Jump to content

radett

Forum members
  • Content Count

    309
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by radett

  1. Takie ciekawe zdjęcie wypłynęło ostatnio na FB. Podawana przy nim data wykonania na 1 VIII 1922 mnie osobiście wydaje się być zbyt wczesna. Obstawiałbym raczej końcówkę lat 20-tych. Może ktoś to zweryfikować (np po kroju mundurów albo odznaczeniach)?
  2. Przepraszam ze tak nieco poza wątkiem ale przeglądając stare wątki dot pociagów panc. zauważyłem w cz. 3 że 16 marca 2006 artur135 wrzucił skan platformy z katalogu Reichsbahn 1945 oferując również podesłanie go w lepszej rozdzielczości na priv. chętnym. Próbowałem się ostatnio z nim skontaktować tutaj ale nie odbiera wiadomości i w związku z tym mam pytanie : czy ktoś z pozostałych forumowiczów skorzystał wówczas z jego oferty, ma ten skan i mógłby sie nim podzielić ?
  3. napisy na pancerzach czołowych nie wyglądają na nasze
  4. Owszem na wrotkach można było holować i w terenie jednak z uwagi na szerokość kół i ich małą średnicę było to raczej mało efektywne (spore naciski jednostkowe na podłoże - co było m.in powodem zarzucenia stosowania wrotek w późniejszych latach). Zasadniczym powodem powstania wrotek było umożliwienie holowania armat z kołami drewniano-metalowymi po drogach z prędkościami rzędu około 20 km/h, w odróżnieniu od dopuszczalnych dotąd prędkości marszowych 7-8 km/h (chwilowo dopuszczano nawet i 12km/h). Takie ograniczenie wynikało z faktu nie resorowania zawieszenia armaty a tym samym destrukcyjnego wpływu drgań i wstrząsów powstających podczas jazdy na koła, oś oraz przyrządy działa. Na drogach gruntowych (zwłaszcza piaszczystych) drgania i wstrząsy były siłą rzeczy nieco mniejsze niż na drogach o twardej nawierzchni. Czas nakładania wrotek też troszkę wynosił i przy zwykłej zmianie stanowiska w terenie nie musiały być one zakładane ( być może zdjęcie przedstawia działon właśnie w trakcie zmiany stanowiska).
  5. w filmie gdzie załoga dzielnie wyskakuje na peron mimo podpisu że to "Danuta" też wagon jest "Poznańczyka". Możliwe że do szkolenia był używany zamiennie obok kanciastego szturmiaka "Danuty" także obły wagon "Poznańczyka" tylko jeśli tak to jaki wagon wówczas był w zapasie mob jako przewidziany dla "Poznańczyka"?
  6. czy to na pewno "Danuta"? Obły wagon szturmowy sugeruje raczej "Poznańczyka"...
  7. Bardzo zgrabny rysunek, ale w sumie jaki powinien byc kolor? czy nie wiśniowy?
  8. a co pomiędzy A i P ??? wątki przecież istnieją
  9. zdjęcie z 24 listopada 2018 pt. "podczas ćwiczeń" - to chyba są ćwiczenia już w służbie niemieckiej
  10. Może od poczatku: wpisując odkrywca.pl wyskakuje stara strona tytułowa - i OK po kliknieciu na "forum" wyświetla się coś takiego: Po dodaniu wyjątku ( czyt treść okienka) jest lepiej bo w tematach widoczne są już ikony zdjęć ( wcześniej nie były widoczne). Wygląda to teraz tak: proszę zwrócić uwagę że zdjęcia dodane po zmianie forum są widoczne bez problemu natomiast "stare" tylko w postaci ikonki. Po kliknięciu na ikonkę pojawia się coś takiego: klikając na ikonkę na środku ekranu pojawia się znane z początku okienko informujące o problemach z certyfikatem i opcją dodania jako wyjątku . Po dodaniu wyjątku ukazuje się wreszcie upragniony widok załączonego dawniej zdjęcia : Po tym zabiegu widoczne stają się wszystkie zdjęcia i grafiki wstawione przed zmianą forum. Żeby jednak nie było tak słodko to powiem tylko że to działa jedynie dla danej sesji firefoxa. Po wyłączeniu aplikacji lub całego kompa to tą samą operację trzeba powtarzać od początku a to jest niestety upierdliwość trochę wkurzająca. Może by admin trochę powalczył z aktualizacją stosownych certyfikatów?
  11. nadal coś dziwnego ze zdjęciami, "nowe" zdjęcia sa widoczne a stare nie
  12. występuje problem z niektórymi watkami. - brak jest zdjęć ( które były) lub pojawiają sie wpisy "ślepe" ( jak np w wątku "artyleria Polska cz. 12" Czy to tylko ja tak mam?
  13. Bodziu, na zdjęciu z 27.11 to nie jest C-K P19 tylko Unic P107
  14. rozumiem że chodzi o brak znacznych zniszczeń znanych z pozostałych zdjęć? Są chyba 2 możliwości: 1) opóźniona eksplozja spowodowana przez naszych (a zdjęcie przedstawia pierwsze momenty podejścia Niemców do pociągu opuszczonego przez naszych) co wiązało by się z ew. ofiarami wśród tych których widać na zdjęciu 2) wybuchy i rozsadzenie wagonów spowodowali sami Niemcy przypadkiem lub celowo
  15. Leszku czy masz jakieś informacje o osobie oznaczonej gwiazdką w ostatnim zdjęciu ?
  16. Ft posiadał w instalacji el. światło tylne i 2 szperacze (jeden z bocznym gniazdkiem ). Przynajmniej od 36 r
  17. Też znalazłem ten wlew. Początkowo sugerowałem się rysunkiem W. Jelenia który w tym miejscu lokował pompę oleju. Oczywiście był on nieprawidłowy. W tym miejscu znajdował się zbiorniczek rezerwowy paliwa. Czy by ł połączony z głównym tego na chwile obecną nie wiem. Jeśli tak to przewód paliwowy musiał biegnąć aż do zbiornika głównego i wówczas najpewniej biegł pod podłogą, poza częścią załogową, będąc częściowo osłonięty pancerzem fartuchów. Za wnęką na nogi strzelca tylnego była pokrywa pod którą znajdował się otwór wlewowy zbiornika głównego i wskaźnik paliwa. Co do rury wydechowej to była pod samochodem jednak jej wylot był skierowany na zewnątrz tak aby pęd powietrza zasysał" spaliny spod auta na zewnątrz.
  18. W zeszycie 462 Tank Power autor podaje informację że kółka nośne C-K zostały u nas udoskonalone przez niejakiego Jefimowa. Udoskonalenie to opisane jest jako pogrubienie części bieżnej, dodanie kalamitki, redukcję ilości żeber z 12 do 6 oraz dodanie półkulistej nakrętki na piastę w miejsce tradycyjnej sześciokątnej, która często się odkręcała i gubiła. Pomijam kwestię że to własne koło szześciożebrowe było standardowym (a nie dwunasto jak sugeruje autor) to na zdjęciu z 28.07.2015 widać właśnie koła dwunastożebrowe. Nic jednak o nim nie wiadomo poza tym że autor zeszytu sugeruje że to standard Citroena, co jest raczej jego nadinterpretacją.
  19. Nie mam pojęcia, kiedyś jeździło więc założyłem że nadal się kula, a przeróbka faktycznie mogła by być najtańszym i najmniej pracochłonnym rozwiązaniem :)
  20. Korzenna, jesli chodzi ci o zbudowanie pojazdu który TYLKO ZEWNĘTRZNIE wyglądać ma jak wz.29 to plany oryginalne są ci całkowicie zbędne bo tylko namieszają w głowie. Prościej ci będzie sięgnąć do wycinanki GPM. Ich model kartonowy poza paroma błędami (które możesz skorygować na podstawie zdjęć choćby i z tego forum) dość dobrze odwzorowuje oryginał a przede wszystkim trzyma proporcje. Powiększ elementy pancerza, złóż i do tego pudła dopasuj podwozie, byle by miało odpowiedni rozstaw osi i kół bo inaczej zaburzy proporcje i będzie to wyglądać pokracznie. To będzie szybsze i na pewno tańsze rozwiązanie a efekt będzie o wiele lepszy od tego co jeździ w Otrębusach.
  21. Korzenna jednak jesteś leń bo nie chciało ci się zebrać i co ważniejsze przeczytać dostępnych materiałów. W TBiU nr 6 autorstwa R. Szubańskiego (tylko nie pomyl z wcześniejszym wydaniem nr 84 tego samego autora) jest pokazany rysunek złożeniowy oraz jest info gdzie on się znajduje. Rysunek ten jest w skali 1:6 co daje pojęcie o wielkości arkusza. Oprócz niego mają tam rysunki układu kierowniczego, hamulcowego poszczególnych blach opancerzenia i całą stertę materiałów dot Ursusa A, włącznie z silnikiem bodajże. Można robić zdjęcia - ale bez flesza!!!, co raczej wyklucza samodzielne skanowanie. Można też zamówić kopie, skany ale to kosztuje. Więc jeśli ktoś chce coś robić to jest z czego, trzeba tylko chcieć.
×
×
  • Create New...

Important Information