Jump to content
Sign in to follow this  
formoza58

Lwów- Co pozostało po koszarach 14 Pułku Ulanów Jazłowieckich ?

Recommended Posts

Kolejnym budynkiem istniejącym do obecnych czasów jest stajnia szwadronu KM, na planie nr. 10. Na zdjęciu z 1929 roku oznaczona białym krzyżykiem. Między nią a budynkiem koszarowym  znajdowało się miejsce zbiórki ułanów, udających się  poza koszary na miasto, min. do kościołów, do kina opery lub teatru etc.

plan koszar.JPG

staj 1929r.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ujeżdżalnia nr.1 w 1922 roku

Swoją ścianą szczytową od ulicy Łyczakowskiej uzupełniała drewniane ogrodzenie koszarowe.

ujezfz 1922.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Część ujeżdżalni została w lecie 1941 roku zniszczona od strony Łyczakowskiej. Po wojnie zburzono resztki, resztę budynku pozostawiając.

ujezdz 1941.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 27.08.2019 o 18:10, formoza58 napisał:

Jw.

kosz od dziedz1.JPG

Wydawało mi się, że zwykła przyzwoitość nakazywałaby podać źródło i autora zdjęcia, które - podpisane i opisane - zostało swego czasu opublikowane na innym forum. Bynajmniej nie pochodzi ono ("Jw.") z 2016 r. - jest jednym z wielu, jakie wykonałem 24 kwietnia 2011 r., podczas wycieczki naukowej na Koszary Górne ze znajomymi historykami i krajoznawcami ukraińskimi.

A jeśli wszystkie współczesne zdjęcia, wrzucane przez Ciebie, są tak samo "autorskie" to... gratuluję dobrego samopoczucia 😕

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przykro mi, że zdjęcie to pochodzi  z bardzo nielicznych   zamieszczanych w tym wątku przeze mnie, otrzymanych w korespondencjach. Po Twojej informacji zapewniam, że moje samopoczucie nie jest dobre. Przede wszystkim dlatego, ze zostałem wprowadzony w błąd. Gdybym wiedział, kto jest autorem i znał poprawny czas wykonania, na pewno nie miał byś pretensji. Dlaczego? Ponieważ podałbym źródło i autora. A teraz  pozostaje mi tylko bardzo i szczerze przeprosić  , oraz usunąć to zdjęcie z wątku 😞 

Gwoli ścisłości " Jw" dotyczy budynku, a nie daty wykonania zdjęcia.

Edited by formoza58

Share this post


Link to post
Share on other sites
48 minut temu, sqh napisał:

Wydawało mi się, że zwykła przyzwoitość nakazywałaby podać źródło i autora zdjęcia, które - podpisane i opisane - zostało swego czasu opublikowane na innym forum. Bynajmniej nie pochodzi ono ("Jw.") z 2016 r. - jest jednym z wielu, jakie wykonałem 24 kwietnia 2011 r., podczas wycieczki naukowej na Koszary Górne ze znajomymi historykami i krajoznawcami ukraińskimi.

A jeśli wszystkie współczesne zdjęcia, wrzucane przez Ciebie, są tak samo "autorskie" to... gratuluję dobrego samopoczucia 😕

Piękne wyłuskanie kolejnego z plagiatów tego osobnika. Ale ów, reprezentuje tzw. moralność Kalego. Nie liczyłbym więc, że zmieni cokolwiek w swoim postępowaniu. Ot klasyczny podręcznikowy przypadek z dziedziny medycyny na "P".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Picolo napisał:

Piękne wyłuskanie kolejnego z plagiatów tego osobnika. Ale ów, reprezentuje tzw. moralność Kalego. Nie liczyłbym więc, że zmieni cokolwiek w swoim postępowaniu. Ot klasyczny podręcznikowy przypadek z dziedziny medycyny na "P".

Ja również nie liczę na to, że nie zmienisz cokolwiek w swoim postępowaniu. W każdym kolejno zmienianym nicku, aby przeszkadzać i próbować dokuczać. Jeszcze w lutym tego roku, kiedy zacząłeś tą " głupawkę", dałem tobie radę, z której nie skorzystałeś. Dlatego, jak dla mnie... na pochyłe owocowe drzewko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, formoza58 napisał:

Przykro mi, że zdjęcie to pochodzi  z bardzo nielicznych   zamieszczanych w tym wątku przeze mnie, otrzymanych w korespondencjach (...)

Nie żądałem i nie zmierzałem do usunięcia mojego zdjęcia z Twojego wątku - nie napisałem na ten temat ani słowa. Chodziło mi jedynie o podawanie źródeł zdjęć, ściągniętych z innych stron. Takie postępowanie wydaje mi się etyczne. W internetach siedzę na tyle długo, że wiem, iż materiał raz wrzucony do sieci zaczyna żyć własnym życiem. Żeby daleko nie szukać - parę lat temu jeden z użytkowników tego forum kopiował moje wypowiedzi z jeszcze innego forum i zamieszczał jako "autorskie" artykuły na Wikipedii - słowo w słowo, włącznie z popełnionymi przeze mnie błędami merytorycznymi... A tu wczoraj jeden znajomy uprzejmie mi doniósł, że na forum "Odkrywcy" pojawiło się znane mu moje zdjęcie. No więc zajrzałem - i znalazłem.

Rzecz jasna, nie mam podstaw, by Ci nie wierzyć i Twoich przeprosin nie przyjąć. Być może, faktycznie, ktoś Ci przesłał moje zdjęcie jako swoje i pozwolił opublikować je, choć - najwyraźniej - z zastrzeżeniem własnego nazwiska... Sytuacja taka jest oczywiście możliwa, choć prawdopodobieństwo jej zaistnienia mi osobiście wydaje się niezbyt duże.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, sqh napisał:

otrzymanych w korespondencjach

Hahaha, koń by się uśmiał. To tak jakby złodziej napisał, że nie ukradł tylko znalazł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Picolo napisał:

Hahaha, koń by się uśmiał. To tak jakby złodziej napisał, że nie ukradł tylko znalazł

Hahaha, no to się uśmiałeś . W końcu, łatwiejsze to, niż trochę pomyśleć. Ale to widocznie, tfuj słabiutki, słabiuteńki, słabiusi punkt, punkcik, punkciunio. Powiem szczerze, absolutnie nad tym nie boleję i... owocowe drzewko 😉 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information