Fala bez przesady . We Francji już 95 % pól bitewnych z I i II wojny sa normalnie uprawiane , a te 5 procent to tereny zachowane jako pamiątki bitewne gdzie mają być tak zdegradowane jak skończyła się wojna dla upamiętnienia ofiar wojen. Gdyby chcieli te 5 % kilkadziesiąt lat temu były by przez saperów rozbrojone i przebadane. Tak że masz bardzo zdeaktualizowane informacje. Jeździłem, jeżdżę i będę jeździł do Francji i nadal ze znajomymi rolnikami będę chodził po ich "bitewnych" polach. Niestety prawdą jest że nadal we Francji ginie 1-2 rolników na polach gdzie coś na polu szpręgnie , ale i u nas rocznie ginie kilku ludzi bawiących się urwiłapkami.