Jump to content

kapuchy3

Forum members
  • Content Count

    76
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Mam pytanie do kolegów - w ręce wpada mi kolejna skrętka monety z II RP. Mam już trochę takich egzemplarzy, różne nominały (2 grosze, 5 gr, 50 groszy itd.) i różny stopień skrętek (choc wszystkie bardzo wyraźne, to nie kwestia 5 stopni, tylko przynajmniej 60, jedna nawet (50 gr) odwrotka). Nie piszę oczywiście o monetach, które były świadomymi odwrotkami. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że tego typu wady mennicze nie są czymś niespotykanym, jednak zastanawia mnie ich stosunkowo duża skala w zakresie bilonu 2 RP. Czy kolegom tez w przypadku monet 2 RP zdarza się to częściej, niż w przypadku innych monet? Wyraźnie zaznaczam - nie, nie pytam "ile to warte".
  2. Najprawdopodobniej nieśmiertelnik samoróbka własnej roboty. W środku pewnie karteczka z danymi żołnierza lub jakąś informacją o nim, kogo zawiadomić itp. Ponieważ trudno ocenić szczelność zamknięcia, to trudno również ocenić, czy karteczka w środku zachowała się w stanie do odczytu, czy tez został z niej popiół po ponad 100 latach. W przypadku żołnierzy carskich z I wojny światowej tego typu niesmiertelniki-samoróbki w łuskach po Mosinie nie są czymś niespotykanym. Niektóre były zamykane drewnianym kołkiem, niektóre wepchniętym na odwrót pociskiem, tu akurat elegancka zawieszka.
  3. Nie wygląda na fals z epoki, tylko na zupełnie współczesny wyrób. I to śmieszne patynowanie.
  4. Nie wiem, jak z F44, ale nel hunter w przypadku poprzedników obecnej podrasowanej serii (F2, F4) robiła różnice (tyle że tam fabryczne były z zasady cewki cc, a nie dd). W głębokości może nie aż tak wielką, natomiast znacząco stabilizowały wykrywacz, eliminując różne fałszywe sygnały, duchy, popierdywania itp.Jeżeli natomiast obecnie masz fabryczną nieuszkodzoną dd, to zmiana na nelkę na pewno nie zaszkodzi, ale nie wiem, czy warta jest tych kilku stów...A, i nel hunter jest cięższa od obecnej cewki fabrycznej, co na początku przy dłuższym chodzeniu na pewno odczujesz.
  5. Proszę o pomoc w identyfikacji medalu, trochę większy od 5 zł, materiał miedź lub mosiądz. Druga strona zapiaszczona, choć widzę chyba herby i datę na obwodzie 18?7 Z góry dziękuje za pomoc
  6. Kolego/koleżanko Jolinar - imię pradziadka Franciszek Kolego/kolezanko Edmundo - dziękuję za informację. Co do sierżanta sztabowego, to użyłem skrótu myślowego, chodziło mi oczywiście o starszego sierżanta z miejscem zatrudnienia w sztabie.
  7. Mam pytanie - czy zdjęcie pochodzi z Twojego rodzinnego albumu? Pytam się dlatego, że mam kilka zdjęć swojego pradziadka w tych samych odznaczeniach i mundurze, łącznie z odznaką frontu litewko-białoruskiego, jednostka oczywiście ta sama. Pradziadek był przedwojennym podoficerem zawodowym (wcześniej powstańcem wielkopolskim, a jeszcze wcześniej I wojna na froncie zachodnim w służbie kaisera), w 39 sierżant sztabowy, zatem w latach 20-tych mógł być jak najbardziej plutonowym. Ponieważ zakładam, że w 4 pułku strzelców wielkopolskich nie było zbyt dużo podoficerów z VM w latach dwudziestych, stad moja ciekawość, czy przypadkiem to nie zdjęcie mojego pradziadka...
  8. Żeton do gry (np. modnego w 2 poł. XIX w. wista, ale kto wie, może też ruleta :) najprawdopodobniej o umownej wartości 1 franka
  9. Najprawdopodobniej żeton karciany. Podobne można znaleźć (w tym na odkrywcy) np. z herbem Austro-Węgier (orzeł habsburski) czy też Republiki Francuskiej. Ten sam okres, tzn. druga polowa XIX wieku, kiedy tego typu mosiężne lub miedziane żetony były dość szeroko używane i rozpowszechnione.
  10. PS. mam nadzieje, że 88 to data Twojego urodzenia, bo jeżeli jednak chodzi o litery alfabetu, to miej na uwadze, że Twój nick słabo wygląda to w zestawieniu z pamiątką, która prezentujesz. Bez urazy, ale miej na uwadze spostrzeżenie, być może wynikające z przewrażliwienia na punkcie wielu obecnych patriotów" lubiacych jednocześnie epatować 88. Jeśli to jednak przypadek, to najmocniej przepraszam.
  11. Bardzo proszę. W środku wygrawerowane inicjały dziadka oraz data z początku 1943 r. (jaka konkretnie, zostawię dla siebie). Od siebie dodam (wyłącznie w celu pomocy w przybliżeniu identyfikacji), że dziadek, a właściwie pradziadek, był przedwojennym podoficerem (sierżantem) zawodowym, a następnie dowódcą (już oficerem) jednego z oddziałów w Powstaniu Warszawskim.
  12. Ok, partyzancka" jak wolisz. Ocena wyłącznie na zasadzie podobieństwa.
  13. Samoróbka AK-owska. Mam podobny po dziadku, tyle że mój w środku grawerowany inicjałami i datą z roku 1943 (najprawdopodobniej data jakiejś akcji lub po prostu wstąpienia do AK).
×
×
  • Create New...

Important Information