Skocz do zawartości

sonicsquad

Użytkownik forum
  • Zawartość

    6 703
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez sonicsquad

  1. Uwaga uwaga nadchodzi... Wrocław ostrzeżenie przed burzą...
  2. Wrocław: Pracowity dzień saperów. Znaleziono pocisk artyleryjski i granat moździerzowy Saperzy musieli dzisiaj dwukrotnie interweniować na terenie Wrocławia. Na początku na terenie zakładu naprawczego znaleziono pocisk artyleryjski. Kolejne zgłoszenie dotyczyło granatu moździerzowego. Na początku saperzy musieli jechać na ul. Petuniową (w pobliżu Żernickiej). W zakładzie naprawczym znaleziono pocisk artyleryjski kalibru 85 milimetrów. Kolejne wezwanie było z ul. Rezedowej (boczna Klecińskiej). Podczas wykopków pod kabel znaleziono granat moździerzowy o kalibrze 120 milimetrów. Obydwa niewybuchy z czasów II wojny światowej zostały wywiezione na poligon i tam zdetonowane. http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3878779,wroclaw-pracowity-dzien-saperow-znaleziono-pocisk-artyleryjski-i-granat-mozdzierzowy,id,t.html
  3. Dwie interwencje saperów we Wrocławiu Dwa razy interweniowali dziś saperzy we Wrocławiu. W mieście znaleziono minę przeciwpancerną i granaty. Najpierw saperzy musieli pojechać na ul. Międzyrzecką. Tam rodzina spacerująca nadbrzeżem Odry znalazła granat ręczny, prawdopodobnie produkcji radzieckiej. Na ul. Kaczeńcowej (Lipa Piotorwska) natomiast podczas prac budowlanych znaleziono minę przeciwpancerną. http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3868087,dwie-interwencje-saperow-we-wroclawiu,id,t.html
  4. - Był to pocisk do granatnika przeciwpancernego Panzerfaust. Jest to broń niemiecka z zapalnikiem. Pocisk został już zabezpieczony i przewieziony na poligon. http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/3851819,wroclaw-pocisk-do-panzerfausta-na-terenie-bylego-dworca-pks-zdjecia,id,t.html
  5. Zaczyna się sezon nowych burz....
  6. Trzeba tylko przypomnieć, że lokówka starego typu niczym nie przypomina współczesnych przyrządów.... I boli pewnie bardziej...
  7. ostatni gasi serwery!
  8. Plutonowy sonicsquad melduje się.
  9. UWAGA! Uwaga! Przeszedł! Koma trzy!" Ktoś biegnie po schodach. Trzasnęły gdzieś drzwi. Ze zgiełku i wrzawy Dźwięk jeden wybucha rośnie, Kołuje jękliwie, Głos syren - w oktawy Opada - i wznosi się jęk: Ogłaszam alarm dla miasta Warszawy!" I cisza Gdzieś z góry Brzęczy, brzęczy, szumi i drży. I pękł Głucho w głąb Raz, dwa, trzy, Seria bomb. To gdzieś dalej, nie ma obawy. Pewnie Praga. A teraz bliżej, jeszcze bliżej. Tuż, tuż. Krzyk jak strzęp krwawy. I cisza, cisza, która się wzmaga. Uwaga! Uwaga! Odwołuję alarm dla miasta Warszawy!" Nie, tego alarmu nikt już nie odwoła. Ten alarm trwa. Wyjcie, syreny! Bijcie, werble, płaczcie, dzwony kościołów! Niech gra Orkiestra marsza spod Wagram, Spod Jeny. Chwyćcie ten jęk, regimenty, Bataliony - armaty i tanki, niech buchnie, Niech trwa W płomieniu świętym Marsylianki"! Kiedy w południe ludzie wychodzą z kościoła Kiedy po niebie wiatr obłoki gna, Kiedy na Paryż ciemny spada sen, Któż mi tak ciągle nasłuchiwać każe? Któż to mnie budzi i woła? Słyszę szum nocnych nalotów. Płyną nad miastem. To nie samoloty. Płyną zburzone kościoły, Ogrody zmienione w cmentarze, Ruiny, gruzy, zwaliska, Ulice i domy znajome z dziecinnych lat, Traugutta i Świętokrzyska, Niecała i Nowy Świat. I płynie miasto na skrzydłach sławy, I spada kamieniem na serce. Do dna. Ogłaszam alarm dla miasta Warszawy. Niech trwa! I oby słowa Antoniego Słonimskiego w obecnej sytuacji na świecie,nie przyniosły nam prawdziwego alarmu dla Polski. Mimo wszystko jako kapelan ogłaszam obowiązkową zbiórkę wszystkich z listy. Godzina W"- 1 września punkt 0:00 Z bogiem!
  10. Nosz ciasna jasna.... Mojego futra ściągnąć z pleców nie idzie... Nie na darmo w woju mówili że w swetrze chodzę :D
  11. Teraz to futro mokre- pewni będzie narzekanie, bo we Wro pada:)
  12. Okna są samomyjące chyba. Bo jak wracam po pracy to są czyste... Chyba że krasnoludki...
  13. u mnie horyzont ciemny...
  14. jest nadzieja :D
  15. Uwaga!Uwaga! Nadchodzi! Dwa koma pięć. Dwa koma pięć. :D
  16. A w robocie tak :/ Pewnie jutro masakra będzie...
  17. Właśnie zacumowałem do domu. Ale spoko. U mnie sucho więc tratwę niosłem na plecach. :D
  18. zDolny Śląsk troszkę mokry... :)
  19. Jako kapelan proponuję o godz. 21.00 wdać się w chwilę zadumy i zmówić modlitwę: Usłysz mnie, o Panie! Mówiono mi, że nie istniejesz, a ja, jak ten idiota, wierzyłem w to. Ale pewnego wieczoru, jakby przez dziurę jakiejś starej bomby, zobaczyłem niebo. I nagle zdałem sobie sprawę, że powiedziano mi kłamstwo. Gdybym zadał sobie odrobinę trudu, alby przyglądać się uważnie temu, co stworzyłeś, mógłbym natychmiast spostrzec, że ci, którzy to mówili, robili wszystko, aby mi nie powiedzieć, że kot to kot. Czy to nie dziwne, że musiałem znaleźć się w piekle po to, aby znaleźć czas na to, by spojrzeć Ci w twarz! Kocham Cię bezgranicznie... i pragnę, abyś o tym wiedział. Za chwilę odbędzie się straszna bitwa. Kto to wie? Może zawitam u Ciebie już dzisiaj wieczorem. Nie byliśmy dotąd wielkimi przyjaciółmi, i dlatego trwożę się, mój Boże, czy będziesz na mnie czekał przy drzwiach. Spójrz: widzisz jak płacze! Widzisz mnie, jak się rozklejam! Ach, gdybym Cię poznał wcześniej... Tak, idę! Muszę już iść. Czy to nie paradoksalne: Teraz, kiedy Cię już spotkałem, nie boję się śmierci. Do zobaczenia!
  20. Melduje się...
  21. We Wro właśnie się zaczęło....
  22. Jeszcze z godzinkę i zacznie się nad Zdolnym Śląskiem...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie