A Ty pomyślałeś ( zamiast pieprzyć jak...) ,że nie piszemy o obszarach gdzie wytłuczono do sztuki wilki a o Polsce , w której populacja jest szacowana na 2200- 3500 szt . ? I utrzymuje się na rosnącym poziomie od kilku lat? Więc po uj piszesz te dyrdymały? Żeby lansować profilaktyczne wybicie wilków aby w przyszłości nikogo nie zaatakowały ?
Żeby kupić , trzeba pojechać , za skórę zapłacić , pewnie za pozwolenie przywozu również i robi się kupka ojro, Nie to , co pójść do lasu i za półdarmo odstrzelić.
Pewien bogaty łobuz -myśliwy płakał mi z żalu ile to kosztowało ubicie woła piżmowego na Grenlandii i , że było to niewiele w porównaniu z kosztami pozwolenia na wywóz do Polski a ja stałem jak baran patrząc na to wypchane małe śliczne stworzenie ( tak z 120cm w kłębie) mając ochotę dać w zęby.
Twoi koledzy mordują dziki dla mięcha , bo tańsze i zdrowsze niż w sklepie i to jest zjawisko powszechne . Regulacje pogłowia macie głęboko w d. o czym świadczy nadmierna populacja lisa ( o czym sam bezkrytycznie piszesz ) , za którego nikt Wam nie chce płacić ( skóra nie warta naboju - słowa ważnego szefa koła i polityka z kieleckiego ) .
Jeszcze dorzuć bajkę o odszkodowaniach za szkody łowieckie , szczególnie w państwie gdzie na kupowanie plebsu wyborczego wydaje się tyle kasy, że wystarczyłoby na opłacenie tychże przez ponad 1000 lat!!! ( roczny koszt samego 800+ , to 1000 lat szkód łowieckich > Sic!)
Jak mawia moja żona - cycki opadają , jak się czyta takie pierdoły , jakie wypisujesz.