bobas-ek Napisano 14 Luty 2012 Autor Napisano 14 Luty 2012 WitamMam do Was pytanie. Czy wiecie żeby ktoś znalazł na polu,drodze itp. bardzo rzadkie monetki ? Pewnie nie często się to zdarza ale jestem ciekawe czy np. znacie przypadki kogoś kto znalazł złotą monetkę z II PR. Głównie interesuje mnie ten okres w numizmatach. Moje pytanie to czysta ciekawość. Ja nawet nie znalazłem srebnej monetki z tego okresu ale wiem,że ludziska znajdują sreberka, ale czy złotka też ?
jarzabek Napisano 14 Luty 2012 Napisano 14 Luty 2012 a co to II PR" ??jak II RP, to ile wtedy zlotych monet było ?dzizus, ty bobasku wiesz o czym piszesz, moze oblukaj sobie najpierw katalogi moniakow , chyba IIRP
bobas-ek Napisano 14 Luty 2012 Autor Napisano 14 Luty 2012 Pomyliłem się z literówką.Chodzi mi o 10 i 20 złotych z Bolesłąwem Chrobrym.
jan-80 Napisano 14 Luty 2012 Napisano 14 Luty 2012 Proszę tu w tym linku było na temat polskich monet IIRPhttp://odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=684140#1241706
sigis3 Napisano 14 Luty 2012 Napisano 14 Luty 2012 Złote 10 i 20 złotych z Chrobrym to nie były monety obiegowe. Przed wojną podobno trzeba było przynieść swoje złoto i jeszcze zapłacić za wybicie tych monet. To potem jeszcze zgubić takie cudo na polu? Zakopane w ogródkach to może i jeszcze jakieś są, ale na zguby to bym nie liczył. Pewniejszy sposób wejścia w posiadanie to chyba zakup, nie są takie drogie, bez przesady.Pozdrawiam
bobas-ek Napisano 14 Luty 2012 Autor Napisano 14 Luty 2012 http://www.monetyobiegowe.pl/moneta-1925zl010bpc0.htmlTu jest napisane,ze to moneta obiegowa.Z opowiadań dziadków które słyszałem o tych złotych monetach to fakt jest taki ,ze jak żyd zobaczył 10 czy 20 zł złote lub każda inną złotą monetę to nie odpuścił i za wszelką cenę chciał zdobyć, a jak mu się to udało to już przedadło w jego rękach, ponoć żydzi przetapiali złote monety.
sigis3 Napisano 14 Luty 2012 Napisano 14 Luty 2012 Nie wiem jaka jest wartość merytoryczna przytoczonego katalogu, ale wystarczy zajrzeć do jakiegokolwiek katalogu drukowanego, Fishera, Kamińskiego, itd., złote 10 i 20 złotych będzie zawsze w monetach próbnych. Monety te do obiegowych zaliczają chyba tylko firmy skupujące złoto, najlepiej w cenie złomu. Poza tym na logikę, jaki kraj w tym czasie utrzymywał obiegowe (podkreślam) monety złote, dodatkowo o stosunkowo niewysokich nominałach? W latach 20-tych to już była fikcja.Trochę krytycyzmu nie zaszkodzi także wobec obiegowych przedwojennych opowiastek dziadkowych, zwłaszcza z Żydem jako szwarc-charakterem. Zresztą sam widzisz, skoro opłacało się natychmiast przetopić, to jak miały być obiegowe? Trochę logiki.Pozdrawiam
Luftlander Napisano 14 Luty 2012 Napisano 14 Luty 2012 Co do znajdek to osobiście trafiłem srebrną Jadwigę na pozycjach z 45 roku.
sqr Napisano 15 Luty 2012 Napisano 15 Luty 2012 Jeżeli chodzi o znaleziska monet to sreberka,wiem z własnego doświadczenia,że po kilka sztuk na jednym polu można trafić,ale jeśli chodzi o złote monety to znam kilka lokalnych opowieści o takowych. Np. kobieta pracująca w polu przy pieleniu,znajduje złotego dukata,inna historyjka mówi o tym,że właściciel posesji na której budowano dom w rozmytej deszczem ziemi z wykopu znajduje złote rublówki.Kolejna opowieść mówi o starszym rolniku który usuwając głaz znajdujący się na jego ziemi,pod tym głazem znajduje dużo złotych monet z jakimś królem i orłem"... ale ile jest w tych historyjkach prawdy ??? Ja myślę,że jakiś mały % prawdy w nich tkwi :)
filip1601 Napisano 15 Luty 2012 Napisano 15 Luty 2012 Złote 10 i 20 złotówki(Chrobry) zostały wybite jako monety obiegowe ,ale do obiegu nie zostały wprowadzone.
sigis3 Napisano 15 Luty 2012 Napisano 15 Luty 2012 Bardziej chyba promil" niż procent" prawdy. Kiedyś w jakiejś publikacji, o ile mnie pamięć nie myli, pani S.Kubiak widziałem taką próbę zastanowienia się, dlaczego złoto tak rzadko występuje w opisanych skarbach, skoro sądząc po obiegającej dawniej monecie powinno dużo częściej. Nie dotyczy to oczywiście Chrobrego", tylko starszych monet.Hipotezy były takie, że po pierwsze skarby mogły być ocenzurowane" przez znalazców. Złoto jednak kusi a i łatwiej upłynnić, więc niekoniecznie całe znaleziska zostały ujawniane badaczom. Po drugie, o ile pamiętam, tłumaczyła to autorka inną sferą obiegu złota, bardziej domową" i wśród wyższych warstw społeczeństwa, gdzie możliwość zgubienia czy konieczność ukrywania (przez zakopywanie gdzieś w polu) nie była zbyt częsta. Choć są oczywiście ciekawe wyjątki, np. znany skarb z Koszychttp://www.dziennikzachodni.pl/artykul/502123,zloty-skarb-z-koszyc-na-wawelu-zdjecia,id,t.html?cookie=1Choć w pobliżu miejsc, gdzie dawniej stały budynki, powinno coś tam jeszcze się w ziemi przewracać:)
ahueca Napisano 15 Luty 2012 Napisano 15 Luty 2012 Czasem ten promil" występuje Deus ex machina:http://odkrywca.pl/deszcz-zlotych-monet-skarb-wart-milion-euro-odkryty-w-winnicy,700243.html#700243
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.