Jump to content

Pole elektromagnetyczne ?


bobas-ek

Recommended Posts

Nie wiedziałem do jakiego działu to przypiąć więc piszę tutaj.
Czy macie czasem takie dziwne sygnały jakby w pobliżu był słup z wysokim napięciem ?
Kilka razy mi się zdarzyło ,że idąc na pole brzęczyk cały czas pojękuje ale słupów z wysokim napięciem nie było w pobliżu.Przez co prawdziwy sygnał jest zakłócony. Dodam ,że mam Fishera 1225X.
Przygodę dopiero zaczynam z wykrywaczami. Ogólnie jestem zadowolony z fiszerka.
Link to comment
Share on other sites

kilka razy też tak miałem. Komórka odpada, kilka razy przechodziłem obok tych miejsc i za każdym razem tak było. Baterie, czułość, grunt i inne ustawienia, stan sprzętu ok. Żadnych kabli nad ziemią i pewnie pod ziemią też. Rutus Argo + podstawowa cewka
Link to comment
Share on other sites

Witajcie
Dziękuję za odpowiedź.
Telefon odpada, nie zabieram go ze sobą żeby mi nikt d.py nie truł. Zauważyłem ,że najczęściej takie zjawiska mają miejsce w miejscach zabudowanych. Wczoraj dostałem info gdzie po przekopaniu ziemi pod pomnik wychodziły monetki.Deszcz je wypłukiwał. Poszedłem z piszczałką i nie mogłem nic znaleźć bo piszczałka jakby zwariowała. Normalnie dyskoteka. Regulacje nic nie dają.No bywa.
Link to comment
Share on other sites

Może tyle monet, że zwariowała ze szczęścia? :P
A tak serio... ja miałem kiedyś dziwne sygnały... okazało się, że duże metalowe przelotki do sznurówek w trekingach przeszkadzały >:P . Co do twoich sygnałów powiedz coś więcej: Zdarzają się cyklicznie w różnych miejscach i okolicznościach? Czy jak wracasz do tego samego miejsca ciągle są dziwne sygnały? Może nosisz ze sobą jakieś inne urządzenie elektroniczne? Druga sprawa odnośnie pomnika: z czego jest wykonany? Może tak duży metalowy obiekt w pobliżu powoduje dziwne reakcje wykrywki?
Link to comment
Share on other sites

Buty mam czyste od metalu tj. Całe wykonane ze skóry i gumy także one odpadają, telefonu nie zabieram. Na przykładzie pewnego pola, do najbliższego domu 500 metrów, dalej tylko pola i lasy i tu fisher wariuje jak głupi, musiałem odpuścić pole.Ostatnio pisałem o pomniku, a właściwie to figura kogoś świętego. Ponoć w tym miejscu 400 lat temu chowali zbiorow ludzi chorych na cholere".Kości zabrano w latach 80tych i pochowali na cmentarzu, postawili w tym miejscu figurę, figura na kopcu no i właśnie obok tej figury wypływały po deszczu monetki. Obok drogi asfaltowej, no i obok też idzie rura z wodą. Tylko,że rura idzie w jednym miejscu i piszczałka wariowała w każdym mijescu.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information