mario33 Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 Czy ktoś zna w Warszawie osobę, która bawi się w renowację oryginalnych elementów wyposażenia wojskowego ? W szczególności chodzi o takie rzeczy jak np. tornister niemiecki, tzw. 'futrzak' - chodzi o naprawę brezentu, rewitalizację lub wymianę elementów skórzanych, odnowienie 'futerka', wymianę klamr.Ktoś kto 'robi' w brezencie i skórze :)
M40 Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Hmm z tego co piszesz to... nie warto brać się za ten tornister. Teraz dosć mocno staniały i za 100zł można mieć naprawdę przyzwoitą sztukę"Jeśli jednak bardzo Ci zależy...po pierwsze zdobądź brezent identyczny jak ten z jakiego wykonany jest plecak (za grosze można kupić lub dostać za darmo trupa jakiegoś tornistra). Z nich możesz porobić łaty i pouzupełniać braki.Skórki najlepiej potraktować lanoliną. Przywróci im dawną elastyczność i gietkość (chyba, ze skórki ztwardniałe na kamień, wtedy nic nie pomoże).Pozdrawiam
ober_schutze Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Futra uzupełnic się nie da, Mój tez jest lekko wyeniały ale dodaje mu to klimatu uzywanego a i nie szkoda go załozyc bo jest w stnaie dobrym, kompletnym itp, ale nie idealnym - takie to wole trzymac w domu w kolekcji :]
Horst Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Widzę że kupiłeś trupa... z niego już nic nie będzie. Nie lepiej było dołożyć z 50zł i kupić ładny, uzytkowy stan?
ober_schutze Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Widziałem fotki tego tornistra i to zaden trup, usunąć doczepione szelki zrobione z bóg wie czego, elementy skórzane delikatnie lanoliną poociągnac i tyle, od biedy mozna by delikatnie podcerowac jezeli w brezencie są dziury ale futreko masz łądne prawie nie ruszone - nie ma co w nie ingerowac bo moze sie zniszczyc :]A klamry i klamerki są ok takie jak maja byc...to co kupiles to M39 dopinany do szelek, któremu ktos doszyl takie dziwne cos a'la szelki i to trzeba odmontowac i bedzie ok.
mario33 Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 Ober nie dajesz mi być perfekcjonistą... ;) Ja zawsze chcę więcej niż powinienem.Dobra, sam sobie go zrobię - mam takie coś niemieckie do skóry na lanolinie.
ober_schutze Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 Pewnych rzeczy przeskoczyć się nie da, plecak jest fajny, troche popracowac nad skórkami i ew brezentem i bedzie dobrze, generalnie futerko musi zostac jakie jest, ew mozesz w przyszłosci sie zakrecic za lepszym plecakmiem ale mysle ze ten do noszenia smiało wystraczy, do rekonstrukcji najlepsze są takie stany - dobre, ładnie podreperowane ewentualnie ale nie mintowe, tak samo jak nie trupy - bo za kiepski stan wyglada zle i nie nadaje sie do prezentowania w imie zasady że żołnierz to nie śmietnik :]
mario33 Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Czym czyścić/odświerzyć zabrudzony/zakurzony/stary brezent w plecaku ?Jak cerować to jakimi nićmi ?
kamilo Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 mario z tym tornistrem chyba mogę ci pomóc napisz na priv franekdolas55@wp.pl pogadamy .
Stadler Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Po prostu go wypierz (ręcznie), jak będzie się miał rozlecieć, to sie rozleci, jak będzie mocny, to wyładnieje.
Argonauta Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Mozna wyprac bez problemu, wiem bo tez pralem koszmarnie brudnego strychowca, recznie owszem, w delikatnym proszku (welna te sprawy) i w niezbyt goracej wodzie, elemety skorzane nalezy zabezpieczyc aby nie nasiaknely ( zwlaszcza paski) , siersc na klapie przetrzymuje zabieg bez komplikacji.
mario33 Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 Jeszcze więc... Przepraszam, że się tak dopytuję, ale nie mam doświadczenia, a nie chcę zepsuć.Zabezpieczyć skórę/paski, tzn ? Owinąć czymś ? Nasmarować czymś ?Jak odnowić elementy metalowe typu d-ringi ? niekóre guziki są podrdzewiałe... Jak podcerować dziurki i czym, żeby były mniej widoczne ?Kamilo wysłałem Ci maila :)
Horst Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Przeczuwam nadchodzącą katastrofę.Płukać w chłodnej wodzie z minimalną ilością detergentu.Nie natłuszczaj skórek przed zamoczeniem, bo jak zamokną to będac tłuste szybko nie wyschną. I miej na uwadze że od wody skórki się rozeschną... susz w cieniu a potem niezbędne będzie natłuszczenie skór.
mario33 Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 To jeszcze jeden pomysł - bardzo praco/koszto chłonny ale może warto ? Wyprać, a potem wypruc stare skórki i wszyć zupełnie nowe ?
Stadler Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Nie warto. Tak samo sie ładnie już nie dorobi... Po praniu skórwy sie az tak nie zniszczą, tylko nie można suszyć na słońcu/kaloryferze (no i w jakiejś zatęchłej piwnicy też nie). W zacienionym, przewiewnym miejscu- potem skórki zakonserwować i bedą mięciutkie. Najlepiej troche lanoliny, uzupełnić tranem w razie potrzeby.
mario33 Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Tak jak pisałem, mam takie cuś niemieckie do konserwowania skóry w ubraniach motocyklowych na bazie lanoliny:http://www.moto-akcesoria.pl/popup_image.php?pID=970
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.