Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

ulan12

Wojskowe posilki.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.
1. Czy ktos posiada przepisy na wojskowe posilki gotowane w kuchniach polowych w przedwojennym wojsku polskim, lub gdzie mozna je znalezc.

2. Jakiego typu kuchni polowych uzywalo wojsko polskie na zachodzie w PSZ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grochówka wg. tego przepisu jest suuuper. Nie to co zwykle serwują jako wojskową grochówkę". Polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Brytole nie uznawali (i nie uznaja) kuchni polowych - kazdy musi herbatke robic sobie sam (brewing up) na czym moze i jak moze. Jadlodajnia to juz inna rzecz. PSZ nie calkiem z tym mogly sie pogodzic wiec jakies tam wynalazki byly, mniej lub wiecej oficjalne. Jakis taki projekt (na samochodzie) widzialem w IPiMS ale na jaka skale wszedl w uzycie to nie wiem.

Artykul w cytadeli chyba trzeba czytac z ostroznoscia (same menu oczywiscie z pelnym uznaniem!) bo np normy zywnosciowe sa, o ile mi sie nie poknocilo, oparte na regulaminie z 1924 i, ewent, na podreczniku z przed 1930. Normy te byly w latach 1930-39 kilkakrotnie rewidowane (dla ludzi i zwierzat :) ) co mozna znalezc w dziennikach rozkazow MSWojsk. Poza tym polecam ksiazke Lecha Urlinskiego Polski plan aprowizacji wojennej z wrzesnia 1939 roku" (Torun: Adam Marszalek, 2001).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Normy opisane w artykule na CYTADELI podalem za solidna praca
Waldemar Rezmer Operacyjna służba sztabów Wojska Polskiego w 1939 roku" gdzie autor przedstawia rozwoj sluzb tylowych WP az po rok 1939.
Zauwazylem, ze normy podawane przez Rezmera ( jako obowiazujace w 1939)nieznacznie tylko roznia sie od tych z Instrukcji z 1924 roku.

Artykol zostal napisany na uzytek przedewszystkim ruchu rekonstrukcji historycznej WP 1939 dlatego ujmuje on problem bardziej od strony praktycznego zastoswania dawnych kuchenno-intendenckich" zgadnien dzis -

Chcac badac i poznac doglebnie temat zmian w zakresie norm i zywienia w WP trzeba napewno siegnac w tym celu do zrodel i opracowan scisle o tym traktujacych.

pozdr,
ArturSz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bron boze nie chcialem nikogo posadzac o brak solidnosci, tylko chcialem zasygnalizowac ze nie mozna brac norm z 1924 za 100% obowiazujace w 1939. Roznice oczywiscie byly nieznaczne...ale byly, i to tylke chcialem powiedziec. Przepraszam jezeli zle sie wyslowilem.

Pozdrawiam
Krzysztof

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Żołnierzom wyznania mojrzeszowego przynajmniej na stopie pokojowej zapewniano posiłki koszerne, jeśli wyrazili taką wolę. W razie niemożności zapewnienia takich posiłków przysługiwał im ryczałt na posiłek. Taka ciekawostka związana z kulinariami wojska polskiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zapewne PSZ/Z uzywal takich samych rzeczy do gotowania jak Brytyjczycy. Ci zas poza indywidualnymi kuchenkami mieli rozne odmiany palnikow. W tym licznie uzywane cywilne firmy Primus". Jedynym znakiem ze cywilny byl uzywany w wojsku byla pieczatka-strzalka na naklejkach, ktore na ogol sie nie zachowaly.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
RE: Wojskowe posilki.
fiku (813 / 17)
2006-01-05 09:38:00
Grochówka wg. tego przepisu jest suuuper. Nie to co zwykle serwują jako wojskową grochówkę". Polecam.

Niestety, po ośmiu latach link nie działa. Jeśli ktoś ma przepisy na posiłki z kuchni polowej, to proszę o umieszczenie lub przesłanie na priv.
Pozdrawiam
Mariusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przsyłam aktulany link do wciąz aktualnych dawnych przepisów ;-)

http://www.cytadela.aplus.pl/zywnosc.htm

Z życzeniami smacznego!"

ASZ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Intersujacy dokument dotyczący racji żywnosciowych( zmniejszanych) znalazłem w pracy Cieplewicza Obrona Warszawy we wrzesniu 1939 - wybór dokumentów wojskowych".
Ilustruje on problem zywienia wojska w warunkach obrony oblezonego miasta.
Z kolei w książce L.Czyżewskiego od Gór Borowskich do Zakroczymia" podobna sytaucja. Gorąca starwa w oblezonym Modlinie była bardzo monotonna - od pewnego monentu codziennie ograniczała sie do nieosolonej gotowanej kapusty dowożonej na pozycje tylko raz dziennie- pod osłoną nocy.
Kapustę te pozyskiwano nocami z upraw na przedpolu.

Kolejne wspomnienia ze szlaku 44 pp Legii Amerkańskiej"- marsz odwrotowy z lasów Spalskich ku Wisle - wydano obiad - jedna konserwa na szesciu ludzi" oraz zarządzono by kompania w marszu zbierała z pól ziemniaki i przekazała je do kuchni" często w ramach wojennej diety" wyniakjacej z trudnosci funkcjonowania etapów wydawano wojsku co było pod ręką" np gotowany pęczak żartobliwie nazywany przez żołnierzy polskim ryżem".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie