robertus Napisano %s o %s Napisano %s o %s Witajcie. Prośba w identyfikacji połówki monety bo moje wszystkie wysiłki spełzły na niczym, poddałem się.
dejvid Napisano %s o %s Napisano %s o %s (edytowane) zygmunta 3 wazy chyba bo niewidać awersu Edytowane %s o %s przez dejvid
robertus Napisano %s o %s Autor Napisano %s o %s Chyba faktycznie Zygmunt III Waza ale czy fals raczej nie no chyba że był robiony w epoce.
Landszaft Napisano %s o %s Napisano %s o %s oryginał połówka półtoraka zygusia z 1625 widać też słabo bo słabo herb SAS . Niestety przeleżał w glebie zasadowej lub kwaśnej przez co zatarł się rysunek monety , korozja srebra. sam znalazłem półtoraka tak zjedzonego przez korozję srebra czyli tlenki srebra ciągle są ścierane z monety w glebie co powoduje nie tylko zanik rysunku ale także blaszka jest coraz cieńsza . U mnie nie tylko jest mniej czytelny ale grubość blaszki jak w brektacie.
pablo69 Napisano %s o %s Napisano %s o %s (edytowane) Nie będę strzelał który to rocznik, ale na 100% jest fałszerstwo z epoki. Edytowane %s o %s przez pablo69
Landszaft Napisano %s o %s Napisano %s o %s Combo a jakie to półtoraki bito w 1635 ??? mało wyedukowany " snafco"
robertus Napisano %s o %s Autor Napisano %s o %s Jak fałszerstwo z epoki to chyba nie tak źle bo jednak był w obiegu?.
pablo69 Napisano %s o %s Napisano %s o %s Tak zapewne był w obiegu i niekoniecznie musi to być półtorak. Tarcza herbowa i legenda nieczytelna. Równie dobrze może to być dreipölker(1/24 talara) z Brandenburgii na których wzorowano półtoraki.
combo Napisano %s o %s Napisano %s o %s Nie może być. Spójrz na kolistą linię pomiędzy liternictwem na obwodzie a jabłkiem. Kończy się na/pomiędzy O a cyfrą 5. Na połówce biegnie aż do M w górę
pablo69 Napisano %s o %s Napisano %s o %s Po pierwsze tych monet bito mnóstwo i różnymi stemplami i jak wcześniej pisałem na 100% jest to fałszerstwo z epoki więc różnice w rysunku nie są niczym dziwnym. Oczywiście nie daje sobie ręki uciąć, że to jest dreipölker a nie półtorak gdyż moneta nie jest w pełni czytelna.
robertus Napisano %s o %s Autor Napisano %s o %s Ale dyskusja wynikła z tego destrukta. W każdym bądź radzie dziękuję wszystkim za uczestnictwo i pomoc.
Landszaft Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Combo ciamajdo numizmatyczna Pablo doskonale pokazał zdjęcie półtoraka 1625 i dlaczego jest to ten rocznik powód banalny widać tam Herb SAS podskarbiego Mikołaja Daniłowicza oraz kształt korony królewskiej. Ale jak widać to dla ciebie szczegół najmniej ważny przypisujesz monetę rocznikowi 1615 . Ciamajdo najpierw trochę nauki a potem się wypowiadaj już ciebie parę razy zagiąłem na twej niewiedzy a wypowiedziach że masz wielką bibliotekę z której nie potrafisz korzystać . Półtorak z 1615 po pierwsze ma zdecydowanie inne bicie monety czym się zdecydowanie różni od półtoraków bitych w latach 1619-1627 , po drugie w tym czasie podskarbim był Stanisław Warszycki przez co na półtorakach był bity Herb Awdaniec (Abdank) a po za tym różnią się kształtem krzyża oraz korony królewskiej. Combo śledczy z ciebie jak z koziej d... trąba i nie bierz udziału w dyskusjach jak nie masz co powiedzieć oprócz tego że kiedyś walnąłem błąd ortograficzny.
Landszaft Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Ops . Pablo pokazał Brandenburskiego półtoraka a tu masz zdjęcia półtoraków 1615 i 1625 porównaj korony . Raczej odrzucam Brandenburgie właśnie z powodu herbu podskarbiego widać literki MONE NO potem otwarty nawias prosta kreska czyli mocno zniszczona strzałka i zamknięcie nawiasu co ewidentnie wskazuje na Herb SAS
Landszaft Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu A tu Moneta odnaleziona nie w skarbie a na polu w mocno zasadowej glebie rocznik 1625, gdzie większość monet na allegro to półtoraki ze skarbów przez co ich stany są w bardzo ładnym stanie. Moneta przez to że wielokrotnie obracana na polu poprzez orkę i ciągłe wycieranie się tlenków srebra powoduje że moneta raz staje się coraz cieńsza , dwa coraz bardziej zanika rysunek monety , efekt najczęściej widoczny w miedzianych monetach które często są znajdowane na polach jako puste krążki tak wytarte że kompletnie nie jesteśmy w stanie stwierdzić jaki to nominał , znajdowałem i srebrne krążki tak właśnie wytarte i tak cieniutkie że wydawało się że to jakaś blaszka srebrna w kształcie koła . Mam tez monety gdzie jedna strona uległa 100 % zatarciu a druga strona jest jeszcze rozpoznawalna jaki to nominał i nie są to fałszerstwa tylko oryginalne monety. Niestety warunki glebowe często deprymują stan monety , dlatego większość zbieraczy z pól ma znaleziska w bardzo słabym stanie a wręcz agonalnym do zbiorów skarbów znajdowanych w naczyniach czy zbiorach grupowych nieprzemieszczanych odnajdywanych w terenie czy ruinach a nie na polach .
pablo69 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Landszaft w roczniku 1625 jak 1615 nie było takiej prymitywnej korony nad tarczą herbową. Sprawdzałem w katalogu półtoraków Adama Góreckiego. Na 100% jest fałszerstwo z epoki. Zawsze można zeszlifować korozję na przełamaniu i się okaże czy to srebro czy miedź.
Landszaft Napisano 18 minut temu Napisano 18 minut temu Pablo korona jest prawidłowa zobacz że posiada 4 kółeczka które jak widać nie są centryczne czyli posiadają słabo czytelne zwieńczenie w kształcie zakończeń oraz posiada 5 pałąków kosza korony są ewidentnie widoczne . oczywiście masz rację może to być fals ale najpierw osoba która posiada te połówkę powinna ją niestety wyczyścić najlepiej w płynie argentum aby odpadły wszystkie naleciałości a zostało to co srebrne lub miedziane , wtedy też została by moneta uczytelniona w rysunku , na razie widać że moneta dość mocno pokryta tlenkami. Pamiętajmy że półtoraki to srebro bilonowe 7 łutowe czyli próby około 400-450. co powoduje że w monetach wykopkowych raz jest często szare a dwa w monetach często przebija po wytarciu miedź nie mówiąc o starszych rocznikach jak 1627 gdzie bilon to już srebro próby 280 a to już kicha . Takim przykładem co do próby są monety rzymskie XXI z okresu Antoniniany Probusa gdzie srebra było mniej niż 5 % . W zależności od miejsca odnalezienia w takiej próbie istnieją denary kompletnie miedziane gdzie warstewka srebra uległa destrukcji jak i całkowicie szarosrebrne gdzie z uwagi na miejsce w którym Antoninianus do naszych czasów nie uległ ani wytarciu ani utlenieniu. I to nie są falsy !! taki był wtedy stop bilonowy. Mogę ci pokazać wykopkowe srebrne kopiejki caratu z roczników 1900-1914 które niestety przeleżały w ziemi i widać że moneta fabrycznie bita ale korozja ziemna spowodowała tak zwane miedziane purchle w stopie. Feler polega na tym że stopy metali nierównomiernie korodują . Przykładem mogą być np łuski karabinowe które leżą w ziemi 80-100 lat i są tak kruche że stop się w palcach rozsypuje łuski rozlatują się pod naciskiem lekkiego ściśnięcia w dłoni , to jest korozja stopowa utleniania się szybciej cynku w stopie od miedzi.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się