Źródło: http://www.lublin112.pl/poszedl-z-magnesem-nad-bystrzyce-z-rzeki-wyciagnal-pistolety-i-pocisk-artyleryjski/comment-page-1/#comment-1143912
Poszedł z magnesem nad Bystrzycę. Z rzeki wyciągnął pistolety i pocisk artyleryjskie.
Poszukiwanie magnesem neodymowym rzek czy zbiorników wodnych czasami potrafi dostarczyć sporych emocji. Nie zawsze jednak w postaci cennych znalezisk.
W ostatnich latach coraz popularniejsze staje się przeczesywanie rzek oraz wszelkiego rodzaju zbiorników wodnych za pomocą magnesu neodymowego. Niektórzy traktują to jako hobby, spędzając wolny czas nad wodą w otoczeniu przyrody, dla innych jest to sposób na zarobek. Oprócz zwykłych metalowych odpadów czy złomu można bowiem znaleźć pamiątki z epoki. Niekiedy jednak znaleziska potrafią być niebezpieczne.
Do tego typu sytuacji doszło we wtorek późnym wieczorem w rejonie ul. Mełgiewskiej w Lublinie. Mężczyzna wykorzystując magnes neodymowy sprawdzał dno rzeki Bystrzyca. W pewnym momencie natrafił na pistolet, potem drugi i trzeci. Jakby tego było mało, poszukiwacz wyciągnął z wody również pocisk artyleryjski.
O wszystkim zaalarmowana została policja. Jak wyjaśnia nam nadkom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, wszystkie znaleziska były już mocno skorodowane. Jeżeli chodzi o pistolety, dwa z nich są gazowe a jeden sygnałowy. Natomiast pocisk został zabezpieczony i dziś rano zajęli się nim saperzy.