Jump to content

Rkm 7,92mm wz. 15 Chauchat"


smochy

Recommended Posts

  • Replies 90
  • Created
  • Last Reply
  • 2 years later...
  • 2 years later...
  • 1 month later...
  • 3 years later...
Ciekawa relacja o użyciu chuachata w 1944 roku w Zgrupowania Potoka" oraz jego bojowym użyciu w bitwie na Piotrowym Polu.


W oddziale „Wrzosa” broni było mało, a ludzi wciąż przybywało. W początkowym okresie, jak pamiętam, odbywały się szkolenia, nauczanie posługiwania się bronią itp.

W czasie licznych przemarszów naszej kompanii zdarzyło się, że mocno obciążony wóz naszego taboru utknął w dość głębokim poprzecznym rowie. Jeden z oficerów zarządził, aby sprzęt przenieść, a koniom pomóc. Wtedy udało mi się zamienić zwykły karabin mauser na dość ciężki karabin maszynowy, i w ten sposób zostałem celowniczym tego zabytkowego km-chauchat. Był to francuski karabin maszynowy, pamiętający czasy I wojny światowej. Miał nietypową amunicję o dużej średnicy łuski.

Około połowy września 1944r. nasz oddział powiększony do ponad 150 osób dołączył do zgrupowania por. Wincentego Tomasika ps. „Potok” w lasach iłżecko-starachowickich. Zgrupowanie „Potoka” liczące ponad 600 osób określane było mianem Pułku Iłżeckiego albo 1.Pułku Ziemi Iłżeckiej. Nasz oddział „Wrzosa” natomiast miał być III batalionem w tworzącym się pułku.

25

W dniu 1 października 1944r. Niemcy rozpoczęli okrążanie naszego zgrupowania, czyli typową obławę, w okolicy nazywanej Piotrowym Polem (stąd nazwa bitwy na Piotrowym Polu). Nie będę opisywał całego przebiegu bitwy, która trwała przez cały dzień 1 X 1944r. i 2 X 1944r., kiedy polowano na pojedyncze grupy i wyłapywano zaginionych. W czasie bitwy wielu zginęło i wielu dostało się do niewoli. Przekażę tylko fragmenty, które najbardziej utkwiły mi w pamięci, tj. pierwsze chwile walki i moment wyjścia z okrążenia.

Rano, bardzo wcześnie, nasze czujki dały znać o zbliżaniu się nieprzyjaciela, dlatego też wcześnie zarządzono alarm. Po rozdaniu opatrunków osobistych i dodatkowej amunicji nasz pluton został skierowany, jeżeli dobrze sobie przypominam, na odcinek północno-wschodni, w terenie pofałdowanym, z wysokimi sosnami i rozrośniętą paprocią. Na wysuniętym stanowisku, przed rzadkim zagajnikiem, usytuowano dwa karabiny maszynowe: mój chauchat i lekki karabin maszynowy browning. Każdy z celowniczych miał swojego amunicyjnego do ładowania zapasowych magazynków. Moim amunicyjnym został mój przyjaciel ze Skarżyska Jerzy Łazarczyk ps. „Bolko”. Po krótkim czasie nastąpił atak od strony tego zagajnika. Biegli do nas, strzelając i nawołując się w języku zbliżonym do rosyjskiego, ale specjalnie się nie kryjąc – żołnierze w mundurach niemieckich. Powstrzymaliśmy ich naszym ogniem do czasu, gdy poważnie ranny został amunicyjny celowniczego browninga. Wtedy wycofaliśmy się, gdyż mój amunicyjny nie nadążyłby napełniać magazynki do obu naszych km-ów.

Ostatecznie chauchat skończył ukryty w czasie przebijania się przez pierścień niemieckiego okrążenia.


http://zeszytykombatanckie.pl/okruchy-wspomnien-z-tamtych-lat/
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
wg mnie IMD to punca INDUSTRIJA MOTORA RAKOVICA D.D
a tyle fm chauchat miała armia jugosłowiańska
Machine gun, light : Chauchat M15 : 8 : 1962 pieces acquired from France in 1916
Machine gun, light : FN M15/26 : 7.92 : Belgian Chauchat, 4000 purchased and re-chambered for the Mauser bullet 1926
http://www.panzercentral.com/forum/viewtopic.php?f=22&t=49214&start=100
Link to comment
Share on other sites

Losot,Ty tak hobbistycznie zamierzasz skopiować cały internet na forum? i to nie tylko w tym temacie...
Pewno nie zauważyłeś,że to temat o rkm które są jakkolwiek powiązane z WP/IIRP,wiec po cholerę wrzucanie na pałę wszystkiego jak leci,skoro każdy zainteresowany znajdzie w goglu toto z łatwością?
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...

Important Information