Jump to content

Renowacja guzików?


radosci

Recommended Posts

Tak się zastanawiam, że mój ubogi zbiór guzików, które nie posiadają wyjątkowej wartości rynkowej (a nawet mizerną) jest trochę smutny bo prawie wszystkie są w kolorze szaroczarnym.

Zacząłem się zastanawiać jak wielkim jest nietaktem oddanie kilku z nich do pozłacania aby przywrócić im wygląd oryginalny?

W sumie stare samochody się uruchamia, zegary etc. A jakoś z guzikami nie wiem. Czy mieliście kiedyś tak szalone pomysły? Szczególnie chodzi mi o przypadki pięknie zachowanego reliefu i braku śladów po złoceniu które faktycznie takowy guzik posiadał.
Link to comment
Share on other sites

Tak po prawdzie... zastanawiałem się nad czyszczeniem mosiężnych guzików i innych małych elementów a połysk" dremlem-taka mała wiertarka modelarska która leży w dłoni jak długopis-do tego jakaś filcowa nakładka, płyn KIWI i jazda. Martwi mnie tylko to że Dremel osiąga duże obroty, potrzebne by było cos z mniejszymi obrotami żeby nie popalić powierzchni...
Link to comment
Share on other sites

Jeżeli to są guzik wykopkowe to nie ma sensu, bo żeby guzik pozłocić to trzeba by go wyczyścić do gołego metalu, a wtedy po pięknym reliefie może zostać tylko wspomnienie :> Chyba żeby zastosować złocenie płatkowe bezpośrednio na patynę, ale to by musiał się ktoś inny wypowiedzieć.
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 10 months later...
No męczy mnie to dalej. Mam multum ogólno wojskowych carskich guzików w dobrych stanach ale od oliwki są czarne i jakoś mnie tak nie cieszą. Nie są zżarte, detale widać, zastanawiam się nad elektrolizą do gołej miedzi a później srebrzeniem lub nawet złoceniem. Jak by zredukować całkowicie tlenki i byłaby czysta miedź to myślę że poglądowo takie duble by wyszły ładnie. W końcu po co mi XX takich samych guzików kiedy w epoce były jednak srebrzone?
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information