Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

endrju241

Kopanie za granicą ???

Recommended Posts

Witam wszystkich!

Mam małe pytanko,a konkretniej to chodzi mi o to,czy w Austrii można szukac z użyciem detektora metali? Może ktoś wie coś na ten temat.Niedługo tam jade i chciał bym zabrac ze soba wykrywacz.Z góry dzięki za informacje
pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moim zdaniem (zwykly domysl) skoro Austria jest krajem europejskim o zdrowej polityce to mozna.Oczywiscie nie dotyczy to napewno terenow prywatnych i zwiazanych z miejscami pochowkow itd.Mimo wszystko mam nadzieje ze ktos udzieli Ci prawdziych,wiarygodnych wskazowek..pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Choc podobno np. w Grecji jest zakaz całkowity. to samo we Francji albo w Belgii na terenach I wojennych szczególnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Za samo chodzenie z wykrywką po plaży w Atenach 8 latek za kratkami i nie ważne czego szukasz. Cudzoziemców każą najsurowiej. W Austrii 99% ziemi jest prywatnych nawet lasy. W środku lasu chyba nikt specjalnie nie bedzie Cie szukał? sam jestem ciekaw. A w jakie rejony udeżasz?

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie dalej niz 2 tygodnie temu rozmawiałem z angolem który chodzi z wykrywka. poweidzial mi ze tylko rzeczy ze zlota i srebra trzeba zglaszac jezeli sie znajdzie. przy czym panstwo ma prawo pierwokupu ich po cenach rynkowych ale de facto nikt nie zglasz przedmiotów ze srebra bo nie to nie ma sensu. przedmioty z innych metali bez problemu mozna zatrzymywac. jezeli znajdie sie rozrywki to nalezy powiadomic policje. a tak na marginesie to on zbiera tylko monety i guziki... nie to co nasze militaria
pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam
Sprawa przedstawia się tak:
W Niemczech posługiwanie się wykrywką dozwolone jest tylko w czterech landach,w Turcji trzeba mieć specjalne pozwolenie jak u nas na broń palną,w Rosji znalazca może liczyć na 75% znaleziska,w USA znalezisko należy do właściciela terenu.Poszukiwacze działający na terenie podległym urzędom stanowym i federalnym mogą starać się o licencje które z reguły dostają.A Wielka Brytania to wiadomo-RAJ DLA POSZUKIWACZY.
Pozdrawiam
Zwierz

Share this post


Link to post
Share on other sites
apropos..poszukuje kolegi do wspolnych wypadow z wykrywka w wojewodztwie:South Yorkshire :)) jesli w okolicach Doncaster znajduje sie obecnie na wygnaniu jakis poszukiwacz explorer to zapraszam na priv..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wrażenia z poszukiwań na Ukrainie
http://www.poszukiwanieskarbow.com/artykuly/odyseja/odyseja.htm


Inny wątek z forum Odkrywcy na temat zagranicznych poszukiwań

http://www.odkrywca-online.pl/pokaz_watek.php?id=213913#214009


Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Najbardziej rozbawił mnie ten fragment:

>>>Po krótkiej wymianie uprzejmości z miejscowymi i przedstawieniu celu naszego przyjazdu poinformowano nas, że owszem w pobliżu znajduje się doskonałe miejsce do poszukiwań – niemiecki cmentarz wojskowy, położony w lesie na jednej z gór, który jak stwierdzili „możecie sobie rozkopać, a jak chcecie to was tam zaprowadzimy i pomożemy kopać”(!)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam!

Nie ma co straszyć ludzi i roprzestrzeniać mity:(
Tutaj info dla anglojęzycznych:

http://www.ncmd.co.uk/law.htm

Pozdrawiam

VW

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jakie mity? Że na Ukrainie prawo zależy często od policjanta?
Co do podanego linku, to zawiera on błędy i nieścisłości. Traktowałbym podane tam informacje z dużą ostrożnością. Najlepiej takie informacje jest uzyskać w konsulacie/ambasadzie danego państwa.

Ironrat

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie chodzi mi o Ukrainę tylko o ferowanie z góry wyroków więzienia jak jakiś, za przeproszeniem Ziobro czy ktoś:)
A podane wyżej informacje służą wstępnej analizie i jasne jest, że należy się we wszystkim upewnić przed wyjazdem..

Pozdrawiam

VW

Share this post


Link to post
Share on other sites
tak,pare razy zdarzyło mi się kopac poza granicą....wojewodztwa podlaskiego ,konkretnie w mazowieckim :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nikt chyba wyroków nie ferował. W Grecji o której ktoś wcześniej wspominał faktycznie nie patyczkują się ze względu na walkę ze zorganizowanymi grupami. W najlepszym razie można sobie posiedzieć do rozpatrzenia sprawy.

Ironrat

PS. A tak na marginesie proponuję zapoznać się z tekstem unijnej rezolucji nr 921.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szukanie w surfie a członkowstwo w zorganizowanej szajce to dwie różne rzeczy:) Na plaży problemów z reguły nie ma, chyba że łazi się bezczelnie ludziom po kocach.. Większość gości i tak szuka w surfie a nie na piasku. Co do szukania gdzie indziej, to Grecy są podobni do Polaków i zawsze można się dogadać:) A rezolucje pisali, piszą i będą pisać.. Nihil novi..

Share this post


Link to post
Share on other sites
aaaa.gggg,
Licencje poszukiwawcze na terenach federalnych w USA?
Hieh...Ubawilem sie...
Sprobuj zdobyc.Poczytaj tez o Antiquities Acts (nie o jednym, a o trzech roznych, wzajemnie sie nie wykluczajacych).
Nikomu nie radze probowania poszukiwan na terenach federalnych, np. w rezerwatach indianskich, polach bitew Wojny Secesyjnej, w Parkach Narodowych.Mozna starac sie o licencje tzw. prospector licence - czyli na poszukiwanie mineralow, ale to nieco inna para kaloszy.
Ziemie stanowe, to tez troche co innego - kazdy stan ma wlasne prawa, choc w wiekszosci z nich na ziemiach stanowych szukac nie mozna.Albo jeszcze inaczej - szukac mozna - nie mozna kopac ;o)
Tereny hrabstw (np. County Forest Preserves) w wiekszosci kopac nie mozna.Miasteczka - 90% - prosze bardzo - kopcie, ale bez niszczenia trawnikow - mowiac krotko - nie wolno wykopac dolu 2x3 metry na srodku skweru przed ratuszem ;o)
ZAWSZE ! trzeba przed zaczeciem poszukiwan skontakowac sie z lokalnym policjantem, park ranger'em i sprawdzic, jak wyglada LOKALNE prawodastwo!To naprawde wazne, bo kazde miasteczko, badz dzielnica w wiekszym miescie, moze miec wlasne prawa tyczace uzywania wykrywaczy.
Na terenach prywatnych trzeba miec ZAWSZE zgode wlasciciela gruntu.Zazwyczaj nie ma z tym problemow o ile nie wchodzisz na ich ziemie bez ich wiedzy.
Pozdrowienia
Grendel

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ironrat - przecież to Ty sugerujesz forumowiczom zapoznanie się z jakimś przepisem a nie ja:) Może więc łaskawie wszystkich oświecisz? Najlepiej zapodaj właściwy link, żeby wszyscy mogli się do woli zapoznać...

Pozdrawiam

VW

Share this post


Link to post
Share on other sites
Skomentowałeś wspomniany przeze mnie dokument machnięciem ręki najwyraźniej nie wiedząc czego on dotyczy. Stąd moje pytanie.
Rezolucja 921, par. f porusza sprawę wykrywaczy metali, zaleca min. przynależność do stowarzyszeń archeologicznych i historycznych lub też częste kontakty z archeologami. Generalnie idzie moim zdaniem w kierunku edukacji i zorganizowania poszukiwań i posiadaczy wykrywaczy metali, ich wykorzystania dla dobra muzealnictwa w danym kraju, nie zawiera jak chcieli niektórzy zalecania wprowadzenia zakazu korzystania z wykrywaczy.

Dokument chyba na tym forum nieznany dlatego o nim wspomniałem.

Ironrat

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information