Jump to content
Sign in to follow this  
sebastian

Ślady II Wojny Światowej w Twoim mieście....

Recommended Posts

Witam.
W Poznaniu jest wiele miejsc ze śladami po walkach w styczniu i lutym'45,oto kilka z nich.
Ul:Łacina na przeciwko byłego klubu PULSAR".
Na wiosnę będą na tejże ulicy widoczne wyrwy w bruku po wybuchach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ammuratow napisalw lesie na terenie AWF okopy i resztki a właściwie fundamenty i piwnice starych budynków"

Prawdopodobnie sa to pozostalosci osiedla rodzin carskich zolnierzy.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,
Wydaje mi się, że chyba jednak nie. Po likwidacji klasztoru w 1863 roku w jego zabudowaniach rosyjski Czerwony Krzyż urządził schronisko dla inwalidów wojennych. Te ruiny , o których pisałem są bliżej AWF-u.
W czasie okupacji mieścił się tam obóz szkoleniowy(?) tzw. Waldlager. W niektórych źródłach podaję się, że był to obóz Wehrmachtu a w innych, że Luftwaffe.
Mieszkałem w tej okolicy prawie 35 lat. Jako dzieciak bawiłem się z kumplami w wojnę włażąc do zalanych wodą piwnic. (tam był nasz unkier". Jako dorosły człowiek łaziłem po Lasku na spacery. Najpierw z dziewczyną a później z żoną i dzieciakami.W środku lasu, już bliżej UKSW jest grób powstańca(może ze zgrupowania Żubr, które w sierpniu 44 miało opanować te rejony).Grobem opiekują się jacyś harcerze. Nie mam fotek , bo jak już pisałem mieszkam teraz w innej dzielnicy i nie bardzo mam kiedy pojechać na stare śmiecie.
Znalazłem jednak link, gdzie jest kilka fotek z AWF i Lasku Bielańskiego. Tak nawiasem mówiąc okopy znajdują się w lesie po stronie AWF-u, a ruiny już na terenie rezerwatu.
http://www.twierdza.guide-warsaw.com/koszary_luftwaffe__warszawie.html Pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Aha!
Na jednej z fotek w podanym linku jest mój unkier"!
Nie wiem kiedy robiono fotkę, ale kurcze,nic się tam nie zmieniło!
Na wiosnę chyba sam się wybiorę z aparatem na Bielany.
A propos klasztoru na ul Dewajtis, to jeszcze jako licealista chodziłem po ruinach zniszczonych w czasie Powstania zabudowań.Zniknęły one dopiero gdzieś tak na przełomie lat 70/80.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ci ciekawostka-koszary niemieckie.Jestem pod wrazeniem tyle razy tam spacerowalem i jakos nigdy by mi do glowy nie przyszlo...
A propos koszar carskie znajdowaly sie w polnocno-zachodniej czesci AWF-u tam gdzie obecnie rosnie las rubiniowy.
Zlokalizowalem grob cywila z 1939?(o ile mnie pamiec nie myli)znajduje sie on na wysokosci ul.Kiwerskiej.

Pozdrawiam...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja też jakoś nie mogę w to uwierzyć. Koszary to przecież raczej jednolitym duży budynek, a w lesie fundamenty wskazują na jakieś małe domki. Poza tym nigdzie w literaturze nie trafiłem na informację o istnieniu w tym rejonie koszar. I owszem Luftwaffe, ale zaraz koszary?Bardziej to mi pasuje na wspomniany Waldlager.
Niestety nic nie wiedziałem o tym grobie z 39 r. Czy jest jakoś oznaczony?
Jeśli chodzi o okopy, to znajdują się one po przeciwnej stronie starej strzelnicy,niedaleko płotu oddzielającego AWF od rezerwatu.Mój bunkier jest blisko bramy pomiędzy boiskiem piłkarskim a lekkoatletycznym( o ile przez te parę lat nic się nie zmieniło)już po drugiej stronie płotu.
Muszę kończyć, bo ustawia się kolejka do kompa:)
Pozdrawiam
P.S.Miło spotkać na forum kogoś, kto też zna moje stare kąty!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ammuratow grób jest oznaczony nawet ktoś o niego dba.
Wszystko wygląda na to iż jest tam pochowany żołnierz WP Bolesław Starosta.Pomiedzy literami ŚP namalowany jest orzełek wojskowy a na samym dole widnie je napis Poległ IX 1939.
Niestety lepszych zdjęć nie bedzie!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam marcjew. Dzięki za informację i fotki. Nigdy nie trafiłem na tę mogiłę, a przechodziłem przez ten las wiele razy. Jak tylko zima odpuści wybiorę się na Bielany. Nie byłem tam już 5 lat.Wracając do Lasku Bielańskiego, to pamiętam, że w okolicy ternu zabaw dla dzieci (już nieistniejącego) była stara leśniczówka, którą też zburzono.
Tam to dopiero odbywały się walki!Ganialiśmy z giwerami" po całej chałupie.Nie wiem jak teraz, ale jeszcze kiedy mieszkałem na Barcickiej , to często w lasku można było spotkać sarnę lub lisa.Takie miejsce w środku wielkiego miasta to prawdziwy skarb.

Pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  



×
×
  • Create New...

Important Information