Jump to content

Kiedyś to nawet w szkołach uczyli,przestrzegali.. i co... :)


Hebda

Recommended Posts

Posted

zanim wyciąłem stanowiło integralna część okładki zeszytu szkolnego z lat 70ych..
ktoś ma podobne? niech wklei:)

Posted
Tak było,jednak ciekawsze były miejsca składowania niewybuchów,pocisków itp.W mojej miejscowości znalezione i przekazane pociski milicji leżały sobie pod ścianą posterunku MO i skupu złomu ogólnie dostępne.Chodziliśmy z kolegami po te pociski i podziwialiśmy jak woda w rzece dostaje fontanny,leżą tam do dziś.Szczenięce lata.
Pzdr.
Posted
Pamiętam ze szkoły zajęcia, gdzie pan władza pokazywał i mówił No! No! Nie dotykać :-) Przynieśli wtedy sporo złomu. Pamiętam na pewno moździerzówki.
Posted
Z opowiadań starszych to w moich terenach milicja to olewała , a niech leży sobie w lesie . Jeśli się znalazło coś na swojej posiadłości to czekało się na saperów ... przyjechali po dwóch tygodniach.Jak się nie dotykało to nikomu się nic nie stało ;)

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information