Lindenhof Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 nie widziałem coby ktoś wrzucał więc... no chyba żem oślepłhttp://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110105/SZCZECIN/95784112
Vorax Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 http://odkrywca.pl/zlapali-kolejnego-bandyte,682037.html#682037bylo ale zdolowali,moze nowa linia partii
Czlowieksniegu Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Vorax- a coś Ty ostatnio taki nerwowy? PMS czy zima?Jak dla mnie męczące i jałowe stało się wklejanie nowych sukcesów" i sukcesów. Czasami przypomina to wyścigi, kto pierwszy da na Forum i kto dopisze dziwniejszy komentarz...Może napisz do Bociana i zaproponuj nowy Dział- roboczo nazwiemy go np 997 czy Spytaj milicjanta, on Ci prawdę powie".
Vorax Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Yeti ja nie nerwowy,zreszta zeba mi dzisiaj rwali wiec moze troche...;) Natomiast moim zdaniem warto pokazac taki watek aby ludzie 100 razy sie zastanowili przed sprzedaza wykopanych pierdol na allegro.Tymbardziej ze sami ostatnio przeforsowaliscie nakaz zeby dawac info na id o fantach ktore pojda na allegro.
Lindenhof Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 może stanę się niepopularny, chociaż dla niektórych już jestem ale dobrze mi z tym, to uważam tak - chodząc po lesie, polach, duktach można podnieść najprzeróżniejsze fanty. takie które nas ucieszą bo na to nastawieni jesteśmy kolekcjonersko i takie które nam są zbędne. nie każdy musi zbierać wszystko co znajdzie, poświęcać jeden pokój na łuski, drugi na klamerki, trzeci na odznaczenia, kolejny na...mnie odsądzano od czci i wiary że sam sobie winien itd, itp bo wystawiłem zapał pruski. ale mam pytanie. czy według kolekcjonerskich zasad postąpiłem zle? ja nie zbieram, kolesie zbierający akurat mają wszystkie egzemplarze, a ci którzy mieszkają w innych rejonach kraju i nie mają dostępu a chcieliby, to co? zostawić w glebie i niech sobie przyjeżdżają szukać? ja opchnąłem i miałem na zdjęcia które zbieram. wymiana jest gut, tak? ale sprzedaż - kupno już nie? albo na baterie żeby mieć. też nie cacy? a gdybym miał salon i handlował antykami przeróżnymi, kolekcjonując srebrne łyżeczki to jak bym wyglądał według niektórych?no bo chciałem powiedzieć że nie można wszystkich z marszu do jednego wora. akurat w Szczecinie działa taki pan który chce wykończyć chyba wszystkich. możliwe że następny będzie koleś który ma na chacie stare guziki albo wieszaki. ups! ja mam kilka. chyba do kominka z nimi trzeba bo mi recydywa grozi :) pozdrawiam wszystkich i życzę pięknych trafień
steell Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Dobra a ja pamiętam gdzie w latach 90 wyrzucaliśmy zużyte plomby ołowiane i aluminiowe ale nie powiem zrobię mapkę z dowiązaniem na GPS i dam do notariusza niech za 300 lat da moim potomkom, będą sławni i bogaci bo plomb przez lata nazbierało się pewnie sporo a to przecież zabytki.
Tradytor Posted January 7, 2011 Posted January 7, 2011 Plomby jak plomby ale nawet myśliwska breneka się trafiła :)
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.