziałem zdjęcie dziadka pod przewróconym czołgiem, potem gdzieś zaginęło;-( ) dostał się do rosyjskiej niewoli i uciekł; drugi dziadek był w AK u Zapory, ale tylko w okresie niemieckiej okupacji;
dziedek żony był w AK na kielecczyżnie, bliskim krewnym żony był też gen. A. Heda - Szary.
Link to comment
Share on other sites

dziadek Józef Kubiak(POZNAŃSKIE) 58 Pułk Piechoty Wielkopolskiej Króla Bolesława Chrobrego od 1 września do 18.09.1939 (niewola) . pradziadek Maciej Kubiak zginął podobno pod verdun 1916(dostali zawiadomienie lecz nie figuruje w wykazie pochowanych na cmetarzu )drugi pradziadek Łukasz Hubiak (okolice Nowy Targ) zginął Oswięcimiu (ale brak dowodu)
Link to comment
Share on other sites

Mój pradziadek Jan Jeżyk był sierżantem, jego jednostka stacjonowała w Kazuniu Nowym (Przedmoście Kazuńskie wchodzące w skład Twierdzy Modlin). Przed wojną obstawiał magazyn amunicji Palmiry i Fort Zajączka. W sierpniu 1939 złapał Niemkę fotografującą skład w Palmirach, został za to odznaczony. Został ranny w rejonie Fortu VII (Cybulice Małe), przewieziony do Modlina i po kapitulacji do Łodzi. Tam zmarł i jest pochowany z zbiorowej mogile
Link to comment
Share on other sites

Dziadek był w wojsku od 15 roku życia, od Powstania Wielkopolskiego. 1939 rok zastała mojego dziadka w KOP Suwałki koło Niemenczyna.
Od 41 roku w ZWZ. Od 44 w LWP. Był zastępcą dowódcy przeprawy do walczącej Warszawy. Ciężko ranny wycofany na prawy brzeg.
Po wojnie, po kilku latach służby w LWP dostał pismo, że jako przedwojenny oficer i członek ZWZ nie prezentuje dla kochanej ojczyzny żadnej wartości i kopneli go w d.... .

Pozdrawiam!
Link to comment
Share on other sites

Dziadka bracia.
Jeden, Stanisław w 1 AWP w Samodzielnym Oddziale Dział pancernych, wiadomość przekazywana ustnie, jak dotąd nie udało mi się uzyskać jakichkolwiek informacji na temat owego oddziału i losów brata mego dziadka.
Drugi Edward w 2 AWP w 4 Brygadzie Pancernej. Jego losy opisane zostały w książeczkach z serii Żółty Tygrys" - Czwarta Atakuje" i Burza nadciąga z Południa". Uczestnik bitwy pod Budziszynem. Kawaler odznaczenia Krzyż Walecznych" oraz asłużonym na Polu Chwały".
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Dorzucę i ja garść informacji o mojej rodzinie. Pradziadek wstąpił do Legionów Piłsudskiego zaraz ich wejściu do Kielc na ochotnika. Był dobrym żołnierzem ale w którejś bitwie został ciężko ranny i został wzięty do niewoli przez Kozaków, którzy odwieżli go do szpitala. Zaopiekowała się nim rosyjska sanitariuszka mająca polskie korzenie i ukryła jego pochodzenie a było tym łatwiej ,że pradziad władał płynnie rosyjskim. Ciężko rannych odtransportowano pociągiem do Moskwy, gdzie zajeli się mimi lekarze chirurdzy. Amputowano pradziadowi nogę bo wdała się gangrena. Do Polski wrócił dzięki pomocy owej sanitariuszki. Kuzyn babci Władysław J. walczył w wojnie obronnej 1939r.Zginął z rąk hitlerowców w kieleckim więzieniu. Moja rodzina miała krewnych w AK, w oddziale Zbigniewa Kruszelnikiego Wilka", potem A.Hedy Szarego" w 4p.p. AK. Ojciec i babcia opowiadali historie jak partyzanci przebierali się w mundury SS a Niemcy im salutowali:))Kuzyni przestraszyli babcię i domowników zajeżdzając do nich bryczką przebrani za esesmanów.Partyzanci przebierali się też za księży a pobożne babcie ich całowały w rękę. Dostarczali prowiant i przesyłki.
Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

dziadek w 43 został wcielony do wehrmachtu jako artylerzysta-ładowniczy (szkolenie w Halberstdt), w 44 dostał się do niewoli alianckiej na wale atlantyckim , w 45 powrócił do Polski, (na foto ze strzałką w lazarecie nad jeziorem Garda)
brat dziadka Wojciech (drugie foto) również w wehrmachcie , wiem że walczył pod Monte Casino (po stronie osi), wracał z niewoli w 45 i zginął od miny
więcej zdjęć może wrzucę później

Link to comment
Share on other sites

Dziadek najpierw Legiony Piłsudskiego,aresztowany przez NKWD uciekł i wstąpił do AK,bat ojca w armii Andersa,ranny pod Monte Cassino zmarł w marcu 1946,pochowany w Bolonii,służył w pułku artylerii lekkiej.

:-)


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora Czlowieksniegu 12:22 08-06-2009
Link to comment
Share on other sites

Jeden pradziadek został wcielony do wehrmachtu i oddał sie w ręce Aliantów, drugi bronił Polski i był później w obozie, 3 i 4 byli w Armii Radzieckiej(pochodzili z Ukrainy) jeden z nich zginął na Węgrzech. Także na wszystkich frontach walczyli. Muszę więcej poszperać na temat moich pradziadków.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information