Jump to content

Stępina - Inscenizacja


Recommended Posts

Posted
Witam.
Na prośbę organizatora informuję, że w dniu 19.VIII o godzinie 17.00 odbędzie się w Stępinie ( Podkarpackie)
inscenizacja historyczna o nazwie Front Wschodni 1944". Inscenizacja organizowana jest w ramach IV Pikniku Militarnego Anlage Sud" organizowanego przez Urząd Gminy Frysztak, Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego oraz Boguslawa Knycha i Jacka Tomakę.

Organizator zapewnia nocleg w szkole w Stęinie i wyżywienie od dnia 18 VIII do obiadu 19 VIII.
Przyjazd uczestników w sobotę do godziny 20.00.

Grupy i osoby indywidualne posiadające odpowiednie umundurowanie i wyposażenie pragnące wziąść udział w inscenizacji oraz uzyskać więcej szczegółowych informacji proszone są o kontakt z Jackiem Tomaką ( Telefon 602 760 841 lub 017 2247486).
  • 2 weeks later...
Posted
cześć ja też się wybieram można prośić o jakieś bliższe szczegóły tej imprezy.
Niestety jeszcze od stony widowni.
Pozdro z Przeworska Piotr
Posted
No i po imprezie...

Krótko mówiąc... naprawdę warto było jechać.

Pogoda super! Nie za gorąco, nie za zimno. Szkoła w której nocowaliśmy była wygodna, zadbana i czysta. Jedzenie dobre i chyba, dla każdego starczyło. Broni strzelającej dużo, w dobrym stanie. Każdy dostał po 20 pestek.

Miejsce na bitwę absolutnie genialne. Dużo rowów, krzaczory, kilka drobnych zabudowań, sporo okopów i błota :) Było się gdzie uświnić. Po prostu palce lizać. Najlepsze jednak było to, że ogromna widownia (naprawdę była kupa luda) stała na urwisku, z którego miała rewelacyjny widok na pole bitwy. Tymczasem rekonstruktorzy nie widzieli ludzi, w związku z tym atrakcyjność samej potyczki wzrosła ogromnie.

Sporo strzelania, świetne efekty pirotechniczne, dużo petard i dymu. Paluszki lizać!!!

Scenariusz był bardzo atrakcyjny, choć w sumie sama bitwa nie trwała za długo.

Atmosfera świetna! Oby więcej takich imprez.

P.S.
To wspaniałe, że w małych miejscowościach można zrobić świetną imprezę rekonstrukcyjną przy niewielkim budżecie. W dodatku widownia (jak już wspominałem) była wielka, a zawsze milej biegać w mundurze, gdy ma kto patrzeć. No i ważne jest to, że nie było buractwa. Ludzie byli bardzo życzliwi, zadawali rozsądne pytania i zachowywali się wzorowo.

Jäger ARTUT
SRH Wrzesień 39| www.wrzesien39.pl
Kampfgruppe Edelweiss" | www.gj.wrzesien39.pl
Posted
Szkoła.... eeee, spanko na polu bitwy - to był dopiero czad ! :)))))

Tak jak pisał Artur - doskonała lokalizacja (byłem pierwszy raz, więc nie wiem czy wczesniej tam było), broń bez zarzutu, pirotechnika na bardzo wysokim poziomie, śliczne zabudowania, wspaniały fake-flak 38, który potem wysadzono(niestety widziałem tylko przed) ;). No i to super błocko - prawdziwy Ostfront :D Dopiero dziś poznam trud czyszczenia saperek :/

Ja od siebie chciałbym podziękować właścicielowi Flaka 38, który udostepnił go mi i kolegom z sekcji LW na czas tej inscenizacji - mozliwość obcowania z tak pięknie zachowanym sprzętem to prawdziwa przyjemność.

Gratulacje dla organizatorów za bardzo udaną imprezę.

Przemek kiler"
Posted
Potwierdzam zdanie przedmówcy - noc w polu to było to.

Całość - pierwszorzędna. Inscenizacja, zaplecze, atmosfera - wszystko! Nie wchodzę w szczegóły, bo nadmiar cukru ponoć szkodzi :)Dekoracja - zero umowności, wypracowana w każdym calu, pomysł na teren także - dzięki temu taktyka, maskowanie, i poruszanie się w ogniu nie było teatralnie umowne. To nie była to impreza dla wyglansowanych garnizonowców - krycie się przed ogniem do wypełnionych mętną wodą lejów po pociskach, ludzie, po prostu FRONT!!!!

Również skrobię buciska z gliny i serce mi mięknie, że nie miałem wsparcia fotograficznego".

Gratuluję, dziekuję, pozdrawiam!

Marcin Mielczarek, Sekcja Radziecka SRH Wrzesień 39
Posted
Witam
Przede wszystkim podziękowania dla Jacka Tomaki za (jak zwykle)super scenerię pola bitwy. Podziękowania również dla wójta i gminy za pomoc w realizaci widowiska i dla wypożyczalni za wspaniałą broń i pirotechnikę. Naprawdę rewelacja.
Dzięki też za współpracę w polu z Yurim i jego kolegami z SRH Wrzesień 39 oraz kolegom z Lublina i Słowacji.
Jedyna uwaga to konieczność podniesienia poziomu umundurowania po stronie radzieckiej, ale sądzę, że na przyszły raz poprawią organizatorzy tą sprawę.

Pozdrawiam
Mirek Majkowski
PSRH X D.O.K.
Idę prać rzeczy

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information