Skocz do zawartości

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

PAWEL*STRC

celownica

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,wyrwałem na złomie takie cudo, i tu moje pytanie, jak i czym najlepiej oczyscic metalowe elementy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie ma tej rdzy za wiele. Ja spróbowałbym odczyścić twardą szczotką (ale nie drucianą). Nie stosuj żadnych WD40 czy innych takich preparatów, bo trudno będzie odtłuścić, jeśli chcesz oksydować. Trawienie w kwasie przed oksydowaniem powinno pomóc w poradzeniu sobie z tą śladową rdzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Najlepiej solny (5 do 10%) lub siarkowy (10-12%), ale trzeba to robić tuż przed oksydowaniem, bo korozja szybko na nowo się pojawi na odtłuszczonym i wytrawionym przedmiocie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ok, a proces oxydowania nie wplynie na strukture mosiadzu? bo z tego co wiem zeby zrobic oxyde trzeba gotowac okolo 30min w roztworze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zamulony dzisiaj jestem - i czytam kilka wątków jednocześnie.
Napisałem o oksydowaniu stali, bo pomyliłem z wątkiem z pochwą bagnetu :)
Do czyszczenia mosiądzu można zastosować raczej kwas solny 5% (oczywiście z umiarem). W zasadzie odpuszczanie mosiądzu odbywa się chyba przy temperaturze wyższej niż przy oksydowaniu, ale dla mosiądzu są chyba takie gotowe preparaty (nie stosowałem, więc nie wiem jak się trzyma coś takiego)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przecie to jest całe z mosiądzu z symbolicznymi stalowymi elementami,a raczej ich resztkami.
Żadne kwasy bo zrobi się porowata maszkara w świńskim kolorze,wrzuć do nafty i przecieraj co jakiś czas szczotą mosiężną/twardą plastikową.Nic z tym więcej nie ma potrzeby robić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bez przesady. W przypadku zanurzenia bardzo krótkiego w kwasie nie będzie efektu zmatowienia. Nawet monety ze stopów miedzi czyści się w ekstremalnych sytuacjach słabym roztworem kwasu solnego. Nie można tylko dopuścić do wytrawienia składników stopowych.
Natomiast Vis ma rację, że trzeba się zastanowić czy to oksydować. Mi osobiście się to nie podoba, bo widać wżery i oksyda tego nie pokrywa ładnie. Jednak przed oksydowaniem na pewno nie można przedmiotu natłuszczać.
I jeszcze jedno - oksyda na mosiądzu (zwłaszcza taka na zimno) nie trzyma się zbyt dobrze i łatwo się wyciera. Z drugiej strony ten element pewnie nie będzie intensywnie użytkowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
może jednak odpuszczę oksydę, boję się trochę że elementy mosiężne mogą się zniszczyć. Myślę że moczenie w nafcie i przecieranie by pomogło, długo by to trwało ale po co się spieszyć, po czyszczeniu bym zakonserwował jakimś olejem do broni lub tym podobnym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bez przesady. W przypadku zanurzenia bardzo krótkiego w kwasie nie będzie efektu zmatowienia"

Oczywiście,jednak efekt takiego zabiegu zależy mocno od stan powierzchni klamota i umiejętnościach/praktyce operatora.
Tutaj mamy nadgryzioną w glebie powierzchnie,obicia i sporo skorodowanej stali w pobliżu której mosiądz będzie zżarty porządnie - to wszystko pięknie wyjdzie po kwasie...
Po nafcie i szczotach patyna zostanie,purchle rdzy odpadną i będzie można doczyścić stal fosolem nakładając punktowo pędzelkiem(co też odtłuści po nafcie) Po tym cortanin,olej czy wosk i gitara.

O oksydowaniu to Cyrograf15 pisał zdaje się biorąc całość za stal,bo w przypadku tej celownicy to totalnie bezsensowny zabieg.

Pozdro

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja też o tej oksydazie z rozpędu, bo wcześniej czytałem o niej odnośnie do pochwy bagnetu, gdzie miałoby to sens.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przyznaje się bez bicia że wziąłem to za stal, mój błąd. Długie moczenie w czymś tłustym (ropa, nafta, ...). Nie kwas, bo wytrawi cynk z stopu.
Wojtek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach



×

Powiadomienie o plikach cookie