Skocz do zawartości

Landszaft

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 760
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    71

Ostatnia wygrana Landszaft w dniu 17 Czerwiec

Użytkownicy przyznają Landszaft punkty reputacji!

3 obserwujących

Ostatnie wizyty

13 261 wyświetleń profilu

Landszaft's Achievements

445

Reputacja

  1. a co to za order ten biały orzeł ?? jak go cenić to skoro Maciarewicz go dostał . to co on jest warty?? jak daje się takiemu oszołomowi . To po takiej dekoracji to on ma wartość zużytego kondoma . Nie wart jest takiej adoracji i estymy.
  2. Landszaft

    Tank Hunter

    No nie było bo nie byli właścicielami . czytaj ze zrozumieniem . Oni po prostu zwracali się do MWP o kasę na sztandar który był właścicielem Muzeum Regionalne kompletnie inne finansowanie , nawet nie da się rozliczyć między muzeami . No jak Ci się wydaje jakie muzeum które walczy dla siebie o środki finansowe które ma z budżetu państwa odda je jednostce regionalnej z budżetem miejskim . No to się nie da zrobić . To znaczy nie było by problemu - wystarczyło aby muzeum regionalne przekazało sztandar do Muzeum Wojska Polskiego na ich własność pod warunkiem natychmiastowej konserwacji i nie rościło sobie już praw własności do tego sztandaru. No tak na chłopski rozum ja mam resztki czołgu Renault D1 tak z 2-3 procent w tym 5 procent pancerzy" Nigdzie nie zachowało się nic z tego czołgu nawet we Francji " . Daj mi kasę na jej renowację . Dasz ?? . Najlepiej grubą kasę a nie gorsze a ja tylko ci grabę uścisnę. I nie pisz że się nie da bo ja dostarczałem do MWP pancerze do Renaulta 17 i dało się i nie za uściśnięcie graby. Ile zrobiłeś wystaw w muzeach ??? bo ja robiłem i wiem jak to wszystko działa i jaki jest czas na realizację i jak się pozyskuje fundusze. Cały czas widzę że większość uważa że obecnie finansowania muzeów są takie same jak za komuny , no niestety nie jest tak a muzea posiadają eksponaty pozyskane w czasie PRL i obecnie . Jak ci się wydaje ile trzeba kasy na renowacje własnych zabytków jak np muzeum Miejskie w Bytomiu czyli Muzeum Górnoślaśkie które de facto jest niewielką placówką ma zaledwie 100 000 eksponatów - tak 100 tysięcy . Gdzie za czasów Dyrektora Abłamowicza nie tylko ratowano zapadający się budynek ale wreszcie starano się zrobić pełną kwerendę zabytków. i wyobraź sobie że na potrzeby takiego muzeum miasto dawało rocznie kasy 10 % do 15 % tego co trzeba było wydać aby tylko zabezpieczać to co się posiada i tak jest do dnia dzisiejszego. To tak jak byś ty stwierdził że na życie musisz miesięcznie zarobić np 6 tys zł a dostał byś wypłaty 600 lub 900 zł i jeszcze ja bym poprosił cię o wsparcie i opierdzielił że mi go nie dałeś taki skurczybyk. Klepać w klawiaturę każdy potrafi a zrozumieć zasady panujące w muzeach to trzeba trochę z nimi współpracować czego u Ciebie kompletnie brak . Pamiętaj że kasa na kulturę z budżetu miast czy Państwa to jest koniec łańcucha pokarmowego w wydatkach. Zobacz ile kasy dostaje takie prywatne muzeum w Kłaninie ?? i jakie ma prawa takie muzeum z prawami muzeum miejskiego czyli państwowego. To zasadnicza różnica. i nie da się tego jakkolwiek porównać . A po za tym MWP jest WŁAŚCICIELEM pantery i to ono składa wnioski o kasę na renowację takiego a nie innego zabytku .
  3. Landszaft

    Tank Hunter

    Jed.. nadal nie rozumiesz zasad finansowania . Dla Ciebie Czy Muzeum Wojska Polskiego finansowane z budżetu MON a jakiś niewielkie muzeum finansowane z budżetu miasta to jedno i to samo i tak samo pozyskiwanie środków. To tak jak byś się dziwił że firma Margański nie buduje samolotów typu airbus , przecież to firma lotnicza.
  4. jeżeli pełna to może być kula z młyna kulowego , z tego co widać ma niewielkie wżery i mało rdzy i raczej stan jak prawie nowy więc raczej obstawiam młyn kulowy a nie kulę ze starej "harmaty"
  5. Jeszce opis : "Sukiennictwo w Lwówku Śląskim Początki rozwoju sukiennictwa w Lwówku sięgają XIV wieku, kiedy to wyczerpały się złoża złota. Spowodowało to zajęcie się lokalnej ludności rzemiosłem, m. in. sukiennictwem, tkactwem oraz handlem. Na początku XVII wieku (przed 1618 r.) w mieście działało 450 mistrzów sukienniczych. Warto dodać, że w tym okresie miasto liczyło 8 tysięcy mieszkańców. Pomyślny okres skończył się dla miasta wraz z wojną trzydziestoletnią. W jej trakcie miasto zostało doszczętnie zniszczone. W 1654 roku z 450 mistrzów sukienniczych w mieście pozostało zaledwie 14. W kolejnych latach miasto nawiedzały pożary (1659 i 1704 rok) skutecznie uniemożliwiając odbudowę miasta. Pod koniec XVIII wieku miasto zamieszkiwało już zaledwie 2600 mieszkańców. Działalność sukienników w mieście upamiętnia dzisiaj XVIII-wieczna Fontanna Sukienników znajdująca się na rynku. Oczywiście, jak na taki duży ośrodek sukienniczy przystało, miasto pozostawiło po sobie dużą ilość plomb tekstylnych. Na wszystkich do tej pory zidentyfikowanych plombach umieszczono nazwę miasta w formie LEWENBERG lub LEWENBERGK. Najpopularniejszym typem plomb z Lwówka jest plomba z napisem LEWENBERGK na awersie, otoczonym prostokątną ramą ozdobioną motywami floralnymi. Dodatkowo, poniżej ramy, umieszczono datę 1572. Pozwala ona datować tego typu plomby na 4 ćw. XVI lub pocz. XVII wieku. Jeśli chodzi o sam rewers, to przedstawia on herb Lwówka - wspietego lwa w lewo. Literatura: - "Polish, Silesian and Local Cloth Seals from Excavations in Gdańsk, Poland; Łukasz Połczyński i Magdalena Przymorska-Sztuczka 2019"
  6. znalazłem ją i tak jak pisałeś Lwówek Śląski https://www.facebook.com/photo/?fbid=122169491522264280&set=a.122101708826264280
  7. AI podaje że Lewenberg dzielnica Schwerina nigdy nie był osobnym ośrodkiem miejskim . Więc rozpatrujmy twój pierwszy typ. Niech osoba która to znalazła napisze gdzie znalazła. Jeśli gdzieś na dolnym Śląsku to być może wskazywać na Lwówek ale również może być gdziekolwiek znaleziona w kraju jak towar przywieziony z zewnątrz. Niestety temat plomb miejskich to temat który może duże grono historyków wziąć na tapetę z uwagi na dość sporą marginalizację tematu i bardzo nikłą literaturę . Tu link do jednej ze stron która liże temat https://www.facebook.com/p/Plomby-Tekstylne-Ziem-Polskich-61557928406814/
  8. Być może jest to Lwówek Śląski i przyjmijmy że to co widać to część gryfa herbu miasta . Ale to trzeba by porównać z innymi plombami tego miasta . Inaczej to tylko domniemanie . Trzeba by też sprawdzić jakie cechy rzemieślnicze w tym mieście występowały na tyle silne aby eksportować towary na przełomie wieków . Głównie plomby stosowane w włókiennictwie i farbiarstwie .
  9. plomba składana , zaklepywana z uszkiem bocznym , stosowana od XVI do połowy XIX wieku . Z uwagi na kompletny brak odcisku stempla , została prawdopodobnie wykorzystana przez kogoś kto w ogóle nie posiadał stempla wyciskowego a jedynie młotek do zaklepania główki plomby . Jedynie ciekawostka że stara plomba . W połowie XIX wieku wycofano ten typ plomb z użycia z uwagi na łatwe fałszerstwo założenia nowego sznurka bez rozbierania plomby na rzecz plomb z dziurką na sznurek przez środek plomby gdzie sznurek był trwale zaciśnięty. Widać nadwyżki stokowe starych plomb używali inni w mniej wartościowych handlach bez stempli .
  10. plomba składana i zaklepywana z uszkiem bocznym stosowana od XVI do połowy XIX wieku . Szkoda że plomba mniejsza niż stempel więc rysunek mało czytelny . Z jednej strony za pewnie był herb a z drugiej strony napis lub sygnatury cechu lub miasta który plombował towary. Plomby te wyszły z użycia w XIX wieku z uwagi że można było sznurek przełożyć przez ucho już zerwanej a nie zniszczonej plomby na rzecz plomb gdzie sznurek był zaciskany centralnie przez zagniecenie dziurki w którą wtykano sznurek . Wtedy plomba była istotnie jednorazowa .
  11. Bjar jak sam widzisz piszesz Napisano 1 godzinę temu Może jakiś z lokalnych włodarzy jest pasjonatem złomu i przyklepał? Trzeba w gminie zapytać. No to skąd info że droga do zerwania - jesteś włodarzem tej gminy ??? , radnym czy co !! masz papiery że droga do remontu . Jak znam sprawy to przychodzi gostek nawija farmazony i makaron na uszy wójtowi jaki to ma skarb i powinien go ratować , ten trochę zaciekawiony że wypłynie w następnych wyborach bo uratował zabytek i wyciągnięto pojazd wydaje zgodę na rozwalenie drogi która być może za kilka lat jest do remontu ale za kilka lat a może za kilkanaście. tego nikt nie wie dopóki nie przyjdzie czas na remont. Mieszkańcy zamiast kijami pogonić stowarzyszenie to jeszcze cielepy zainteresowane że im dojazdy do domów rozwalają. Totalny debilizm . I wyrwany z drogi strucel do niczego się nie nadający. Po prostu horror w wydaniu Polskim . Moge podaĆ NAMIARY NA POJAZDY W ZDECYDOWANIE LEPSZYM STANIE LEŻĄCE W DRODZE. Wrak podwozia z częścią kół i resztkami silnika Wespe bez nadbudowy i działa w zakręcie drogi w Wormątowicach gmina Strzelce Opolskie . W trakcie remontu drogi zdemontowano tylko błotniki bo reszta za ciężka i pozostawiono dalej w drodze przykryto asfaltem. Może stowarzyszenie KIS rozmontuje drogę krajową 94 . Tam przynajmniej leży całe podwozie lub wyburzyć mostek z zalanym resztkami działa z jagdpanzera IV , takich przykładów gdzie coś jest w drodze czy moście jest kilkanaście w całej Polsce i nikt tego nie rusza z uwagi na koszta remontowe które przekraczają wartość strucli wydobytych z tychże stanowisk. Tutaj popieram jedburgh ops bo wydobywanie z rzek czy bagien ma sens bo nikomu nie szkodzi ale rozbieranie dróg to kretynizm wydobywających którzy maja parcie na szkło tak wielkie że ja im bym pod ich domami rozebrał drogi i niech taplają się sami w błocie jak to uwielbiają . Gdzieś sens wydobyć ma granice . Takie przykłady dadzą ludziom asumpt do blokowania jakichkolwiek wykopalisk bo przynoszą więcej strat niż zysków a gmina po wydobyciu tylko się ośmieszyła że kretynom dała wiarę.
  12. Bjar na logikę . Jeżeli droga do remontu to bym zaznaczył towarzystwu KIS że proszę przyjechać jak będziemy remontowali i zrywali nawierzchnię wtedy bezkosztowo to wydobędziecie . I to jest logiczne postawienie sprawy. To co teraz zrobiono to jakiś anachronizm, masz widać jednak lepsze informacje i lepsze logiczne wyjaśnienie jak postępować . Pojedź i zobacz drogę po wydobyciu farfocli pantery ! . Ona tez jest przewidywana do remontu za jakieś kilkanaście lat.
  13. Bjar nie opowiadaj bajek. Wystarczy zobaczyć zdjęcia drogi . Przecież widać że dziura na dziurze więc do remontu !! .
  14. na 3,4 i 5 zdjęciu mały ośnik na stylisku do korowania drzewa. Używam podobne do dnia dzisiejszego .
  15. Już się parę razy wypowiadałem kiedy eksploratorzy wydobywali farfocle z dróg rozbierając drogi po remontach i nigdy oni nie doprowadzili tych dróg do pierwotnego stanu . Tu tak samo jak wam się wydaje jaki koszt remontu tego odcinka drogi . Nakazał bym tym eksploratorom z własnej kieszeni wywalić kasę na remont odcinka drogi na tym osiedlu. Przetarg , inwestor , remont i obciążenie kasą eksploratorów . Jak zapłacą 50 tys zł za remont tego odcinka to natychmiast wróci im zdrowy rozsądek na następne wykopki drogowe. A tak zostanie zasypana dziura i zalana byle jak cementem aby powiedziano że zrobiono tak jak zastano . Wystarczy jednak zobaczyć przekrój drogi aby zobaczyć jakie warstwy były kładzione aby kilkanaście lub dziesiąt lat ona wytrzymała , a nie teraz za dwa lata ja się zapadnie i rozsypie mieszkańcy zaczną robić raban w gminie o remont i dopuszczenie do rozwalenia drogi przez pseudo eksploratorów. Ale u nas parcie na szkło jest większe od zdrowego rozsądku i spodziewam się że znowu mnie zakrzyczą że coś wspaniałego wydobyto i było warto . Szkoda że pojazd nie był częściowo pod jakimś prywatnym budynkiem , może eksploratorzy by go wysadzili aby coś takiego wydobyć . Przypomnijcie sobie wydobycie farfocli z Pantery z pod drogi które to szczątki blach podwozia gdzieś gniją w jakiejś piwnicy , a droga krajowa w tym miejscu się już rozleciała i mieszkańcy są wściekli na imbecylizm włodarzy którzy dali zezwolenie na jej rozebranie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie