Seb Blatter Posted January 28, 2006 Author Posted January 28, 2006 Co sądzicie o tym filmie?Film Russella Mulcahy'ego z 2001. I wojna światowa...
megakura Posted January 28, 2006 Posted January 28, 2006 osobiscie uwazam film za BEZNADZIEJNY. typowy dla kinomatografii radzieckiej za czasow jozefa s. historyjka o tym jak grupka twardzieli z nowego jorku daje popalic hordom niemieckim. fakt iz sa z amerczyki jest bardzo istotny gdyz jak sie probuje w filmie udowodnic zabojady i brytole pryskali z pola walki gdzie pieprz rosnie, natomiast nasi bohaterowie to nie lada wyjadacze - szulerzy, gangsterzy z mrocznych dzielnic co kula sie nie klaniaja. a to koncowa scena ... mistrzostwo patetyzmu rodem perl harbur z benciem aflekiem.szkoda czasu
wulfgar Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 zgadzam sie z przedmówcą. Zastanawia fakt że jako żołtodzioby na froncie zakasowywywali wszystkich.Choć na pewno i tak lepszy to film od pearl harbor" . Choć na na pewno technicznie dobrze film zrobiony. Ale całość nie trzyma sie kupy.
bolas Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 asi bohaterowie to nie lada wyjadacze - szulerzy, gangsterzy z mrocznych dzielnic co kula sie nie klaniaja."hahahahhaha rewelacyjnie to ująłeś ... :)))))))))) dziki zachód w okopach :)
bolas Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 szulerzy z mrocznych dzielnic jak bronx i brooklyn :D
żeton Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Mi sie ównież podobał, zwłaszcza że był w iedronce" za pare groszy:))
a.korbaczewski Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 trochę jednak dowódca ma w tym filmie za dobrą opinię.jak to poczytałem w necie po wojnie miał opinię rzeźnika i nieudacznika, który jest winien masakry. film zwala całą winę na francuskiego albo brytyjskiego generała.no i ten oficer nie wytrzymał presji środowiska weteranów i sam miał wyrzuty sumienia i się rzucił do oceanu ze statku płynacego na kubę.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.