Jump to content

sebo_sek

Forum members
  • Content Count

    1128
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral
  1. Myślałem, że nic nie napiszę, ale ja pierd... W PRL polityczna poprawność, a dziś partyjna... Stary ale masz banie zrytą. A ile było partii w PRL? Buhahahahaha Ta wasza anty-pisowość robi z was 15-letnich frustratów. Przeglądam te malkontenckie wpisy i już wiem czemu przestałem tu zaglądać... Nie da się... Niby tacy mądrzy, tyle wiedzą o sprzączkach i magazynkach, a głupota aż bije w oczy. Myślicie, że jesteście tacy śmieszni, a jak czytam tego Hebde to po prostu ręce opadają. Największą ustawkę ostatnich lat z budką pod ambasadą nadal nazywa wyczynem Marszu, chociaż Sienkiewicz przyznał się, że to on był. W ogóle to koleś tak tęskni za komuną, że może wywali gdzieś na wschód? Rodzina miała wtedy dobrze, nie? Tatuś w jakimś resorcie? A może dziadzio? Masakra...
  2. Przez niemal 30 lat wolnej" Polski nie mówiono o nich wcale albo per bandyci. Teraz się mówi, a tu widzę niektórych bardzo to boli. Przeszłość rodziny nie ta może? Nie chcesz słuchać jeden z drugim to nie słuchaj. A hamskie odzywki hebdy to już standard. Szkoda.
  3. Czas na update. Wykrywacz Go-find 20 to NIE jest zabawka. Jest to bardzo porządny podstawowy wykrywacz, który początkującemu poszukiwaczowi da wiele radości. Wczoraj miałem pierwszy raz okazję chodzić nieco dłużej. Po pierwsze zalecam chodzenie z WŁĄCZONYM trybem All-metal. Minelab ma inny ton na żelazo, a dyskryminacja (o której szerzej zaraz) nie zawsze sobie radzi i czasem przebijają się pojedyncze sygnały. Mając AM wiemy, że obiekt jest żelazny. Można oczywiście każdorazowo włączać żelazo i sprawdzać, ale po co? Nie przeszkadza on w chodzeniu. Jedno o czym można zapomnieć, to posługiwanie się ID. Lepiej traktować Go-find jak wykrywacz bez ekranu, wyłącznie dźwiękowo. Namierzanie. Tu miałem największe obawy oglądając filmiki na youtube (których zresztą jest garstka) - skaczący sygnał itp. Fakt, sygnał skacze, ale tylko kiedy żelazo przebija się przez dyskryminację. Wtedy można oszaleć. I wtedy warto jest mieć włączone żelazo, żeby wiedzieć, że należy iść dalej. Jeżeli pod cewką jest kolor, z namierzaniem nie ma najmniejszego problemu. Chodziłem z wąską saperką fiskarsa i niemal za każdym razem trafiałem z dołkiem w punkt. Dyskryminacja - nie jest bajką, działa. Wyciągnąłem spośród żelastwa 5 groszy 1819 i był piękny powtarzalny sygnał. Gdy je wyjąłem, przeleciałem cewką i było wyłącznie żelazo. Byłem pod wrażeniem. Teleskopowa regulacja jest strzałem w dziesiątkę i czyni ten wykrywacz, moim zdaniem, najlepszą opcją jeśli chce się wkręcić w hobby dzieci. Ergonomia bardzo fajna. Polecam serdecznie (nie jestem sprzedawcą :))
  4. Dzięki Podczyściłem i z drugiej strony jest monogram królowej Krystyny. Drugi mój szwedzki szeląg ryski w tej okolicy. drugi jest Gustawa Adolfa.
  5. Mam dom w świniarach. Dosłownie za płotem wyszła mi odznaka Szkoły Podchorążych Rezerwy, a w domu butelka WP z orłem. Nie ma tu jednak Bóg wie jakich fantów. Pierwsza wojna też się trafia, ale trzeba być baaardzo cierpliwym. Sąsiad pamięta przeprawę Polaków przez Wisłę. Kilka razy strzelili panie i tyle...
  6. sebo_sek

    moneta

    Nie chcę być niemiły ale widziałeś datę? Jak mogła być radziecka z 1911?
  7. Dzisiaj mi wyskoczył taki piękny szeląg. Proszę o pomoc w identyfikacji
  8. Wygląda świetnie. Pomóżmy im. 150PLN poszło.
  9. Portal Dobroni.pl objął patronatem społeczną zbiórkę budżetu na ukończenie filmu OBŁOKI ŚMIERCI - Bolimów 1915. Film tworzy grupa młodych filmowców skupionych wokół wychowanego w Bolimowie montażysty telewizyjnego i filmowego Irka Skruczaja. Ekipa zaraziła się bakcylem historii ożywionej podczas organizowanych przez nas bolimowskich rekonstrukcji. Ci z Was, którzy brali w nich udział mogą pamiętać młodego chłopaka, który w palącym słońcu biegał za rekonstruktorami z kamerą, próbując uwiecznić nasz wspólny wysiłek należytego upamiętnienia tych walk. Życzliwość, którą mu okazaliśmy nie poszła w las i dziś Irek jest na ostatniej prostej do ukończenia swojego debiutanckiego filmu dokumentalnego o bitwie, która rozegrała się sto lat temu pod jego rodzinną miejscowością. Od kilku tygodni prowadzona jest akcja gromadzenia budżetu na postprodukcję filmu na portalu PolakPotrafi.pl. Z potrzebnej kwoty 45 000 złotych udało się dotychczas zebrać 11 200. Do końca zbiórki pozostały 2 tygodnie. Twórcy filmu są zrozpaczeni obawiając się, że 2 lata ich wysiłków pójdą na marne. Jeżeli nie uda się zakończyć prac w terminie - bardzo trudno będzie im włączyć się z filmem w przyszłoroczne obchody stulecia zakończenia Wielkiej Wojny i odzyskania niepodległości przez naszą Ojczyznę. Tymczasem ich film miał przywrócić pamięć i godność polskim żołnierzom, którym 100 lat temu przyszło walczyć przeciwko sobie w przeciwnych, zaborczych armiach. A działo się to na tle pierwszego rozdziału wojny chemicznej, który rozegrał się w samym sercu naszego kraju. Nasza redakcja zaofiarowała pełne możliwe wsparcie - tekst o zbiórce znajdziecie na głównej stronie naszego portalu: https://dobroni.pl/n/wesprzyj-powstanie/19288 Dziś, w 102 rocznicę drugiego niemieckiego ataku gazowego na linii Rawki i Bzury - apelujemy do całego naszego środowiska: nie bądźmy obojętni! Wesprzyjmy tych młodych ludzi, a oni odwdzięczą się nam tworząc kolejne filmy dokumentujące naszą pracę. Przestańmy się łudzić, że Steven Spielberg przyjedzie do Polski i nakręci epicki film o historii naszych ziem. Pomóżmy stworzyć młodym, ambitnym i zdolnym ludziom warunki do pracy i spotkajmy się na premierze filmu jesienią tego roku! Wpłat można dokonywać na stronie: https://polakpotrafi.pl/projekt/film-dokumentalny-obloki-smierci-bolimow-1915 Wystarczy wpłacić symboliczną złotówkę, choć większe wpłaty wiążą się z cennymi nagrodami: 35 zł - dostęp do odtworzenia gotowego filmu na platformie cyfrowej, 50 zł - surowa wersja płyty DVD z kopią filmu, 110 zł - limitowana, kolekcjonerska wersja DVD dostępna wyłącznie dla uczestników akcji, i wiele innych! Panie i Panowie, pokażmy że w ważnej sprawie potrafimy zewrzeć szeregi i wesprzeć cenną inicjatywę. Dla nas 10 zł to jedna kawa - dla tych młodych ludzi to być albo nie być. A zatem wszystkie ręce na pokład i DO BOJU! Zwiastun filmu: http://www.youtube.com/watch?v=ye32n4KGQuY Promo zbiórki crowdfundingowej: http://www.youtube.com/watch?v=ZEJEvloICRo
  10. Witam, Zakładam ten wątek, żeby się z wami dzielić wrażeniami z używania tego sprzętu. Wczoraj z córką wyskoczyliśmy na pole i pierwsze wnioski się nasuwają. Jeżeli chcecie go kupić pociechom, nie chodźcie na zaśmiecone pola. Deus, jak to Deus radził sobie wyśmienicie, natomiast w przypadku maleństwa jakim jest go-find 20 już tak różowo nie jest. Pole jest zawalone małym i dużym żelastwem i minelab wtedy wariuje. Pokazuje pojedyncze sygnały, które przebijają się przez dyskryminację. Słabo radzi sobie w takich warunkach z namierzaniem, ale jest bardzo czuły i nawet drobinki wygrzebuje spośród żelastwa (takie, że pro-pointer miał kłopot z namierzeniem). Przy większych celach namierza całkiem nieźle, znów poprawka na czystość gruntu. Nie chodziliśmy długo, ale pewne wnioski można poczynić. Fajny sprzęcik dla 9-latki, ale nie na dużą ilość żelastwa. Będziemy próbować na czystszych miejscówkach i będę informował jak idzie. Ergonomia ekstra, teleskopowa regulacja długości - bajka. Jeden przycisk do obsługi. Na pewno jest to pełnowartościowy wykrywacz Pozdro.
  11. J.H mam wrażenie, że jesteś trochę nieprzemakalny. Ja nie szukam WOJSK KP na terenie Piaseczna, ani ich działań z powstania listopadowego. Nie szukam Napoleona. Pytanie dotyczyło ewentualnych MUNDURÓW KP w czasie powstania STYCZNIOWEGO. Tylko tyle. Dobra nie dogadamy się. Dzięki za zainteresowanie. Zdrów
  12. Próbuj odezwać się do archiwów w Moskwie. Może się uda. Innej drogi nie widzę.
×
×
  • Create New...

Important Information