Sebastian p Napisano 28 Marzec 2007 Napisano 28 Marzec 2007 Mateusz F Napisał P.S. Niedawno słyszałem o ekshumacji zwłok kilku żołnierzy niemieckich w Warzyniu, miało to być jakieś 2 - 3 lata temu. Źródło informacji - niepewne - ustne, od budowlańca, który z ekipą natknął się na szczątki. Ktoś coś wie? To Było na garażach z tego co ostatnio słyszałem znaleziono hełm połamany karabin było dwuch niemców widziałem też zdjęcie zrobione przez niemców z samolotu 2 dni po odejściu Kampfgruppe Sachsenheimerma ktoś ine zdjęcia lotnicze ?
Mateusz F Napisano 28 Marzec 2007 Napisano 28 Marzec 2007 Celowo nie podawałem więcej szczegółów odnośnie ekshumacji, ale jak widać jest prawdopodobne,że rzeczywiście miała ona miejsce,bo:1. Mnie też powiedziano o jakimś wykopie pod garaże i o dwóch Niemcach i o hełmie. 2.Powiedziano mi też,że pisał o tym Kurier Gmin lub Gazeta Powiatowa. Będę musiał podjeść i zapytać.Tym samym jeśli byłaby to plotka, to pewne dane by się nie zgadzały, lub nie potwierdziłaby tego kolejna osoba.
FALKE-63 Napisano 28 Marzec 2007 Napisano 28 Marzec 2007 Na foto generał Sachsencheimer podczas uroczystości odbierania odznaczenia z rak fuhrera
Sebastian p Napisano 29 Marzec 2007 Napisano 29 Marzec 2007 Powiedziano mi też,że pisał o tym Kurier Gmin lub Gazeta Powiatowa. Będę musiał podjeść i zapytać.Mateusz Fotym też wiem i wiedziałem ale nie tylko tam wyciągnięto zwłoki żołnierzy niemieckich wszystkiego też nie muwie co wiem o tej akcji to zdjęcie na dole podawałem na linku wyrzej.Pzdr.
Mateusz F Napisano 5 Luty 2008 Napisano 5 Luty 2008 Witam serdecznieDzisiaj przypada 63 rocznica odbicia przez Grupę Bojową Sachsenheimer Brzegu Dolnego, jednej z niewielu znaczących potyczek w czasie II wojny światowej na terenie dzisiejszego Powiatu Wołów. Może posłużyć to za okazję do odświeżenia wątku...Pozdrawiam
Sebastian p Napisano 12 Marzec 2015 Napisano 12 Marzec 2015 Szanowny Administratorze proszę o usunięcie moich postów niezgodnych z tematem przewodnim wątku.Pozdrawiam Sebastian Pnp:Fabryka gazów bojowych Sebastian p (269 / 37) 2006-06-11 13:16:00Narodowców znam a ortografie sobie poprawie niech Żyje NSZ SebastianP pozdrowienia dla wszystkich
viator01 Napisano 12 Marzec 2015 Napisano 12 Marzec 2015 Czasami późno przychodzi opamiętanie, ale żaby aż po tylu latach :)
Szaman9 Napisano 12 Marzec 2015 Napisano 12 Marzec 2015 witam , trochę się boję pisac ( wysiadło c z kreseczką , sorrka ) , bo trochę jechane było po chłopaku , ale mam dwie historyjki i pomyślałem , że może warto : Pierwszą opowiedział mi szef firmy rozbiórkowej z Oławy , gościu kuleje na nogę , miał jakiś wypadek , spotkałem go w Polmosie we Wrocławiu , jego firma rozbierała tam suwnicę i betonowe elementy , a druga ekipa w tym samym czasie rozbierała budynek po starym fenolu na Rokicie w Brzegu Dolnym , budynek przylegał do budynku Rokryli lup Rokopoli , ten stoi tam nadal obok głównych warsztatów Labmatic . Więc owy pan mówił , że ekipa w Brzegu Dolnym natrafiła w tym budynku na 5 kondygnacji pod ziemią , byli ponoc w pierwszej , zasypane ,zrównane z ziemią, a gminie zgłoszone , że pod ziemią pusto , żeby nie płacic jakiegos tam podatku , był to rok koniec 2001 albo początek 2002 . A druga historia z tego roku od pana Janka K . , pracuje tam ostatni rok i odchodzi na emeryturkę , robi obok słynnej strefy X , sławny bunkier wojskowy , pokazywał mi w którym miejscu jest magazyn pod ziemią , chodziłem tam chwilkę , widziałem jak od strony Tensis byłego rozwalili wielką ścianę w tym bunkrze , ponoc na magazyny dla byłego Agro Rokita , które jest 30 metrów obok , nie ma jednoznacznego zdania co tam było produkowane , tabun , sarin , inperit , coś dla wojska , wszystko tajne , ludzie tam pracujący mieli specjalne przepustki z x i nikt nie miał tam wstępu - dobra , bo powiedział mi najciekawszą rzecz , że mieszkał tam gdzie teraz jest wydział chlorowy , całkiem z drugiej strony Rokity ,, brama południowa , więc wtedy po wojnie , tego wydziału jeszcze nie było , były tam domki mieszkalne , a tam po drugiej stronie drogi , gdzie jest teraz skup złomu i firma budowlana była duża niecka i Rokita wywalała tam różne syfy - więc , gdy był dzieciakiem , miał około 6 lat bawił się tam z innymi łebkami i mówił , że znalazł takie coś , rysował mi to , coś jak tylni tłumik od małego autka , owalny z otworkiem z tyłu , jak to przechylił , kropla jakiegoś płynu wypłynęła z tego mu na spodnie i momentalnie rozeszła mu się skóra , mięso , ścięgna , aż do kości - wiadomo z rykiem do chaty , rodzice , lekarz - mówił , że byli biedni w sumie i rodzice nie podjęli żadnych kroków , bliznę ma do dzisiaj , wiek nie wiem , ale około 60 , 42 lata robi w rokicie . Nie wie do dziś co to było , ale mówił , że było tego w ciul , różnych rzeczy , ale był mały i niewiele pamięta , to jednak do końca życia . Takie anegdotki opowiedziane i w które uwierzyłem bez wahania , bo ludzie ci nie mieli najmniejszego powodu robic sobie żartów . pozdrawiam i sorrka jeżeli się wygłupiłem .
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.