Landszaft dużo piszesz, ale nie odpowiedziełałeś na mój post o koronach nad tarczą herbową. Dalej twierdzisz że połówka z tego postu to oryginał, jeśli tak to merytoryczne to uzasadnij.
Po cholerę moczyć w argentum skoro ta z moneta jest połamana i nie jest żadnym rarytasem ? Tak na przyszłość argentum stosuje się przy monetach wysokiej próby srebra, bo jest bardzo agresywnym środkiem chemicznym w składzie zawiera kwas siarkowy .
Landszaft w roczniku 1625 jak 1615 nie było takiej prymitywnej korony nad tarczą herbową. Sprawdzałem w katalogu półtoraków Adama Góreckiego. Na 100% jest fałszerstwo z epoki. Zawsze można zeszlifować korozję na przełamaniu i się okaże czy to srebro czy miedź.
Po pierwsze tych monet bito mnóstwo i różnymi stemplami i jak wcześniej pisałem na 100% jest to fałszerstwo z epoki więc różnice w rysunku nie są niczym dziwnym. Oczywiście nie daje sobie ręki uciąć, że to jest dreipölker a nie półtorak gdyż moneta nie jest w pełni czytelna.
Tak zapewne był w obiegu i niekoniecznie musi to być półtorak. Tarcza herbowa i legenda nieczytelna. Równie dobrze może to być dreipölker(1/24 talara) z Brandenburgii na których wzorowano półtoraki.
Czy na pewno moneta ma powyżej 2 cm? Bo na 100% jest to denar węgierski Marii Andegaweńskiej coś w ten deseń https://onebid.pl/pl/monety-wegry-maria-andegawenska-1382-1395-denar-a/1388435
Ale te denary miały średnicę około 15mm. Jaka waga monety?