Skocz do zawartości
  • 0

Nabój 12,7 x108


mosin1

Pytanie

Napisano
Dzisiaj wykopałem 2szt naboju 12,7x 108, niestety w jednym wyleciało pół pocisku, drugi jest prawe cały , zjadłą go trochę rdza, tasmę też już zjadło prawie , została z niej tylko gula.
Mam problem z dokładna identyfikacją pocisku.
Z tego co kojarze będzie to jeden z ppanz, ale z jakimś dodatkiem. W tym który został widac dwa płąszcze , : 1-stalowy juz zeżarty, 2- ołowiany jeszcze kawałek jest,
widać stalowy rdzeni nieruszony przez czas( chyba obtłukłem go przy wykopywaniu), w drugim wyleciał pocisk ale 2mm od brzegu łuski jest cos w stylu pierścienia z jakiegoś białeo metalu( wewnatrz płaszcza ołowianego, ) a wewnątrz tego jest jakiś wkład" miedziany lub cos w tym stylu . stan tego wnętrza jest idealny( urypał sie pocisk jak kopałem).
NAboje dostały trochę juz łopatą i nic się niestało , wiec myśle że rąk mi nieurwie jak ich gdzieś połoze w piwnicy.

I tu właśnie jest cały problem bo szukam wszędzie i niemogę nic znaleźć jaki to pocisk. Proszę o pomoc w identyfikacji .

Wykopałem juz kawałek gasiennicy od T34 i piękny nabój od Mosina (z 1912r), chyba rusy tu siedzieli podczas wojny, wszystko to jest u mnie koło domu , ciekawe co jescze znajdę.

17 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Dzisiaj wykopałem 2szt naboju 12,7x 108, niestety w jednym wyleciało pół pocisku, drugi jest prawe cały , zjadłą go trochę rdza, tasmę też już zjadło prawie , została z niej tylko gula.
Mam problem z dokładna identyfikacją pocisku.
Z tego co kojarze będzie to jeden z ppanz, ale z jakimś dodatkiem. W tym który został widac dwa płąszcze , : 1-stalowy juz zeżarty, 2- ołowiany jeszcze kawałek jest,
widać stalowy rdzeni nieruszony przez czas( chyba obtłukłem go przy wykopywaniu), w drugim wyleciał pocisk ale 2mm od brzegu łuski jest cos w stylu pierścienia z jakiegoś białeo metalu( wewnatrz płaszcza ołowianego, ) a wewnątrz tego jest jakiś wkład" miedziany lub cos w tym stylu . stan tego wnętrza jest idealny( urypał sie pocisk jak kopałem).
NAboje dostały trochę juz łopatą i nic się niestało , wiec myśle że rąk mi nieurwie jak ich gdzieś połoze w piwnicy.

I tu właśnie jest cały problem bo szukam wszędzie i niemogę nic znaleźć jaki to pocisk. Proszę o pomoc w identyfikacji .

Wykopałem juz kawałek gasiennicy od T34 i piękny nabój od Mosina (z 1912r), chyba rusy tu siedzieli podczas wojny, wszystko to jest u mnie koło domu , ciekawe co jescze znajdę.
Napisano
Mosin,tłuczesz amunicje łopatą,grzebiesz i radośnie składujesz w piwnicy,po czym pytasz co to i jak to? Aż strach Ci coś więcej na ten temat napisać,nie wiadomo czy ta wiedza skłoni Cię do rozwagi czy krzywo zinterpretujesz i zaczniesz popełniać dalsze debilstwa jak powyżej.
Wiesz jaki to pocisk,resztę znajdziesz sam - w forumowej wyszukiwarce było o tym mnogo.W takim układzie patrząc w przyszłości na urwane paluchy będziesz mógł mieć pretensje tylko do siebie.
Napisano
O i takiej odpowiedzi szukałem.
Dzięki wielkie .
Widac że niewiele trzeba zeby cos dobrze doradzić.
Schemat też się przydał.
Dzięki
Jeśliktoś będzie miał ochotę cowś iwcej napisać na temat materiałów zawartych w tym pocisku to z chęcią poczytam.
Napisano
O co wam chodzi co?
Pewnie zaden z was nic takiego niemiałw rękach co nie??
Niejestem dzieckiem i ręce mi się przydadzą wystarczy ze tesciowi udarło paluchy.
Każdy nawala na mnie a nikt konkretnie nienapisał jak bardzo to jest niebezpieczne, w jakich warunkach moze wypalić!
W ten sposób to nikogo się nieustrzeze przed wybuchem.
Jeśli ktoś będzie wiedział na jakiej zasadzie to wszystko się zapala, działa, w jakich temperaturah moze dostać zapłonu, w jakich temp same materiały sie zapalają,jek je ew ugasić,
czy np trzepanie takim nabojem moze doprowadzic do zapłonu to Wtedy tak aosoba będzie wiedziała co ma robić a czego się wystrzegać.
A tu tylko nawalanie , że odrazu lekarza, ze mi łąpy pourywa itp.Piła też mi moze łapy uciac, nożem też się mogę pociać, w samochodzie też mogę sie zabić,ga zw samochodzie też niby mial byc niebezpieczny bardzo a okazało sie ze butle taka jest trudniej wysadzic niz zbiornik z benzyna, itp ale jak się wie jak czego uzywać i czego nierobić to wszystko wygląda troche inaczej.
Panowie trochę wiedzy przekażcie a mniej oskarżajcie ludzi o brak wiedzy (szkoły) i głupotę.
Ja też tak mogę na kogos mówić w pewnych kwestiach tylko po co, ktoś się w ten sposób czegoś nauczy???
Napisano
pytam bo : czytałeś sam siebie ? to co napisałeś ?

tego nie da się czytać !! walisz takie byki, że aż boli !

mosin1 ty chodziłeś do jakiejś szkoły, czy tylko w niej byłeś ?"

zanim coś nabazgrolisz na zasadzie bełkotu, to może najpierw napisz to w Wordzie - niech ci byki podkreśli i podpowie jak poprawić.
Napisano
To podkreśl mi te byki, to ze czasami napisze bez polskiego znaku albo połączone słowo z następną literą to wiem ,ale byków nierobie.
Powie mi ktoś cos konkretnego na temat o ktróy prosiłem czy nie. Ja chciałbym, wiedzieć z czym mam doczynienia , a nie wiedzieć tylko tyle ze dla kogoś to jet ee".
Napisano
Ok dzieki.
Mam jeszcze ytanie, jaki tam jest materiał zapalajacy i w któym miejscu w poccisku, jesli ktoś ma przekrój to mile widziany.
I jak niebezpieczny jest ten kawałek co został w łusce, od czego moze się zapalić? Tylko od spalajacego się prochu czy od czegoś z zewnatrz.
Z tego co zostało z pocisku jest tylko , rdzeń i kawałki płaszczów tak ok 4mm od łuski , reszty czubka pocisku niema.
Przy kopaniu też nic sie niestało a napewn urwałem łopatą pocisk z drugiej sztuki.
Napisano

Spokojnie, niebawie się, połozyłem w piwnicy i lezy .
Dzięki za schemat.
Powiedz mi jeszcze, tu na schemacie widać ładunek smugowy pokryty płaszczem, a w tym co mam (zaznaczyłem na czerwono) niema pelnego plaszcza ,tylko jakby była tam wkałdka ( dokąłdnie tak jak zaznaczyłem).
kolorem zielonym zaznaczyłem to co zostało w jednym naboju.
A żółtym to co zostało z drugiego pocisku, ładunku zapalajacego niebyło wogóle, ani czubka pocisku.
Z czego jest łądunek zapalający i smugowy w tym pocisku i jak bardzo łatwopalne to jest.
CZy jest możliwość zapłonu ładunku smugowego od strony pocisku? Łuska jest w bdb stanie, to co zostało z pocisku pod rdzeniem też.
Z jakiej stali zrobiony jest rdzeń?
Postaram sie zrobić zdjęcia i wstawić.

Napisano

Udało mi sie znaleźć to jest dokładnie ten pocisk.
Czym sie rózni od tego co podałeś wcześniej.
Urwany jest nad drugą bruzdą.
Prosiłbym o więcej informacji na temat tego pocisku i innych z tego typu.

Napisano
Ja mam na łokciu blizne po takim trafiłem go saperką,złamał się tak samo jak twój i prysło na łokiec.Ściągnołem to saperką i zrzuciłem na ziemie, jak polałem wodą to pryskało to jest fosfor czy coś podobnego.Zakop je jak nie chcesz domu wypalic.
Napisano
Kolego , taki ładunek w naboju może zareagować na wysoką temperaturę , uderzenie lub nawet silne potarcie.
więc lepiej nie bawić się z takimi nabojami , lepiej mieć pustą skorupkę .
A odnośnie tego forum to mało kto może ci spokojnie wytłumaczyć , bo grono starych wyjadaczy woli na kogoś nawalać niż wytłumaczyć .


Ps. napisz do mnie na priv.


Post został zmieniony ostatnio przez moderatora vis1939 20:43 15-11-2011

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie