Skocz do zawartości

Czlowieksniegu

Moderator
  • Zawartość

    30 195
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Czlowieksniegu

  1. Masz, przy okazji kolejnego ochotnika... PS Na plus mu zapisz, że... mało miejsca zajmuje...
  2. Musi być stare, skoro ma koszernie odtwarzać... Walcząc samodzielnie ze Szkodnikami, staram się pomóc :-)
  3. Dla naszych pancerniaków z ułańską fantazją na tym przykładowym zdjęciu...
  4. Czyli zostaje ylko" bitwa pancerna... Dla naszych odwiecznych przyjaciół zza Odry- sprzęt na załączonym obrazku.
  5. Okejos- a gdyby tak, strzelać do tych co biegają, to może brak pięciu ( np ) ludzi z obsługi, ukryła by prędkość tych, do których się celuje? Im szybciej strzelasz, tym szybciej biegają- takie złudzenie optyczne, że ich więcej jest, bo cały czas biegiem?
  6. Pionierzy byli ważniejszą, w sumie, częścią Żmigrodu w tym roku...
  7. Leoś- 2013-12-02 16:59:22 Poprawność polityczna, poprawnością polityczną, ale ja bym nie chciał... Za wysokie dla mnie progi a i nie ogolony łażę, tak że dyskomfort obustronny...
  8. Niedźwiedź Wojtek był maskotką armii gen. Andersa. Teraz część sopocian chce go uhonorować. I zbierają pieniądze na pomnik, który miałby stanąć w okolicach Monciaka. Nie wszystkim ten pomysł przypadł do gustu. - Ten miś nie miał nic wspólnego z Sopotem - wytykają mieszkańcy. W 1942 r. polscy żołnierze za parę puszek konserw odkupili w Iranie trzymiesięcznego niedźwiadka brunatnego od napotkanego chłopca. Misia nazwano Wojtek i oficjalnie wciągnięto na stan ewidencyjny 22. Kompanii Zaopatrywania Artylerii. Zwierzę otrzymało książeczkę wojskową, stopień szeregowego (później awansowano go na kaprala) oraz żołd w postaci pożywienia. Wojtek razem z Polakami przeszedł cały szlak bojowy od Iranu, Iraku, przez Syrię, Palestynę i Egipt - aż do Włoch. Brał udział w bitwie pod Monte Cassino, gdzie ponoć pomagał transportować ciężkie skrzynie z amunicją. Po wojnie został przetransportowany do Wielkiej Brytanii, skąd przewieziono go do edynburskiego zoo, gdzie przebywał aż do śmierci w 1963 r. Pomnik Misia stanie w Sopocie? Pierwszy w Polsce pomnik Wojtka stanął we wrześniu tego roku w Szymbarku. Figurę odsłonięto podczas obchodów Światowego Dnia Sybiraka. Niezwykłego misia chciałaby uhonorować u siebie także część mieszkańców Sopotu. W tym celu powołali do życia Fundację Na Rzecz Budowy Pomnika Misia Wojtka w Sopocie. Pomnik miałby stanąć w okolicach Małego Monciaka. Pomysłodawcy projektu chcą, by został odsłonięty w 70. rocznicę bitwy o Monte Cassino, która przypada w maju przyszłego roku. - Mimo że pracuję jako międzynarodowy przewodnik turystyczny i żywo interesuje się historią II wojny światowej, nigdy przedtem nie słyszałam o tym niezwykłym niedźwiedziu. Zafascynowana postacią Wojtka postanowiłam dołożyć wszelkich starań, aby rozsławić jego imię. I tak powstał pomysł stworzenia w Sopocie pomnika misia żołnierza - wyjaśnia Ewa Rakowska-Eggar, założycielka fundacji. Dlaczego akurat Sopot? - Bo przecież tutaj mamy najsłynniejszy deptak nazwany imieniem Bohaterów Monte Cassino, tutaj przyjeżdżają tłumy turystów z kraju i zagranicy; tutaj będąc na wakacjach, ludzie mają czas przystanąć zaintrygowani niedźwiedziem dźwigającym pocisk, dotknąć go, zrobić zdjęcie, opowiedzieć dzieciom i gościom jego niezwykłą historię - wyjaśniają pomysłodawcy. Mieszkańcy podzieleni Misia ma wyrzeźbić Wojciech Gryniewicz, autor m.in. Ławeczki Tuwima" i fontanny płaskorzeźby poświęconej Agnieszce Osieckiej Kochankowie z ulicy Kamiennej". Pomnik przedstawiający Wojtka trzymającego w łapach ogromny pocisk ma kosztować ok. 200 tys. zł. Część pieniędzy wyłożą pomysłodawcy, reszta ma pochodzić z publicznych zbiórek. Nie wszyscy jednak są przekonani co do tego pomysłu. - Monciak to nie jest dobre miejsce na tego typu pomnik - ocenia pani Oliwia, studentka UG mieszkająca w Sopocie. - Poza tym z tego co wiem ten miś nie miał nic wspólnego z Sopotem. - To fanaberia. Choć do samego misia nic nie mam, to jednak uważam, że naprawdę mamy już w Sopocie tak dużo pomników, że wystarczy - mówi z kolei sopocianin Jerzy Wojtkowski. Są też jednak i tacy, którzy chcieliby Wojtka w Sopocie. - To bardzo pozytywny bohater, a jednak niewiele osób o nim pamięta - mówi pan Kazimierz Rachoń z Sopotu. - Przecież w Krakowie jest pomnik wiernego psa Dżoka, dlaczego w Sopocie nie mógłby stanąć Wojtek? A co na to władze Sopotu? - Postawienie nowego pomnika to zawsze bardzo ważne wydarzenie w mieście. Rada Miasta Sopotu, w której kompetencjach są takie decyzje, powinna bardzo wnikliwie przeanalizować tę sytuację, szczególnie, że ostatnio pomnik Misia Wojtka stanął w Szymbarku. Ten zaproponowany w Sopocie, według inicjatorów, miałby być niemal identyczny - mówi prezydent Sopotu Jacek Karnowski. http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14698262,Nietypowy_pomnik_ma_stanac_w_Sopocie__Mis_Wojtek_budzi.html?lokale=wroclaw#BoxWiadTxt
  9. Oj tam, oj... Ty to burzą nazywasz? I leje"? Toż to drobna mżawka... :-)
  10. Ty się martw, co u nas będzie...
  11. Apacz... Skądś to znam- właśnie ZUS'y przelewam, a za oknem się burza i deszcz przelewa rynsztokiem :-)
  12. O to się na Forum nie pytaj- nie znamy aż tak dobrze Twojej żony... Czy będzie miło, czy burzowo z grzmotami i błyskawicami...
  13. Sonic- IMGW donosi, że Armagedon idzie do nas znad Barda... i przyjdzie po Wiadomościach.
  14. Panie i Panowie- co powyższe ma z Prezydentem i Niewiadomskim?
  15. Z ciekawości- a co ma Staruch" do Prezydenta i Niewiadomskiego...?
  16. Jest wersja, że jest to sterowane przez eylty i GW... Czyli skrajnie prawicowe ruchy są inspirowane przez lewicę i prowokatorów...
  17. Roman Dmowski i Eligiusz Niewiadomski to dwaj wielcy bohaterowie, którzy poświęcili swe życia Polsce. Jako nacjonaliści bez reszty oddani Narodowi chcemy kroczyć ich ścieżkami" Ich postawy idealnie oddaje hasło 'Życie i Śmierć dla Narodu', które przyświeca naszej organizacji. Jest ono także symbolem łączącym tych dwóch wielkich Polaków. Roman Dmowski całe swoje życie poświęcił wskrzeszaniu Idei narodowej w sercach Polaków, co jest także jednym z głównych celów NOP. Eligiusz Niewiadomski w krytycznej dla Polski sytuacji nie bał się poświęcić swego życia, aby siły zła nie zawładnęły odrodzonym państwem polskim...." śnurków nie podam, bo i po co... Wystarczy sama idea gloryfikowania mordercy... Dmowski, to się chyba kolejny raz w grobie przewraca...
  18. I w ten sposób od zabójstwa Prezydenta doszliśmy do epokowego odkrycia, że w Ameryce biją murzynów...
  19. z potrójnych nicków w jednym wątku to zapanuje spokój" ??? W tym akurat wątku, występuje jeden (?) Użytkownik po reinkarnacji... I akurat sam z sobą nie dyskutuje. Dwa- zmartwię (?) Cię, ale to właśnie paru pacjentów z innej bajki nie może się pogodzić z banami i nieustannie próbuje wracać na Forum... W sumie to ich podziwiam, że wywaleni drzwiami próbują oknem wleźć z powrotem, nie nauczywszy się niczego o Regulaminie.
  20. A zaczęło się tak iewinnie" od Narutowicza...
  21. Kindżał- a co ma nie-piernik do wiatraka? PS To my musielibyśmy sporo znanych, szanowanych i czytanych literatów skazać na niebyt.... EOT
  22. Nie wiem, czy jest obywatelem naszej socjalistycznej Ojczyzny... Zrzekł się, czy przy przyjęciu obywatelstwa RPA z automatu został go pozbawiony? Tak czy inaczej nasi rodacy zza Wielkiej Wody nie mogą się z tragedią Walusia i bezczynnością Rządu RP pogodzić...
  23. Spokojnie, niestety spokojnie... A i Niewiadomski miał liczne rzesze myślących podobnie, choć mniej zdecydowanych do działania czy zdesperowanych...
  24. Lipek- i tak, i nie. Narutowicz zamordowany przez jedną osobę, miał setki wrogów... Nie osobistych, nie ideologicznych, ale wrogów sposobu Jego wyboru na prezydenta. To, że wykonawcą wyroku był Niewiadomski, to prawdopodobnie przypadek i mordercy cechy charakteru... To, że Waluś jest dla większości zwykłym mordercą, nie przeszkadza jakieś grupie ( w tym Polakom ) gloryfikować jego czynu i osoby. Podobne to akurat do wszelkiej maści ludzi, którzy w naszej socjalistycznej Ojczyźnie uwielbiają Adiego czy Wujka Soso... Dopóki są odosobnieni w zakładach psychiatrycznych- nie ma sprawy. W momencie, gdy próbują narzucać swoje poglądy czy idealizować tych dwóch zbrodniarzy- zaczynają się problemy.
  25. Tylko szczere wyznanie i przyznanie się do win, może Cię jeszcze odrobinę wybielić"... Masz, oczywista oczywistość, atest na prawidłowe* pochodzenie i wynikające z tego obowiązki? Inaczej, razem z kilkoma innymi Użytkownikami ( i obawiam się, że również wraz ze mną ) nie masz szans na dopuszczenie do dyskusji z kilkoma tfu-rcami... wpisów na Forum. Przepraszam, ale musiałem... * obojętnie, co to znaczy :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie