Nie ważne czy prawda. Trzeba tego jak najwięcej kolportować.
"Dziennikarze Z-wojenni zaczęli rozpowszechniać bardzo interesującą historię.
Zgodnie z informacjami niektórych z nich, Putin przygotowuje się do ogłoszenia mobilizacji i blokuje Telegram właśnie po to, aby uniknąć ewentualnego niezadowolenia społecznego.
Jest w tym wiele logiki: wydaje się, że jesteśmy jeszcze daleko od zakończenia działań wojennych, a sytuacja na froncie, szczerze mówiąc, jest bardzo trudna.
Biorąc pod uwagę niedawny atak armii ukraińskiej oraz brak jakichkolwiek poważnych postępów (Rosja przejęła nieco ponad 1% terytorium Ukrainy w ciągu roku), można przypuszczać, że ta opcja mobilizacji ma podstawy, by stać się rzeczywistością."