Jump to content

Szwajcar na WH


Recommended Posts

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply
Szwajcar kolorystycznie nadaje się na bluzy polizei, ale o ile się dobrze orientuję - bluzy te miały jakies takie dwie wymyślne kieszonki na plecach, na wysokości nerek. Dorobienie takich kieszonek przysporzyło by chyba sporo kłopotu...
Co do szweda, to wystarczy usunąć plisy z górnych kieszeni, doszyć dolne na płasko (nie trzeba kombinować zbytnio z plisami i miechem) i już można udać, że jest to M43. Akle faktycznie hans, na M44 szwed nadaje się idealnie. Nie pomyślałem o tym wcześniej i mam teraz zagwozdkę, czy by tego mojego nie przerobić ;) W końcu mało kto używa na rekonstrukcjach M44, a model ten jest - przynajmniej moim zdaniem - bardzo ładny i chyba wygodny.
Link to comment
Share on other sites

Wtedy do usunięcia dolne kieszenie i przeróbka dołu.
Kiedyś na germanmilitaria była fajna bluza polizei kolor jak w mordę szwajcar o kroju.....m44, sygnowania z 1945 roku.
Tak że można kombinowac :)
Link to comment
Share on other sites

A propo szweda,oto mój przerobiony szwed,oczywiście kolorystyka przekłamana ,taki mam badziewny aparat,ale kołnierzyk faktycznie jest w ciemnej zieleni tak jak powinien być a szwed jest z sukna o zielonkawym oddcieniu,znawcy szwedów będą wiedzieć o co chodzi z tym odcieniem.Co do przeróbki jest w nim ok 11 przerobek ,czyli moge powiedzieć ze profesjonalna robota,jak potrzeba to może miałbym takie przerobione szwedy na m40

Link to comment
Share on other sites

Witam!
Przerabiał ktoś z Was szwedzką bluzę na M43?
Bo mi ostatnio wpadła taka w ręce i przymierzam się do tego, mniej więcej wiem co tam przerobić, ale może ktoś będzie miał jakieś konkretne rady dotyczące tego? Może jakieś wymiary kieszeni, ich ułożenie, i inne szczegóły?
Prosił bym bardzo również o jakieś zdjęcia.
Pozdrawiam
Sonder
Link to comment
Share on other sites

Jakby tego nie przerobić i tak będzie widać że to szwed,inny kołnierz ,inne rękawy,szew przez środek pleców ,m-43 to zupełnie inny fason i można jedynie szweda upodobnić do kurtki niemieckiej.
Link to comment
Share on other sites

mr2z napisał: szwed, szwajcar, replika Sturma - tak dla porównania kolorów. Widać, że szwed to prawie to samo, jednak jest bardziej szary niż zielony, przez co znakomicie nadaje się na konwersję na M43."

acer napisał: Szwed jest ładny na tanią przeróbkę...(I o to mi właśnie chodzi)...M43, tylko trzeba by było chyba usunąć pliski kieszeni."

No to nadaje się czy nie, mi się też wydaje że coś z tego można zrobić.

mf78 nqapisał:Jakby tego nie przerobić i tak będzie widać że to szwed,inny kołnierz... (z tym to chyba nie jest aż tak trudno, tylko że będę musiał cały czas mieć zapięty pod szyją) ,...inne rękawy...(brak mankietów? i wszyty materiał pod pachami? to też da się zrobić, chyba że jest jeszcze coś? )...,szew przez środek pleców...(trudno:() ,m-43 to zupełnie inny fason i można jedynie szweda upodobnić...(no i o to mi chodzi bo idealnej kopii to z tego nigdy nie zrobię ) ...do kurtki niemieckiej."

kutno napisał: heh ...proponuje jednak odłorzenie na kopie ... nawet te z allegro za 450 zł sa całkiem nie złe .."

Jak bym był w stanie tyle odłożyć to i pewnie bym dozbierał jeszcze te 200 zł. i kupił coś naprawdę dobrego, ale niestety narazie nie ma możliwości i myśle że na początek będzie dobra i taka przeródka ze szweda. Trochę pracy i myśle że może to jakoś wyglądać.
I czy naprawdę nikt jeszcze czegoś takiego nie zrobił, czy się wstydzi pokazać? Jeśli nie macie zdj. przeróbek to prosił bym o fotki oryginałów, troche już na necie znalazłem ale może macie coś więcej?, albo jakieś mniej znane stronki www?

Jeszcze raz proszę wszystkich o pomoc i z góry dziękuję
pozdr Sonder
Link to comment
Share on other sites

Jeżeli już sie upierasz przy przeróbce szweda to proponuje Ci zrobić M-44 ,najprościej ze względu na brak dolnych kieszeni.Sam przerabiałem i efekt jest nawet zadowalający.Powodzenia
Link to comment
Share on other sites

No i wszystko się zgadza: nie zrobisz ze szweda idealnej repliki M43, ale z powodzeniem go upodobnisz. I tyle :)
Na fotkach poniżej członek naszej GRH w szwedzie przerobionym na M43:

http://www.festungbreslau.wroclaw.pl/boryszyn/7.jpg
http://www.festungbreslau.wroclaw.pl/boryszyn/36.jpg
Link to comment
Share on other sites

m-43

Jeżeli jest konieczna wersja bardzo ekonomiczna munduru - to chyba tylko w ten sposób :
- szweda" na m-44 / późna wojna/
- szwajcara" na m-36, m-40 ale z przefarbowaniem. Chyba że ktoś chce bawić się w polizei.

Jeżeli pełnowymiarowa" rekonstrukcja to mundury z franka", herosa" sturmika".

I tyle.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
Ja juz nie wiem, czy szwed nie miał dolnych kieszeni???Ja mam przerobionego szweda z 1943 ma dolne kieszenie!Jedyne co zrobiłem to ze spodni odszyłem boczne kieszenie i tylne z kurtki.Wstawiłem wszystkie guziki WH zastepując szwedzkie.Obszyłem go ciemnozielonymi pagonami szeregowego i małymi patkami na kołnierzu bezobszywania zielonym suknem całego kołnierza.wyglada rewelacyjnie.Jedyne co bym jeszcze zrobił to polkola na kieszeniach.-szwed ma proste wykonczenie i tyle!A czepiac sie do takich pierdól jak sukno pod pachami przynajmnie mniej sie chłopie spocisz i mniej walic potem bedzie.A juz wogtóle dziwne mi sie wydaje czepianie sie do tego ze szew leci przez srodek pleców?Nikt ci na rekonstrukcji nie bedzie sie do tego czepiał chyba ze jakis fanatyk.Tak wiec przerabiaj szweda smiało naprawde fajnie wyglada!Co do szwajcara to fakt on jakis nijaki hehe.Pozdrowka wszystkim!!
Link to comment
Share on other sites

Z tak przerobionym szwedem dostaniesz się na rekonstrukcję na poziomie szwajcarsko-szwedzkim, gdzie faktycznie nikomu przeróbka nie będzie przeszkadzać.

Nie licz jednak na udział w dobrych imprezach.

Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Czy wszyscy w tym kraju zaczynali mundurówkę od ciuchów za wieleset złotych ?

No bo policzmy : bluza wh od 450 do 650 - średnio 550 zł, spodnie ze 300, czapka 100, do tego porządne buty - nie adaptowane ale robione od podstaw - ze 200-300[średnio 250] zł. Do tego coś pod mundur : koszula - 100. Repro pasa - ok. 100, repro szelek 100 /chyba że kogoś stać na oryginały za 600-700 zł/.
Do tego jakiś wyprowadzony hełm /ze 250/, puszka p-gaz /ze 150/,
ładownice - 200, bagnet z 250. Zeltbahn - 200 [jakiś lepszy stan]

Podsumujmy :

550
300
100
250
100
100
100
250
150
200
250
200
--------
2550 za same podstawowe rzeczy. A reszta wyposażenia - odzież zimowa, itp.... Dwa i pół kafla na starcie w tym kraju to są już poważne pieniądze na nasze warunki.

Tylko dla bogatych ???
Link to comment
Share on other sites

nie tylko dla bogatych ,raczej dla wytrwałych ,ja zbieram prawie 4 latka i dopiero teraz po licznych zakupach i wymianach na lepsze ,coraz lepsze nie musze się wstydzić sprzętu który zabieram na rekonstrukcje, tak więc wytrwałośc i cierpliwość. Można kupić wszystko za 5 tysięcy w jeden dzień, ale czy o to w tym wszystkim chodzi???? czy po takim prostym zakupie często za pieniądze taty będziesz miał do tego szacunek?????
Link to comment
Share on other sites

Cóż, za stary koń ze mnie żebym szedł do taty.
Może niektórzy posiłkują się się pomocą seniora.

Jestem sam na swoim. Nikogo nie muszę prosić o dokładanie". I owszem zbierać można lata - chyba cały czas się zbiera na coraz lepsze kopie albo wymienia na oryginały. Tu chodzi mi tylko o to że rekonstrukcja na poziomie jest naprawdę kosztowną rozrywką i potrzeba wiele samozaparcia żeby rozwijać hobby. Każde hobby zawsze coś kosztuje, jedno mniej drugie trzy razy więcej.
Link to comment
Share on other sites

Acer, trochę przesadziłeś z cenami (a w przypadku butów nie doceniłeś- repro trzewików wz. 43 możesz miec za min. 280zł, o saperkach nawet nie wspominam)
Pozatym porządny rekonstruktor połowę fantów odnowi własnymi rękami- wieksza satysfakcja i oszczędność!
Link to comment
Share on other sites

Miałem na myśli wczesny okres wojny - i saperki.

Cena saperek nie powinna przekraczać 500.
I świat. Kiedyś pytałem szewca, który jeszcze trudni się robieniem butów na zamówienie.
Chyba większość na reko nie używa robionych od podstaw saperek tylko post niemieckie i austriackie.
Trzewiki - też chyba jeszcze masowo się używa obrywanych opinaczy. Czyż nie ?
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...

Important Information