Skocz do zawartości

Landszaft

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 962
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Ostatnia wygrana Landszaft w dniu 31 Październik

Użytkownicy przyznają Landszaft punkty reputacji!

3 obserwujących

Ostatnie wizyty

14 542 wyświetleń profilu

Landszaft's Achievements

500

Reputacja

  1. Landszaft

    Co to za grosz?

    Normalna groszówka służyła gdzieś w jakiejś maszynie za podkładkę uszczelniającą . Została gdzieś sprasowana jako uszczelnienie i odbiło sie do czego była sprasowana lub bardziej prawdopodobne wpadła gdzieś do maszyny i została wprasowana w urządzenie . prawdopodobnie urządzenia miało bicia i zostało rozebrane , moneta została usuniętą i wyrzucona . Dorabianie do niej historii że to jakieś mennicze cudo i dziwo to absurd. Widać ze zmęczona rewers tak i awers jak i widać orzełka w tych wycięciach. Złom moniaka bez wartości , jedynie sentymentalna wartość dla znalazcy.
  2. Adam jak były licytacje dla WOŚP to allegro miało osobny dział z aukcjami charytatywnymi i sporo monet ludzie dawali do licytacji na WOŚP. Tak że jak nadal bedzie allegro wspierało WOŚP to nadal będziesz mógł swoje nadwyżki lub zbędne monety przeznaczyć na ten zbożny cel.
  3. Niestety feler tych monet to masa zamelinowanej kasy w klaserach milionów Polaków . I de facto monety bez wartości . pierwsze 2 sztuki czyli Zyguś August oraz żółw błotny to monety pilotażowe wydane w niewielkiej choć wielotysięcznej ilości , jak stwierdzono że moneta się przyjęła i Polacy zaczęli je tezauryzować w klaserach to bito już masówkę w po kilkaset tysięcy sztuk i efekt taki że monety nawet za 500 lat będą g...o warte . Bank polski tak pompował balonik zbieraczy aż doszli do poziomu że koszt bicia monety zaczął się zbliżać do wartości nominału , wtedy zaprzestano bicia 2 złotówek a zaczęto bicie 5 złotówek które są obecnie bite jako kolekcjonerskie . Jak się posunie jeszcze inflacja to zostanie zlikwidowany banknot 10 zł i będzie moneta 10 zł jak za PRL-u i nadal będą bite monety wielotysięczne kolekcjonerskie . Efekt zobaczcie ile kosztują obecnie 10 zł kolekcjonerskie z PRL-u i.... okazuje się że kosztują grosze . Jak byłem dzieckiem w PRL-u bułka kajzerka kosztowała w sklepie 30 gr normalna wrocławska 40 gr chleb 1 Kg- 4 zł .początek lat 70 . Mając 10 zł w kieszeni byłem Panem osiedla taka była wartość 10 zł teraz za taką 10 zł z np FAO kolekcjonerska dostanę z 3 w porywach 4 zł - co to teraz 3-4 zł . To pokazuje ile wartości maja monety kolekcjonerskie jak zostają wycofane z obiegu i nabierają tylko wartość albo kolekcjonerska bliska ceny metalu z jakiego są zrobione. Cały świat tak robi prostych kolekcjonerów w bambuko . Wartość maja tylko monety bite w ilościach kilkuset sztuk do 2-4 tys sztuk . Wszystko powyżej to bańka spekulacyjna produkowana legalnie przez banki. Zalecam wam zrobić doświadczenie i zapytać czy bank przyjmie wam te pieniądze , się zdziwicie - mimo że są prawnym środkiem płatniczym
  4. Czyli jak napisał Beaviso gównoburza . Jak zwykle zresztą nie spodziewam się aby wojsko podawało oficjalnie że albo ma źle wykształcone załogi , albo są felery fabryczne albo w wyniku eksploatacji są elementy które mają mniejszą trwałość i trzeba je co jakiś czas wymieniać póki nie minie gwarancja bo i po co ma wróg wiedzieć gdzie są problemy i jak je spotęgować. Zrozumiał bym kryzys jak by w magazynach stało 50-60% czołgów czekających na remonty , to by świadczyło o problemie . jak stoi 10-do nawet 20 % to norma bez konsekwencji . Poczytajcie sobie ile we wrześniu 39 roku w dniu wybuchu wojny ile było pojazdów lub samolotów w remontach lub rezerwie , to 10-czy 20 % jest niczym co było w tamtym okresie.
  5. każdy skoczek po kursie spadochronowym otrzymywał taką odznakę i musiał oddać rocznie minimum 6 skoków . twoja odznaka nie ma sygnatur producenta z tyłu a powinna posiadać wybita na orle . Po za tym po wojnie w 57 roku zezwolono nosić odznaczenia z okresu wojny ale po usunięciu swastyki " wiatraczka". Fallschirmschützenabzeichen der Luftwaffe wersja z 26 lipca 1957 r. (tzw. 57er-Version) to denazyfikowana odmiana oryginalnego odznaczenia wojskowego III Rzeszy, dopuszczona do noszenia przez niemieckich weteranów w Republice Federalnej Niemiec na mocy ustawy o Tytułach, Orden i Odznakam (Gesetz über Titel, Orden und Ehrenzeichen) z 26 lipca 1957 roku. Główne cechy wersji z 1957 roku: Usunięcie symboli narodowosocjalistycznych: Zgodnie z ówczesnym prawem (niem. Ordensgesetz), noszenie odznaczeń z okresu 1933–1945 w przestrzeni publicznej było dozwolone wyłącznie po ich oczyszczeniu z symboli III Rzeszy – z dolnej części wieńca oraz szponów orła usunięto hakenkreuz (swastykę). Wygląd: Odznaka składa się z owalnego wieńca z liści dębu i laurowych, na który nałożony jest lecący w dół orzeł Luftwaffe (w kolorze złoconym lub srebrnym/oksydowanym w zależności od stopnia i wykonania), ale bez symbolu swastyki w szponach. Produkcja: Ponieważ oryginalne fabryki (takie jak Steinhauer & Lück z Lüdenscheid czy C.E. Juncker) zostały zmuszone lub wznowiły działalność po wojnie, wytwarzały one te warianty dla dawnych spadochroniarzy Wehrmachtu/Luftwaffe chcących legalnie demonstrować swoje przedwojenne/wojenne kwalifikacje. Wymogi prawne noszenia: Aby legalnie nabyć lub nosić wersję z 1957 roku, weteran musiał posiadać udokumentowane prawo do pierwotnego nadania odznaki z lat 1936–1945 (np. wpis w dokumentach wojskowych lub oryginalny dyplom).
  6. brakuje ci wieńca laurowego do którego te dwa bolce wchodzą i są rozklepywane aby nie wypadły z odznaki. Ze zdjęcia to raczej bym obstawiał współczesną nową kopię , bo widać po ostrości rysunku że forma powstała z oryginalnej odznaki ale po dublażu relief orła jest bardziej rozmyty . A na giełdach staroci to tego jest multum , w Bytomiu kupisz każdą odznakę niemiecką obecnie odlewaną . Po za tym jak by była oryginalna z oryginalnej odznaki to wąsy musiały by być rozklepane a nie nowe przystosowane dopiero do montażu w wieńcu. Tak że " prawie jak Żywiec " >{ ;o)}=
  7. Odznaka Strzelca Spadochronowego Luftwaffe (Fallschirmschützenabzeichen der Luftwaffe) . https://de.wikipedia.org/wiki/Fallschirmschützenabzeichen_der_Luftwaffe
  8. Oj Fala Fala " Lepiej późno niż wcale" no trzeba przyznać że popis umysłu dałeś na potęgę . Jak byśmy musieli postępować z twoją dewizą to nawet mieszkanie w jaskini było by dla ludzkości niewskazane
  9. Pytanie ile stoi niesprawnych Abramsów lub Leopardów lub jak posiadaliśmy T 72 lub Twardego ile procentowo było ich niesprawnych po różnych ćwiczeniach . Po za tym pytanie jaka usterka ?? bo usterka usterce różna . Przeczuwam że z uwagi na to że czołg sprowadzany to i zaplecze z częściami skromne i każdą duperelę obecnie sprowadzamy z Korei . Jak "o ile " czołgi będą produkowane w kraju to i baza części zamiennych będzie zdecydowanie lepsza. Gorzej będzie z Abramsami bo te nie przewiduje się produkować w kraju a tylko ma być "O ile powstanie" baza remontowa z serwisem w kraju. Tak że na razie więcej larum niż praktycznie wiedzy o usterkowości K2 i czy to usterkowość z powodu wad pojazdów czy usterkowość z błędów eksploatacji
  10. ma rację łuski wojenne a zwłaszcza 1 wojenne a nawet II wojenne są obecnie w terenie znajdowane w bardzo kiepskim stanie , mosiądz jest często utleniony i kruchy z wżerami często nieczytelne . Nie znajdziesz w terenie łuskę wyglądającą jak nowa . Za to myśliwskie niedawno strzelone są często w doskonałym jak nie idealnym stanie . Za 100 lat będą już w bardzo kiepskim stanie .
  11. Myśliwska do sztucera
  12. tak SU-30 zły wcisnąłem klawisz
  13. dziś SU-39 poszedł do piachu - de facto rozbił się koło cmentarza !! tam ich miejsce. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/rosyjski-mysliwiec-rozbil-sie-niedaleko-polskiej-granicy-wideo/p7b3wwp
  14. Uważaj z tym czyszczenie bo Michał Wiśniewski z ich troje poprosi o zwrot ;o)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie