Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Rso

Forum members
  • Content Count

    404
  • Joined

  • Last visited

    Never

Everything posted by Rso

  1. Witam.Ten pojazd to chyba jakiś do szkolenia kierowców chodzi o ten na podwoziu trójki w ostaniej swojej drodze do niewoli alianckiej. Pozdrawiam.
  2. Witam. Dziadek z strony ojca w latach trzydziestych służba zasadnicza w KOP opowiadał mi jak Polscy oficerowie potrafili się bawić poprostu widział na własne oczy gdyż doskonale grał na klarnecie i prawie całą słuzbe grał w takim wojskowym zespole muzyków. 1939 zmobizowany w Toruniu służba wartownicza na forcie IV. Kiedy tak sobie pełnił warte przyjechał do nich porucznik saperów na sokole i powiedział że za pół godziny bedzie wysadzał mosty na wiśle. Tak dziadek zdąrzył ale cały dzień chodził ogłuszony i poubiany od podmuchu eksplozji. A potem to tylko odwrót chaos i totalny bałagan.Gdzieś pod Sochaczewem zawsze mi to opowiadał jak mieli przeskakiwać przez jaką droge pod ostrzałem on miał na głowie furażerke a obok po jego prawej i lewej stronie kumple mieli hełmy oni obdwaj dostali postrzał w głowy a on nie drasniety. Potem niewola pare dni na placu pod gołym niebem zimno i głodno. Miał wielkie szczescie że go niemiaszki wybrali do grupy jenców którzy prowadzili i opiekowli się dużą grupą zdobycznych koni polskich które pedzili do Jnowrocławia a tam dostał papier i do domu. Pozdrawiam.
  3. Witam. Tak te BT miały ciekawe rozwiozania np mogły poruszać się bez gąsielnic był to typowy czołg szybki pościgowy który miał siać na tyłach wroga panike i chaos. Jego zaletą była tylko szybkość bo pancerz i uzbrojenie było cienutke. Pozdeawiam.
  4. Witam. 1200 sztuk to morze duża liczba na nasz kraj ale nie na ZSRR bo to kropla w morzu. Rosjanie w swojej cześci europejskiej mieli około 25 tysiecy różnych czołgów. Premiera panther była oczywiśćie niewypałem ale tak jest jak się rzuca sprzęt jeszcze niedokończony i sprawdzony. Pierwsze koty za płoty. Ale potem był to skuteczny czołg tyle że zamało wyprodukowali to była jego najwieksza wada. Co do starć Pancer III iIV z T34 nie były ażtak bezbrone gorzej z KV tu Niemiecy pancerniacy mieli respekt. Pozdrawiam.
  5. Witam. Kol.Comet.pl taktyka rosjan w latach 1941-43 była fatalna oczywiście przyczynił się do tego Stalin mordując prawie całą wyszą kadre dowuczą.A podstawą sił pancernych armi czerwonej były BT-5 i BT-7 oraz cała rodzina różnych wersji T-26. Rosjanie tak naprawde dopiero po Kursku opanowali taktyke to była poprostu przełomowa bitwa tej wojny. Pozdrawiam.
  6. Witam. Rosjanie wygrali wojne bo wszystkiego mieli pod dostatkiem czyli postawli na ilość. Na drugim miejscu wyciągneli wnioski z swojch klęsk militarnych 1941-43. Tak samobieżne działa w produkcji były tańsze ale czy skuteczniejsze w walkach z czołgami to nie jestem przekonany. Pozdrawiam.
  7. Witam. Nagroda była wypłacana w Polskich złotych jak na tamte czasy niezła sumka nawet do 8 tysięcy. Więc pancerniacy mieli za co się zabawić. Pozdrawiam.
  8. Witam. Ja znam tylko z czołgu o numerze taktycznym 102. Oczywiście to żart.Gdzieś czytałem że za zniszczenie czołgu przeciwnika potwierdzone oczywiście nasi pancerniacy dostawali niezłą kase. Chodzi mi o 1 i 2 armie wojska Polskiego. Pozdrawiam,
  9. Witam. Kol.Ironrat mojim zdaniem Wittmann był jednak najlepszym pacerniakiem tej wojny oczywiscie nie w pojedynke połowa jego sukcesu to dobrze zgrana iwyszkolona załoga. A podczas walk w Bocage jego przeciwnik nie był też żułtodziobem. Pozdrawiam.
  10. Witam. Kolego Comet.pl można powiedzieć regulamin swoje a życie swoje. Piechota czesto i gęsto wykorzystywała czołg jako środek transportu i tyle. Gdyby piechociaże podczas całego natarcia trzymali się kurczowo tego czołgu to wszyscy by zostali zmasakrowani już połowie tego natarcia równie dobrze mogli by posłać piechote na szczudłach. A ta fotka to dla mnie żaden dowód Rosjanie takich fotek robili tysiące dla propagandy i to zawsze z dala od prawdziwych walk. W 1944-45 sowieci nie mieli problemów z transportem swojej piechoty mieli ogomne jlości cieżarówek i trasporterów od wuja sama. Pozdrawiam.
  11. Witam. Kolego comet.pl kiedyś miałem tą przyjemność wspinać się po pancerzu kaczki tak normalnie bez pośpiechu i dlatego myśle że te uchwyty są przedewszystkim dla załogi. Nie wyobrażam sobie bezpiecznej wspinaczki naprzykład po oblodzonym pancerzu. Co innego wspiąć się na pancer IV a co innego T34/85 myśle że jest różnica. sam byłem szeregowcem i troche nabiegałem się za T55 skotem i bewupem i nikomu nie przychodziło do głowy żeby podczas takiego udawanego natarcia jechać na oklep.Pozdrawiam.
  12. Witam. Musze się nie zgodzić z kol. comet.pl Te wszystkie uchwyty na kadłubie i wieży służyły przedewszystkim dla załogi czołgu która musiała jak w najkrutszym czasie zająć swoje stanowiska. Tym bardziej T34 miał bardzo pochyły pancerz a wieża nie zawsze mogła być ustawiona np. do przodu. Ja twierdze że piechota wykorzystwała tylko czołgi jako taki środek transportu oczywiście na drogach i w bezpiecznej odległości zeskakiwała przed walką. Pozdrawiam.
  13. Zgadza się ale na odgłos pierwszego stszału piechociarze zeskakieali z pancerzy napewno pobijają rekordy szybości i sprawności. Pozdrawiam.
  14. Witam. Ten desant na kaczkach to morze bojowo wyglądał na kronikach kręconych specjalnie dla propagandy ale nie w czasie prawdziwych walk. Wiekszości działań piechota raczej się kryła za czołgiem niż na nim jechała chyba że na stopa po równej drodze. Taka jazda na oklep przy nierównym terenie i pod ogniem np. mogła zkończyć tylko wieden sposób dla piechocinca.... Pozdrawiam.
  15. Witam. Ten filmowy tygrsek na zdjęciach jest na podwoziu chyba T54 lub T55. Ale też się fajnie prezentuje. Pozdrawiam.
  16. Witam.Forteca to chyba normalne że w starciu z piechotą broń pancerna ma lekką przewage zwłaszczana otwartej przestrzeni. 1941r. Wermacht miał przestażałą broń przeciwpancerną.Niemcy sami na swoje paki 36 mówili koładki do drzwi i podczas kampani w Francji mieli problemy z alianckimi czołgami. A stymi dewetystami naprawde nie wiem o co chodzi. Pozdrawiam.
  17. Witam.Asiu to jakim cudem Wermacht tak długo przetrwał w Rosji W pare miesięcy doszli do m.Moskwy potem do wołgi i Kałkazu no potem jeszcze trzy latka w obronie.Czytam różne książki ale wybacz wspomnienia polityków i wyszych dowódców traktuje troche z lekim dystasem a zwłaszcza tych co przegrali wojne i mają troche na sumieniu. Wole pamiętniki prostych żołnierzy. Pozdrawiam.
  18. Witam. Ja się wcale nie obrażam.Myśle że Guderian troche wyolbrzymiał te sprawy w raportach po to żeby wyciągnąć jak najwięcej uzupełnień i dostaw do prowadzenia swojej błyskwicznej wojny.Chyba to robi to każdy dowódca bo chodzi o jego karjere a nieraz o głowe. Pozdrawiam.
  19. Asiu na litośc boską tak jak bym słuchał P. włoszanskiego w latach 80 XXwieku kiedy zaczynał kariere w TV jako historyk . T34 i jgo wszystki wersie wygrały wojne ilością.Te wszystki wady pantery były ale na początku kariery tego wozu.Przedwszystkim z pośpiech pewnego kaprala. posdrawiam.
  20. Witam.Raporty Guderiana były dość mocno przesadzone.Kiedy rozpędzony odział czołgów wpada na zaskoczoną piechote albo jeszcze gorzej odziały tyłowe to wtedy każdy czołg jest nie zniszczalny.Raporty miały zazadanie zmusić niemiecki przemysł do budowy nowego czołgu.I to KV bardziej się bali niemcy niż T34. KV już samymi rozmiarami przerażała a efekt psychologiczny też się liczy.Miał jak na uwczesne czasy chyba najgrubszy pancerz ale to były jego wszystkie zalety.Jego działo było kiepskie i był wlonym czołgiem.Rosjanie do 1943r. czołgów użwają przeważnie do urządzania zasadzek [oczywiśćie oprócz uderzeń pod Moskwą i bitwach Ostalingrad i Charków].Używanie czołgów w zasadzkach to pierwsze kiedy samemu się ma mało czołgów i respekt do techniki wroga. Co do paliwa to czy ropa bezyna jednakowo się pali do uderzenia pocisku przecież regularna armia rzadko kiedy stosowała butelki z płynem zapalającym.Niemcy ropy mieli tyle co kot napłakał więc całą technike mechaniczą opierali na bezynie sytetycznej a i tej pózniej brakowało.
  21. Witam.Jankesi wygrywali wszystkie swoje bitwy lądowe w europie nie dzięki Shermanom a miażdzącej przewadze lotnictwa i to na każde zawołanie zresztą sami tego nieraz doświaczyli.Sherman był tylko dodatkiem czyli zajmował teren. Wiekszośc niemiecki człgów i pojazdów mechanicznych zniszczonych zostało przez lotnictwo aliantów albo przez własne załogi[brak paliwa usterki techniczne].
  22. Witam w nowym roku. Co do wyszkolenia rosyjskich pancerniaków to ich wyszkolenie było fatalne ale tylko do początku 1943r.Jak wiecie to był najgrszy okres ZSRR więc rzucano do walki wszystko co morze walczyć.Ale czy tylko robią i robili rosjanie? NIE liczy się tylko panstwo przetrwanie to się tyczy też państw demokratycznych.Niemcy zniszczyli setki jak nie tysiące tych wozów ale to on dojechał do Berlina a nie niemiecki pancer.T34 to prosta nie skoplikowana broń ale potrafi zabijać i niszczć i oto wtym chodzi.Atak na margynesie te zdjecie tych kaczek to chyba nie Rumunia. Pozdrawiam.
  23. W 1987 roku odrabiałem pańszczyznę w monie pół roku poligon Drawski strzelnica czołgowa konotop.Pamiętam jak pojechaliśmy na początku do jakiegoś magazynu po łóżka pzed tym budynkiem stało około 50 T34/85 z tego co się dowiedziałem wszystkie były na chodzie.Miałem tą przyjemność pozwiedzać wnetrze i nie wiedziłem do tej pory że w czołgu może być tak ciasno od tamtego czsu mam duży szacunek do pancerniaków.
  24. Witam u nas na Torunskim lotnisku zaraz po wyzwoleniu 1945 lądowała B17.A dlaczego tego niewiem.Miała potem problemy z startem z powodu krótkiego pasa ponoć troche szorowała kołami po drzewach ale wszystko skończyło się dobrze.Pozdrawiam.
  25. Panowie powtwrzam jeszcze raz w tamtych czasach zwłaszcza w Rosji nigdy nie kładziono nacisk na kofort żołnierza który miał opsługiwać broń obojetnie czy to był czołg ,samolot,czy okręt podwodny.broń mjała być skuteczna i prosta.Rosjanie wiedzieli doskonale że żaden pojazd bojowy nie jest wieczny i predzej czy póżniej ulegnie zniszczeniu więc po co budować skoplikowaną broń a wszystkiego mieli pod dostatkiem [surowce ludzi i cały przemyśł ciężki no i gospodarke socilistyczną która całkowicie przestawiła się na stope wojęną na 100/.Ale czy to jest grzech albo wada liczy się tylko pokonanie śmiertelnego wroga jakim były Niemcy.Niemcy były kapitalistyczne tam liczyła się każda marka i zysk firm zbrojeniowch a tak naprawde niemiecka gospodarka nigdy nie przestawiła się na 100/ na potrzeby wojny.Sprawa zamakzania ,Rosjanie dodawali do płynów chłodniczych tran wielrbniczy który zamarza w -80/.Pzdrowienia.
×
×
  • Create New...

Important Information