-
Zawartość
1 394 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Ostatnia wygrana Tomasz70 w dniu 26 Sierpień 2024
Użytkownicy przyznają Tomasz70 punkty reputacji!
O Tomasz70
- Obecnie Przegląda stronę główną forum
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Tomasz70's Achievements
49
Reputacja
-
Wojna w Ukrainie c.d.
temat odpowiedział Tomasz70 → na Czlowieksniegu → Aktualności, newsy, wydarzenia
Jak w starym dowcipie (sorry za transkrypcję, nie chciało mi się już zmieniać na bukwy): Wartownik - "Stoj! Kto idut?! " Przybysz - "Nie strelaj! Swoj!" Wartownik: TRADATADATA!, serią po krzakach... - "Szto...?" -
Pewnie polski, przedwojenny Mauser 7.92 x 57, patrząc na przedziałki, DZ i 67, ale zdjęcie faktycznie fatalne.
-
Taki VM się pojawił na ukraińskim portalu violity.com.
temat odpowiedział Tomasz70 → na Spirit of Warsaw → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
A w Ukrainie jest sporo "twórców" specjalizujących się w militarnej biżuterii. Na amerykańskim eBay-u były dostępne różnego rodzaju sygnety, często w stylu sztuki okopowej, np. miedziane pierścienie dowódców U-Boot'ów itd. A jakby ktoś chciał, to i u tego samego ukraińskiego sprzedawcy można było dostać też pierścienie scytyjskie, greckie etc. Do wyboru, do koloru. Więc pewnie i felerystyka takim rzemieślnikom nie jest obca... -
Identyfikacja łuski 7mm
pytanie odpowiedział Tomasz70 → na xmalinaxpolo → Identyfikacja (bez numizmatów)
W linku podobne znaleziska https://myvimu.com/exhibit/54677134-metalowe-luski-kalasznikow-slepa-amunicja -
Identyfikacja łuski 7mm
pytanie odpowiedział Tomasz70 → na xmalinaxpolo → Identyfikacja (bez numizmatów)
Wystrzelona łuska po ślepaku 7,62x39 mm jest dłuższa niż łuska po ostrej amunicji. Po strzale prostuje się jej końcówka, tworząc taki ząbkowany kołnierz, przedłużając "szyjkę". To by pasowało do opisu twojego znaleziska. Najłatwiej byłoby oczyścić trochę korozji przy końcu szyjki, żeby upewnić się że są, albo nie ma charakterystycznych nacięć. -
Identyfikacja łuski 7mm
pytanie odpowiedział Tomasz70 → na xmalinaxpolo → Identyfikacja (bez numizmatów)
A to nie będzie przypadkiem łuska po "ślepaku" od Kałacha? LWP dawniej lubiło ćwiczyć w różnych miejscach, więc takie się znajdowało. Nawet w "niepoligonowych" lasach... -
Kto wie co to za łuska?
pytanie odpowiedział Tomasz70 → na Paweł 1234 → Identyfikacja (bez numizmatów)
Drogo Panie Pawle, z tego zdjęcia można tylko teoretycznie wywnioskować, że to łuska z wetkniętym w nią kawałkiem drewna. Bo, to tak wygląda. Ale, czy to jest drewno i w ogóle, co to za łuska, to już z tego zdjęcia nie wyniesiemy. Przydałby się wymiary oraz dobre zdjęcie denka łuski. PS. Wstępnie można jeszcze teoretyzować przeznaczenie drewienka: - klasyczny, przedwojenny ślepak, - ołówek w oprawce z pustej łuski, - zatyczka dla zawartości znajdującej się w środku (np. kartki papieru z danymi żołnierza, stanowiąc prymitywny tzw. nieśmiertelnik). -
Identyfikacja munudru - legiony, strzelec?
pytanie odpowiedział Tomasz70 → na Marceli39 → Identyfikacja (bez numizmatów)
Tak, jak zauważa Combo - nie jest to klasyczny mundur wojskowy okolic I wojny światowej. Najprawdopodobniej to członek jakiejś polskiej organizacji paramilitarnej, jakich było wiele na terenie zaboru austriackiego przed 1914 r. -
Ad. polskiej wersji tytułu filmu. Oryginał to "Pressure". U nas, dystrybutorzy łopatologicznie upośledzając krajowego odbiorcę, musieli na dzień dobry wytłumaczyć mu, o co w tym filmie chodzi. "Niebo nad Normandią" ma być jak dzwon, obwieszczający wszem i wobec, że to dzieło o D-Day i największej operacji desantowej w historii - Overlord! A przecież ten tytuł "Pressure" nie jest zupełnie przypadkowy. To z niego wyziera presja, jakiej doświadczał Ike przed inwazją. Na nim bowiem, jako na Naczelnym Dowódcy Sił Sojuszniczych spoczywala wyłączna odpowiedzialność za sukces lub porażkę operacji, od której zależały losy wojny w Europie. 5 czerwca 1944, tuż przed decydującym, najdłuższym dniem, napisał i schował do szuflady oświadczenie, w którym, na wypadek niepowodzenia, wskazał, że ponosi wyłączną winę za poniesioną klęskę (poniżej ten dokument). Myślę, że nie byłoby wielkim błędem, gdyby zdecydowano się wyświetlać u nas ten film, jako "Presja". Zakładam, że wątek stresu i psychicznego napięcia Eisenhower'a będzie w nim bowiem wyraźnie zarysowany.
-
Idąc dalej - ESB to Eduard Sommerfeld, Berlin.
-
John Joseph Nadlonek (USMC)
temat odpowiedział Tomasz70 → na MonikaNJ → Polonia w amerykańskich siłach zbrojnych i przemyśle zbrojeniowym
John Nadlonek został zwolniony do cywila w 1945. Stąd na jego mundurze Ruptured Duck. Gdyby jego dwuletni kontrakt zakończył się gdzieś koło 1943 r. a może nawet jeszcze 1944, wówczas na rękawie jego kurtki pojawiłby się tradycyjny dotychczas emblemat honorowego zwolnienia z piechoty morskiej - biały romb. W 1945 było już kilkaset tysięcy weteranów USMC maszerujących do cywila i tak duży zapas naszywek typowych dla Armii, że nawet purytańscy Marines musieli przełknąć te gorzką pigułkę i naszyć sobie coś, kojarzącego się z "dog face" - "psią mordą", czyli żołnierzem wojsk lądowych. A poniżej porównanie z mojej kolekcji - White Diamond USMC na rękawie kurtki forest green piechoty morskiej i ruptured duck na piersi A-class i koszuli wojsk lądowych. -
No, to polecam bardzo fajną pozycję, jaką jest książka Henry Berry'ego "Semper Ci, Mac. Living memories of the U S. Marines in Worlds War II". Choćby w rozdziale "The 8th Marines' Mustang", Bob Stewart opowiada: "(...) wyglądało na to, że zawsze służyłem z Polsko-Amerykańskimi oficerami. Było to szczególnie prawdziwe, gdy wstąpiłem do 1 Batalionu, 8 Marines, jakoś w pierwszej połowie 1944. Wow, zawsze mogłeś nazywać ten oddział polskim batalionem. Mieliśmy Johna Bocheńskiego, gwiazdę footballu z Temple i faceta o nazwisku Kleinewski. Nigdy nie mogłem zapamiętać jego imienia ponieważ wszyscy wołali na niego Ski. (...) Kolejnym polskim gościem był Ray Slous z Chicago. Musiał kiedyś grać w football, bo wszyscy ci polscy chłopcy grali. Służyłem też z facetem o nazwisku Sebasteanski zanim wstąpiłem do 8 Pułku Marines. W jaki sposób nie trafił do naszego batalionu, tego za cholerę nie wiem.(...). (...) Bochynski miał wspaniałe poczucie humoru. Miał taki cięty dowcip, który rozwalał Cię w kilka sekund. Po Saipanie dostaliśmy sporo uzupełnień, w tym nowego pułkownika, gościa o nazwisku Hayward. Miał jakieś związki z Hollywood i opowiadał o swoich eskapadach z gwiazdami kina. Pamiętam go, jak wychodził spod prysznica i Bochynski podszedł do niego. - Pan wie, pułkowniku - powiedział John - miałem doczynienia z filmami. - Ty miałeś? Kiedy? - O, mnóstwo razy. Zawsze kosztowało mnie to parę centów. Oczywiście John powiedział to z kamienną twarzą. Pułkownikowi zajęło parę chwil zanim zrozumiał, że jest podpuszczany, ale gdy to do niego dotarło, zaczął się śmiać, podobnie jak i reszta z nas. (...)" Takich historii w tym zbiorze wspomnień wielu Marines jest naprawdę sporo. I z szacunkiem odnoszą się np. do rosłych chłopów, Polskich górników z Pensylwanii. Wiedzieli, że mogli na nich polegać, zwłaszcza w walce wręcz, twarzą w twarz z Japończykami.
-
prośba o identyfikację patki mundurowej
pytanie odpowiedział Tomasz70 → na mocarnytom → Identyfikacja (bez numizmatów)
Zaiste, mocne w wielu wymiarach... Choćby to: "(...) dla armii." -
Kurtka mundurowa Wojska Polskiego wz.19, zdjęcie zrobione między 1920 a 1927 (wtedy obniżono kołnierz), jak również potwierdza to wzór orła na guzikach. Zdjęcie czarno-białe, więc nie wiadomo na 100% czy patki mogą być piechoty - granatowe z żółtymi wypustkami, czy też innych służb, których odcienie monochromatyczne, były zbliżone. Naramienniki szeregowych, jednostka nieznana (brak numeru). Pas skórzany, szeregowych I podoficerów.
