whatfor Napisano 30 Listopad 2005 Autor Napisano 30 Listopad 2005 Właśnie, z kim? Podpowiedź: z Niemcem, który zwalczał Powstanie Warszawskie w 1944. Dodam, że od dnia, o który mi chodzi upłynęły: 53 lata, 1 tydzień i 6 dni. Pytanie: o kogo chodzi i co się stało tego dnia?
Kopi Napisano 30 Listopad 2005 Napisano 30 Listopad 2005 Witam.Chodzi o datę odejścia w zaświaty Generalleutnanta Reinera Stahela - dowódcy szwabskiego garnizonu warszawskiego?PozdrawiamKopi
whatfor Napisano 30 Listopad 2005 Autor Napisano 30 Listopad 2005 Emocje rosną :) Wyznaczam nagrodę! Ale bez krypto-reklamy :)
whatfor Napisano 30 Listopad 2005 Autor Napisano 30 Listopad 2005 Podpowiedź nr 2: tak wyglądał XYZ" u szczytu sławy...
Rso Napisano 30 Listopad 2005 Napisano 30 Listopad 2005 Witam. To chyba jakiś lotnik albo dowódca lotnictwa III rzeszy. Pozdrawiam.
whatfor Napisano 30 Listopad 2005 Autor Napisano 30 Listopad 2005 Same pudła :( No, może oprócz tego, że chodzi o oficera Luftwaffe - ale nad naszą piękną stolicą nie latał...
Kopi Napisano 1 Grudzień 2005 Napisano 1 Grudzień 2005 WItam.Koleś z fotografii ma chyba coś wspólnego z dywizją Hermann Goring" ale dokładnie nie pamiętam kto to gdyż, nie wnikałem nigdy za mocno w szwabskie tematy.PozdrawiamKopi
zelig Napisano 1 Grudzień 2005 Napisano 1 Grudzień 2005 http://www.specialcamp11.fsnet.co.uk/Pr%e4sident des Reichamtes f%fcr Wetterdienst Dr. Richard Habermehl (Luftwaffe).htm11 listopada 1952 Dr. Richard Habermehl - ex-dowódca służb meteorologicznych 3 Rzeszy - został przewodniczącym departamentu metereologii w Ministerstwie Transportu RFN. To o to chodzi? Myślisz, że to on był odpowiedzialny za niezwykle dobre warunki pogodowe panujące podczas 2 miesięcy Powstania..? :)
zelig Napisano 1 Grudzień 2005 Napisano 1 Grudzień 2005 jeszcze raz link, sory pardą:http://www.specialcamp11.fsnet.co.uk/Pr%e4sident%20des%20Reichamtes%20f%fcr%20Wetterdienst%20Dr.%20Richard%20Habermehl%20(Luftwaffe).htm
whatfor Napisano 1 Grudzień 2005 Autor Napisano 1 Grudzień 2005 Oj, trudne, trudne... Na pocieszenie powiem, że 2 dni temu też bym nie zgadł :)Uwaga! Na zdjęciu jest obecny gen. Reiner Stahel [w dniach swojej wielkości], a wczoraj była 52 rocznica jego śmierci: zmarł 30.XI.1952 w moskiewskim Centralu Włodzimierskim (ros. Wladimirskij Central") - więzieniu przejściowym dla kryminalistów...Gdy dostanę fotkę lepszej jakości - wkleję ją na zakończenie tego wątku.
paulus76 Napisano 1 Grudzień 2005 Napisano 1 Grudzień 2005 Z całym szaconkiem, Whatfor popatrz na drugi post tego wątku... :)
whatfor Napisano 1 Grudzień 2005 Autor Napisano 1 Grudzień 2005 Oczywiście 53 rocznica - klawiatura mi się przesunęła :)A tak p. Stahel wyglądał w trakcie rejestracji w moskiewskim hotelu...
whatfor Napisano 1 Grudzień 2005 Autor Napisano 1 Grudzień 2005 Kopi - wygrałeś! Nie widziałem Twojej odpowiedzi - pisaliśmy równocześnie. Później patrzyłem już tylko na kolejne :) Napisz do mnie na priva!
Foster73 Napisano 2 Grudzień 2005 Napisano 2 Grudzień 2005 Whatfor - zakładałeś post 30 listopada 2005.Podałeś że: od dnia, o który mi chodzi upłynęły: 53 lata, 1 tydzień i 6 dni. Pytanie: o kogo chodzi i co się stało tego dnia?" Odejmując to od powyższej daty nijak nie wychodzi mi 30. XI. 1952 r. Wychodzi mi 17.11. 1952.Coś przeoczyłem?
zelig Napisano 2 Grudzień 2005 Napisano 2 Grudzień 2005 Przeoczyłeś możliwość przejęzyczenia (tak ja też się przejęzyczyłem pisząc 11.11 .1952 zamiast 17.11). Aczkolwiek gen. Stahel jest chyba najbardziej martwym generałem Luftwaffe w historii. Wpisując go w googlu, poza kilkoma stronami - w tym Whatfora - na próżno można go tam szukać.. A wiadomo: nie ma cię w guglu - nie ma cię w ogóle. Whatfor, jesteś pewien? Może on jednak nie umarł skoro go w ogóle nie było? :)
whatfor Napisano 3 Grudzień 2005 Autor Napisano 3 Grudzień 2005 Zelig, masz rację! Stahel to najbardziej martwy" generał Luftwaffe! Można rzec - najmartwiejszy :)Wprawdzie Niemcy mieli kilkuset generałów, ale cisza o Stahelu jest bardzo dziwna. Wszak on nie był sztabowym gryzipiórkiem. W końcu dowodził - w ciągu 40 dni - obroną trzech twierdz!Poza kilkoma wzmiankami w książkach wiadomych, tylko jedna [Śreniawa-Szypiowski Romuald, Barykady Powstania Warszawskiego 1944] w arcykrótkim przypisie podaje jego losy powojenne, z datą śmierci 1955". Umieściłem to u siebie i po kilku dniach dostałem maila z... Moskwy! Kolego Jura napisał, że wyszła tam jakaś książka o Stahelu oraz innych więźniach moskiewskich przytułków". Stąd znam dokładniejszą i chyba prawdziwszą datę aresztowania osadzenia i śmierci tego lotnika naziemnego". Teraz, z zapartym tchem czekam na tłumaczenia jego oświadczeń nt Powstania Warszwskiego [mam je otrzymać lada dzień].
coriolan Napisano 3 Grudzień 2005 Napisano 3 Grudzień 2005 Skrócony przebieg służby Rainera Stahel'a umieszczony jest w lexikon-der-wehrmacht przy czym jest tam informacja,że zmarł 30 listopada 1955 w obozie jenieckim Wojkowo w wyniku ataku serca spowodowanym wiadomością o uwolnieniu.Nie ma w przebiegu służby wzmianki o pobycie w Warszawie,nadto w Personenregister błędnie wpisano nazwisko Stahl zamiast Stahel.W tym samym leksykonie na stronie Ritterkreuztraegerów nazwisko wpisano prawidłowohttp//www.lexikon-der-wehrmacht.de/Personenregister/StahlR.htmData śmierci 30.11.1955 powtórzona w http://wwww.das-ritterkreuz.de Lager Woikowo".Co do więzienia we Władimirze odległym 250 km od Moskwy- przetrzymywano tam po wojnie niemieckich generałów/Paweł Sudopłatow Wspomnienia niewygodnego świadka"DW Bellona" 1999r.str.364/
coriolan Napisano 3 Grudzień 2005 Napisano 3 Grudzień 2005 w linku do ritterkreuz o jedno w za dużohttp://www.das-ritterkreuz.de
whatfor Napisano 3 Grudzień 2005 Autor Napisano 3 Grudzień 2005 coriolan wielkie dzięki za linki! Gdy już dostanę tłumaczenia zza Buga :) dopiszę ciąg dalszy.
jaca2003 Napisano 3 Grudzień 2005 Napisano 3 Grudzień 2005 No to teraz koledzy ściepa i dajcie na msze za niewinną ofiare stalinowskich siepaczy.Pozdrawiam
whatfor Napisano 3 Grudzień 2005 Autor Napisano 3 Grudzień 2005 Foster73, korzystałem z przelicznika dostępnego tutaj: http://www.jsfamilia.republika.pl/jsfamilia.htm?page=durationwynik jest taki:53 lata, 1 tydzień, 6 dniLiczba stuleci: 0Liczba lat: 53Liczba miesięcy: 645Liczba tygodni: 2765Liczba dni: 19358Liczba godzin: 464592Liczba minut: 27875520 Pamiętaj, że po drodze są lata przestępne :)
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.