Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

maras2

1/3 talara - jak to oczyścić?

Recommended Posts

Witam
Miałem dzisiaj ładne trafienie - ale co z tego. Próbowałem oczyścić w płynie do czyszczenia monet - wyszło to, co widać na zdjęciu. Do tej pory płyn zdawał egzamin, ale tu nie dał rady. Czy w ogóle da się oczyścić tę monetę czy tak już musi zostać?
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Próbowałeś zwykłego soku z cytryny , bo jak sądze to moneta wykonana ze srebra . Pozdro ..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Polecam kąpiel w amoniaku - zobacz : http://www.odkrywca.pl/prosze-o-id-monetki,641506.html#641506

Share this post


Link to post
Share on other sites
dawaj w zwykły soczek z cytrynki-ja wczoraj wypróbowałem na jednym sreberku-efekt piorunujący:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Próbowałem cytryny - i nic. Te przebarwienia jakby się wżarły w monetę, jeszcze spróbuję amoniaku. Wszystkie inne moniaki jakoś się oczyszczają, tylko ta cholera nie chce...
Zależy mi, bo nigdy jeszcze takiej nie znalazłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Myślę że ta moneta została poddana wysokim temperatuom i stąd problem z odczyszczeniem jej .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie kombinuj juz z tą monetą . TAKA MUSI POZOSTAĆ .Czasami jest tak ,że czas coś zmienił i tak już musi to pozostać więc lepiej w to nie ingerować . To jest własnie prawdziwa historia danego przedmiotu .....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciężka sprawa, moneta ewidentnie z pożaru albo leżała na powierzchni podczas wypalania łąk. Można próbować ją czyścić ale w tym przypadku bardzo łatwo ją zniszczyć. Mam 2kę SAPa o podobnym wyglądzie, próbowałem amoniaku i soku z cytryny, nie skutkowało, więc zostawiłem ją.
pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,próbował ktoś sprawdzić skuteczność pewnej durnej reklamypamiętacie test z monetą".Ja jestem osobiście sceptykiem takich doświadczeń i nie ryzykuję.Pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ta moneta była na zaoranej łące, więc sir trafił w przyczynę jej stanu...Jeszcze można spróbować na innych, mniej wartościowych monetach.
A tak w ogóle - ciekawe, czy komuś udało się wyczyścić monetę w takim stanie?
pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maras2 do czyszczenia rzeczy,które są odporne na czyszczenie dostępnymi środkami stosuje metodę dość niekonwencjonalną a zarazem niebezpieczną dla przedmiotu czyszczonego jak i dla samego czyszczącego.Metoda ta w 99% przypadków (jesli jest wykonywana właściwie)przynosi rewelacyjne efekty.

Czyszczenie ługiem sodowym

Do tego celu potrzebna jest soda kaustyczna.Z wody i sody robimy roztwór nasycony,uzbrajamy dłonie w gumowe rękawiczki ,zalecam też maseczkę na twarz ze względu na opary ,które są niebezpieczne.
Roztwór najlepiej przygotować w niewielkim szklanym naczyniu np.słoik.Bierzemy monetę w pincetę :),zanurzamy w roztworze i do słownie zaraz po zanurzeniu wyjmujemy.Kładziemy na chusteczkę higieniczną (pięknie widać jak brud wsiąka w chusteczkę.Drugą chusteczką przecieramy monetkę pozbawiając ja reszty zabrudzeń.Zabieg powtarzać aż do uzyskania pożądanego efektu.
Wiem że ta metoda brzmi dość dziwnie ale jest naprawdę skuteczna i co ważne usuwa zabrudzenia (lecie)pozostawiając piękną patynę.
Nadaję się do czyszczenia wszystkich metali kolorowych.

PS.jeśli czyściłeś ją wcześniej amoniakiem spożywczym np.do pieczenia to wyjaśniam że ten amoniak nie nadaje się do tego celu jest za słaby i nie uzyska się z niego wody-amoniakalnej
Pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzięki za podpowiedź - tylko w jakich proporcjach woda+soda kaustyczna? Np. łyżeczka sody + szklanka wody, może być?
pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co do metody ługowania nie mam zdania. Co do proporcji to 1000WATT podaje rostwór nasycony, znaczy tyle sody ile da się rozpuścić. Jak się wszystko nie rozpuści to niczemu nie przeszkadza.
Wojtek

Share this post


Link to post
Share on other sites
>> Nadaje się do czyszczenia wszystkich metali kolorowych.

Soda kaustyczna nie nadaje się do czyszczenia miedzi i stopów miedzi pokrytych zieloną patyną, bo ta patyna najpierw zrobi sie niebieska, a potem zejdzie. No chyba że komuś własnie zależy na usunięciu zielonego :).

Osobiście obstawiam, że soda tego nalotu nie ruszy :). Moja metoda czyszczenia takich przypadków jest jeszcze bardziej kontrowersyjna, bo to elektroliza + bardzo delikatne przetarcie powierzchni namydloną, najdrobniejszą wełną stalową :>

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kolego Anarchista
Zbieram monety od 15 lat i jeszcze nigdy nie widziałem zielonej patyny na powierzchni miedzi,miedź najczęściej pokrywa się patyną o różnorakich odcieniach brązu lub ciemnej czerwieni.
Zielony nalot na przedmiotach miedzianych nie jest patyną jest rdzą miedzi,śniedzią lub jak kto woli grynszpanem.
Podczas ługowania nigdy nie zaobserwowałem pojawiania się niebieskiego koloru na powierzchni przedmiotu.

Zielona patyna najczęściej występuje na przedmiotach wykonanych ze srebra.

Jeśli chodzi o wszelakie zabiegi mechaniczne to moje zdanie jest takie że nawet flanelka rysuje monetę :)

Poniżej pozwolę sobie zaprezentować kilka przedmiotów wyczyszczonych metodą ługowania.
Pozdro.

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information