krzysiekkow Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 no to jestem rozdziewiczony 2 godzinki po lesie z rutus ultra 2 i znalazlem takie oto luskizrozumialem tez ze jeszcze wiele nauki przedemna zeby poznac wykrywke i co ona do mnie mowi" no ale nie odrazu wszystko sie potrafi i tak jestem zadowolony oprocz tego znalazlem wiele odlamkow po mozdzierzach roznych drutow i puszek
draven85 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 no to jesteś już mężczyzna" hehe pozdrawiam :)
Jaro5 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 e dwie ostatnie łuski to od mosina" - niekoniecznieTo łuski 8x50R Lebel
1000WATT Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Te dwie ostatnie to zdecydowanie Lebel od mośka różni je bardziej pękaty wygląd no i przede wszystkim kaliber. Pozdrawiam i życze szczęścia:)DASZ GRUNT!
8total4 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Mieszanka Mauser-Lebel sugerowałaby wrzesień, ale bez bic to 'se ne da' :)ladne poczatki, byle do przodu !pozdrawiam!
8total4 Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Mauser niemiecki, Lebel nie jest z polskiej produkcji, nie mogłem znalesc producenta...pozdrawiam!
Darek419 Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Lebel łuska jest produkcji Francuskiej, (ale spłonka nie jest zbita) No dobra żartowałem Gratuluję pierwszego fanta.pozdro
krzysiekkow Posted October 7, 2007 Author Posted October 7, 2007 dzisiaj wypadlem doslownie na godzinke juz z duza dyskryminacja to bylo na jakis 20 cm i nie mam pojecia zielonego co to moglo byc wydaje mi sie ze jakis kadlub miny bo na luske pocisku jest za toporne!!!coraz bardziej mi sie to podoba ;)))
QB@ Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Mi troszke lepiej poszło na pierwszych wykopkach, ale to kwestia czy sie trafi na jakąś miejscówke. A moim pierwszym fantem był kapsel od wódki xD
ja20 Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 ja na pierwszych wyjokach nazbierałem całą reklamówkę stalowych przerdzewiałych łusek od mausera i dużo wspaniałych fantów, które nie były niczym innym jak odłamkami.niedawno wyniosłem 35 kilo stalowego złomu i z 5 nosiądzu, wszystjo to z wykopków znosiłem jako fanty.
kondzik2 Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 A ja na moich pierwszych wykopkach znalazłem pełny magazynek
Walwuch Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Ja na moich pierwszych wykopkach (jakieś 2,5 roku temu) znalazłem złamaną" łuskę od polskiego mausera. Radość ogromna :)))) Na dodatek jakiś życzliwy zadzwonił po policję. Tylko mnie spisali i rozmawiali co tu można znaleźć, czy jakieś bomby itp. już wykopałem. Najlepsze jest to, że na dyżurce siedział wtedy mój ojciec (też był policjantem). Za jakieś 5 minut do mnie zadzwonił i śmiał się ze mnie heheeheh
krystian-szabla Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 moje pierwsze fanty to byly piekne duze gwozdzie :P oj PI to bylo kopanie ...a teraz wlacza sie dyskrym i juz gwozdzia nie znajde ;(
michal123456789 Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Ja zaczalem podobnie :) 80 luseczek,naboi,splonki,odlamki... oraz inne takie...:) /Radocha jak nie wiem :P Teraz juz nie trace zbytnio 3asu na kopanie lusek bo nigdy bym nie przestal a nosil je do domu siata za siata :) :PPowodzenia i umiaru zycze :P pzdR! all:)
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.