bodziu000000
Użytkownik forum-
Zawartość
64 069 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
507
Zawartość dodana przez bodziu000000
-
Wrzesień 1939 - Zdjęcia (część 29)
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
Kolejna część wątku ze zdjęciami z września 1939, które przewijają się na różnych portalach aukcyjnych Link do części poprzedniej: http://odkrywca.pl/wrzesien-1939-zdjecia-czesc-28-,749626.html#749626 na początek zdjęcie niemieckiego generała Friedricha Olbrichta podczas walk w Polsce
-
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23032944,nowa-decyzja-blaszczaka-ws-samolotow-wojskowych-dla-politykow.html Nowe zasady korzystania z samolotów przez polityków. "Mogą powodować nadużycia Szef MON Mariusz Błaszczak wydał decyzję, jak m.in. ministrowie mogą korzystać z samolotów wojskowych. Przy "pilnej potrzebie wynikającej z konieczności zabezpieczenia istotnego interesu państwa nie podano, z jakim wyprzedzeniem VIP ma złożyć zamówienie na lot. Gen. Jan Rajchel ostrzega, że może to powodować nadużycia. Decyzję szefa MON "w sprawie trybu wykorzystania wojskowych transportowych statków powietrznych przez dysponentów limitu nalotu sprzed kilku dni znosi poprzednią, która obowiązywała cztery lata. O przewozach VIP-ów mówią dwa dokumenty. Pierwszy: instrukcja dot. lotów HEAD z udziałem czterech najważniejszych osób w państwie - ta póki co ugrzęzła, choć miała być gotowa do końca minionego roku. Druga: decyzja, którą tu opisujemy, dotyczy przewożenia urzędników z wyłączeniem prezydenta, premiera oraz marszałków Sejmu i Senatu. Nowe terminy i dysponenci Co teraz się zmienia w tej drugiej instrukcji? Dysponentami limitu nalotu, czyli po prostu mogą korzystać z samolotów wojskowych, są jak dotychczas: szefostwo MON, najwyżsi dowódcy wojskowi (tu dokooptowano dowódcę Wojsk Obrony Terytorialnej). A spoza MON także: Kancelaria Prezydenta, Kancelarie Sejmu i Senatu, a także kancelaria premiera. Zmieniają się z kolei terminy, w których wojsko ma zapewnić lot. Standardowo ma otrzymać zamówienie krajowego lotu na 2 dni przed - a nie 3 jak dotychczas. Skrócił się też czas na zapewnienie lotu zagranicznego: z 15 do 5 dni (a jeśli na pokładzie mają być materiały niebezpieczne, to z 30 do 20 dni). - Skrócenie czasu składania zamówienia na loty krajowe i międzynarodowych wynika prawdopodobnie z urealnienia rzeczywistych potrzeb i aktualnych możliwości lotnictwa transportowego. Nie stoi w sprzeczności z krajowymi i międzynarodowymi regulacjami prawnymi oraz rozwiązaniami stosowanymi w innych państwach członkowskich NATO - ocenia gen. bryg. rez. Jan Rajchel z Fundacji Bezpieczeństwa i Rozwoju Stratpoints. 16 godzin na przygotowanie lotu Dodatkowo przy lotach krajowych czas można skrócić do 16 godzin w „uzasadnionych przypadkach związanych z obronnością kraju”. Mankamentem decyzji jest niedoprecyzowanie minimalnego czasu postawienia zadań konkretnej załodze. W przypadku szczególnie tych minimalnych wartości może mieć istotne znaczenie - podkreśla gen. Rajchel. Słowem: jak szybko o locie mają się dowiedzieć sami piloci. Z kolei w przypadku „pilnej potrzeby wynikającej z konieczności zabezpieczenia istotnego interesu państwa polskiego” owe 16 godz. nie obowiązuje, a termin może być krótszy - tak w lotach krajowych jak i międzynarodowych. I właśnie ten zapis budzi największe wątpliwości. Dlaczego? Bo nie precyzuje minimalnego czasu od wysłania zamówienia do realizacji lotu. Nie wskazuje też sposobu realizacji tego rodzaju misji. Czy będą np. utrzymywane załogi w dyżurach na lotnisku czy telefonicznym, itp. Taki nieprecyzyjny zapis jest pewnym zagrożeniem i wymaga doprecyzowania w dokumentach wykonawczych na szczeblu Inspektoratu Sił Powietrznych. Z kolei ostatni punkt tego paragrafu mówi o „pilnej potrzebie wynikającej z konieczności zabezpieczenia istotnego interesu państwa polskiego”. Jest to zapis wysoce nieprecyzyjny, niemający jednoznacznej interpretacji, co może powodować jego nadużywanie - podkreśla w rozmowie z Gazeta.pl gen. Rajchel."
-
Zdjęcia C2P - część trzecia
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
Katastrofy i wypadki lotnicze
temat odpowiedział bodziu000000 → na macvsog → Marynarka, Lotnictwo i okolice
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/katastrofa-samolotu-szkoleniowego-w-turcji-nie-zyje-dwoch-pilotow/t3r3ws3 Katastrofa samolotu szkoleniowego w Turcji. Nie żyje dwóch pilotów Katastrofa samolotu wojskowego w zachodniej Turcji. Podczas lotu szkoleniowego zginęło dwóch pilotów. Kontakt z załogą maszyny urwał się 23 minuty po starcie z bazy Cigli w prowincji Izmir. Trzy kilometry dalej znaleziono szczątki samolotu i ciała pilotów. Na razie przyczyny katastrofy są nieznane. Trwa przeszukiwanie miejsca zdarzenia." -
Pociągi Pancerne cz.8
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
http://wyborcza.pl/7,75398,23030742,dobra-zmiana-w-muzeum-ii-wojny-swiatowej-chce-poprawic-jedwabne.html#Z_BoxGWImg
-
Panzer'39 - wraki - część ósma
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
Nowe zdjęcia 7TP - cz.VIII
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
Zdjęcia C7P - cz.II
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
Zdjęcia C7P - cz.II
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
Pociągi Pancerne cz.8
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
Pociągi Pancerne cz.8
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
Panzer'39 - wraki - część ósma
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
Panzer'39 - wraki - część ósma
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
w Warszawie na Ochocie -
Panzer'39 - wraki - część ósma
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
Pociągi Pancerne cz.8
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
http://wiadomosci.wp.pl/antoni-macierewicz-wciaz-urzeduje-w-mon-blaszczak-musial-ustapic-6219999568352897a Antoni Macierewicz wciąż urzęduje w MON. "Błaszczak musiał ustąpić Choć Antoni Macierewicz już od kilku tygodni nie jest szefem resortu obrony to nadal urzęduje w siedzibie MON przy ul. Klonowej. Nowy minister przeniósł się natomiast do gmachu ministerstwa przy Alei Niepodległości. O sprawie poinformował portal Onet, którego reporterom udało się nagrać przyjazd i odjazd Macierewicza. Z ustaleń portalu wynika, że były MON pracuje w ministerstwie każdego dnia. - Nie przeniósł się ze swojego gabinetu, tylko tam pozostał. To sytuacja groteskowa i groźna - ocenia w rozmowie z Onetem Cezary Tomczyk z Platformy Obywatelskiej. Jak wyjaśnia portal, z obecnego kierownictwa MON w budynku przy ul. Klonowej urzęduje tylko zastępca Mariusza Błaszczaka, Wojciech Skurkiewicz. On sam dementuje doniesienia ws. Macierewicza. - Chyba pan przyzna, że sam pałacyk na Klonowej to dość niefortunne miejsce - mówi Kamilowi Dziubce. Sprawę komentuje również Tomasz Siemoniak, szef MON w rządzie PO-PSL. Polityk przypomina, że resort dysponuje wieloma budynkami, gdzie może pracować komisja do spraw katastrofy smoleńskiej. - Najwyraźniej Błaszczak musiał ustąpić Macierewiczowi. To sytuacja upadku autorytetu państwa - ocenia Siemoniak."
-
Z kamerą wśród...
temat odpowiedział bodziu000000 → na Brzęczyszczykiewicz → Towarzyskie - Hyde Park
http://wyborcza.pl/7,75398,23020577,polscy-faszysci-czuja-sie-bezkarni-znow-beda-swietowac-urodziny.html Polscy neonaziści czują się bezkarni. W najbliższą sobotę mają zlot na Mazurach. A 21 kwietnia - z kolegami z Niemiec, Hiszpanii i Stanów Zjednoczonych - będą świętować na Dolnym Śląsku 129. urodziny Führera........" -
Z kamerą wśród...
temat odpowiedział bodziu000000 → na Brzęczyszczykiewicz → Towarzyskie - Hyde Park
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23013485,trzy-tygodnie-po-reportazu-o-urodzinach-hitlera-duma-i-nowoczesnosc.html#Z_MTstream Trzy tygodnie po reportażu o urodzinach Hitlera Duma i Nowoczesność "poszukuje członków Szybko wszczęte śledztwo, debata w Sejmie, możliwa delegalizacja. Władze mocno zareagowały na reportażu "Superwizjera o neonazistach świętujących urodziny Hitlera. Teraz śledztwo trwa, a stowarzyszenie Duma i Nowoczesność szuka nowych członków. Głośny materiał TVN wyemitowała w styczniu. Przypomnijmy: dziennikarze śledczy przeniknęli do organizacji Duma i Nowoczesność. Jeden z jej członków brał udział w głośnym happeningu, na którym narodowcy wieszali na szubienicach portrety europosłów PO. Reporterzy byli m.in. świadkami, jak polscy neonaziści obchodzili 128. rocznicę urodzin Adolfa Hitlera. Wśród nich był szef DiN, Mateusz S. pseudonim Sitas. Niektórzy uczestnicy "imprezy mieli na sobie mundury Wehrmachtu czy SS, w tle można było usłyszeć nazistowskie marsze wojskowe. Reporterzy rozmawiali też z Jackiem Lanusznym, wiceprzewodniczącym i współzałożycielem DiN. Zaprzeczał on, jakby stowarzyszenie miał związki z neonazistami. Jakie były reakcje władz? "Jest wniosek od delegalizację neonazistów. Prokuratura właśnie zatrzymała 3 mężczyzn (w tym Mateusza S., przewodniczący stowarzyszenia). Wszystko w ponad 48 h. Tak działa sprawne państwo - chwalił się wiceminister Patryk Jaki. Z kolei w Sejmie szef MSWiA Joachim Brudziński zapewniał o walce z ideologiami totalitarnymi. "Neonaziści na wolności, o delegalizacji mało kto wspomina Od tego czasu minęły trzy tygodnie. Tymczasem na stronie Dumy i Nowoczesności pojawiła się informacja, że stowarzyszenie... prowadzi rekrutację. Zwrócił na to uwagę Bertold Kittel, jeden z autorów reportażu "Superwizjera. "Neonaziści na wolności, o delegalizacji mało kto wspomina - napisał. Rzeczywiście na stronie organizacji widoczny jest niedatowany komunikat. W dużej cześć dotyczy on Jacka Lanusznego, który zrezygnował z członkostwa i funkcji w stowarzyszeniu. W komunikacie czytamy, że DiN "nie było organizatorem urodzin Adolfa Hitlera. "Powielanie tych oszczerstw przez pozostałe media to tylko nakręcanie sensacji i afery, za co te zostaną pociągnięte do odpowiedzialności karnej - grozi organizacja. Przekonuje też, że... "organizowanie takiego typu wydarzeń prywatnie i niepublicznie jest zgodne z prawem. DiN podaje, że nie przyjmuje rezygnacji Lanusznego i władze same zamierzają go usunąć ze stowarzyszenia. Organizacja ogłosiła rekrutację. "Informujemy jednocześnie, iż poszukujemy członków, którzy w każdej sytuacji walczą dla Polski, a nie uciekają po medialnej manipulacji mediów, a w szczególności stacji TVN - czytamy w komunikacie. "Trwa zbieranie materiału dowodowego Tymczasem w prokuraturze toczy się postępowanie ws. uczestników urodzin Hitlera. Na jakim jest etapie? - Dotychczas zatrzymano sześć osób. Wszystkie zostały przesłuchane, przedstawiono im te same zarzuty, czyli propagowanie nazistowskiego ustroju państwa - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Joanna Smorczewska z gliwickiej prokuratury. - Zastosowano wobec nich środki zapobiegawcze - dodaje. Nie zdecydowano się jednak na areszt. Środki zapobiegawcze to m.in. dozór policyjny, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju. Jednak o zatrzymaniu szóstej osoby media informowały już 25 stycznia. Co w sprawie dzieje się od tego czasu? - Postępowanie jest w toku, wykonywane są czynności, trwa zbieranie materiału dowodowego. Na tę chwilę nie ma nowych zatrzymań - mówi nam prokurator Smorczewska i zaznacza, że prokuratura nie będzie informować o planowanych działaniach, zanim te nastąpią. Proces ewentualnej delegalizacji Dumy i Nowoczesność także trwa. - Wszczęto postępowanie o charakterze administracyjnym - wyjaśnia Smorczewska. O tym, na jakim jest ono etapie, prokuratura ma poinformować w odpowiedzi na nadesłane przez nas pytania. Odpowiedź opublikujemy po jej otrzymaniu." -
Zdjęcia TKS - część V
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
Zdjęcia TKS - część V
temat odpowiedział bodziu000000 → na bodziu000000 → IIRP - Wojsko Polskie 1918-1939
. -
Katastrofy i wypadki lotnicze
temat odpowiedział bodziu000000 → na macvsog → Marynarka, Lotnictwo i okolice
http://www.defence24.pl/wypadek-samolotu-podczas-pokazow-lotniczych-w-singapurze Wypadek T-50 podczas pokazów lotniczych w Singapurze W czasie pokazów lotniczych Singapore Airshow doszło do incydentu, w wyniku którego wypadkowi uległ samolot KAI T-50 południowokoreańskiego zespołu akrobacyjnego Black Eagles. W dniu 6 lutego, w czasie pierwszego dnia pokazów Singapore Airshow 2018, samolot KAI T-50B Golden Eagle należący do zespołu akrobacyjnego Black Eagles uległ wypadkowi. Do zdarzenia doszło o godz. 13:24 czasu lokalnego, kiedy zespół startował do pokazu. Prawdopodobnie w czasie startu w samolocie pękła opona, w wyniku czego wypadł on z pasa startowego, a następnie przewrócił się i zapalił. Na szczęście ogień okazał się niewielki i szybko został ugaszony. Pilot ewakuował się odnosząc lekkie, niezagrażające życiu obrażenia. Black Eagles to reprezentacyjny zespół akrobacyjny sił powietrznych Korei Południowej. Grupa powstała w roku 1953 w bazie wojskowej koreańskich sił powietrznych (ROKAF) w Kwangju, gdzie zespół stacjonuje także dzisiaj. Black Eagles rozwiązano w 1978 roku i reaktywowano w 1994 roku początkowo na samolotach A-37. W 2009 roku, piloci zaczęli latać na maszynach rodzimej produkcji T-50B Golden Eagle. Zespół w całej swojej historii występował w wielu krajach, głównie w Azji. Regularnie goszczą na azjatyckich międzynarodowych pokazach lotniczych, a od 2012 roku występują sporadycznie także poza Azją. Zespół składa się z ośmiu samolotów i jest dowodzony przez płk. Kim Yong-hwa." -
http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1102234,zakup-patriotow-do-polski-za-5-miliardow-dolarow.html Patrioty za nieco ponad 5 miliardów dolarów Wstępny termin podpisania umowy na zakup dwóch baterii systemu Patriot przewidziano na 30 marca. – Dobre wieści w sprawie programu Wisła. Uzyskaliśmy niższą cenę oraz przyspieszony termin dostawy. Redukcja kosztów nie ogranicza zakładanych zdolności bojowych systemu. Jesteśmy na dobrej drodze, aby podpisać umowę z końcem pierwszego kwartału 2018 r. – poinformował minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak na Twitterze. Program Wisła to tarcza, która ma chronić polskie niebo, głównie przed pociskami nieprzyjaciół. O tym, że cena pierwszej fazy zakupów będzie znacznie niższa niż maksymalny pułap, który wynosił według oficjalnych deklaracji amerykańskich 10,5 mld dol., informowaliśmy jako pierwsi w połowie stycznia. Wtedy napisaliśmy, że będzie to poniżej 7 mld dol. i negocjacje trwają. W ubiegłym tygodniu RMF FM podało, że ta kwota będzie wynosić zaledwie 4,5 mld dol. Według naszych informacji będzie ona jednak wyższa i będzie wynosić nieco ponad 5 mld dol. Właściwe negocjacje zakończyły się podczas pobytu delegacji negocjatorów z Ministerstwa Obrony Narodowej w USA pod koniec stycznia (22–26). Teraz zgodnie z tymi ustaleniami Amerykanie przygotowują umowę, która według wstępnego planu ma być podpisana 30 marca w jednej z jednostek wojsk rakietowych w Polsce. Ma to być niejako podkreślenie symbolicznego „nowego otwarcia” dla wojsk rakietowych w naszym kraju. Amerykanie chcieli zarobić na offsecie Najpewniej kilka dni przed podpisaniem umowy na dostawę sprzętu zawarta zostanie umowa offsetowa, która będzie określała technologie przekazywane polskiemu przemysłowi. Z czego wynika tak radykalne zmniejszenie początkowej ceny maksymalnej? – Amerykańskie koncerny chciały na nas porządnie zarobić przy offsecie. Udało nam się zbić około 2 mld dol. Przykładowo technologię, którą w uproszczeniu możemy nazwać lutowaniem skomplikowanych elementów, na rynku wycenia się na 1–2 mln zł. A jeden z amerykańskich koncernów chciał za to 100 mln zł – opowiada osoba od początku związana z negocjacjami. Cena została również zmniejszona z powodu obniżenia kosztów ryzyka m.in. transferu technologii, które w pierwotnej ofercie było liczone kilka razy. Potem kolej na drugi etap „Wisły” Te nieco ponad 5 mld dol. (ok. 17 mld zł) Polska zapłaci za pierwszą fazę baterii Patriot. To dwie całe baterie (wyrzutnie, radary, jednostki kontroli) wraz z sieciocentrycznym systemem dowodzenia i kontroli IBCS, a także 219 pociskami PAC-3 MSE (11 do wykonywania prób). Są to pociski drogie (kilka milionów dolarów za sztukę), które służą głównie do przechwytywania rakiet balistycznych. Zapłacimy również za elementy offsetu, ale będzie ich niewiele. Druga faza będzie dotyczyć zakupu kolejnych sześciu baterii. Ostrożnie można szacować, że jej koszt będzie około dwa razy większy niż fazy pierwszej. Negocjacje w tej kwestii mają się rozpocząć zaraz po podpisaniu umowy fazy pierwszej. Tutaj problemem będą dwie podstawowe kwestie: pierwsza to negocjacje dotyczące transferu technologii niskokosztowego pocisku przechwytującego, który ma służyć głównie zestrzeliwaniu samolotów. – Chcielibyśmy uzyskać możliwości produkcji takich pocisków w jak największym zakresie. Ale nie ma się co oszukiwać, nie będziemy w tej materii samowystarczalni. Chodzi o uzyskanie jak największej samodzielności – tłumaczy Andrzej Kiński z Zespołu Badań i Analiz Militarnych. – Trzeba pamiętać, że nasze firmy nie są gotowe do przyjęcia tak zaawansowanej technologii. Ale nawet jeśli uzyskamy w tych negocjacjach możliwość montażu końcowego i produkcji wielu elementów, będzie to sukcesem. Gra toczy się o to, czy będziemy produkować elementy stanowiące np. 30 czy 70 proc. wartości pocisków. Sukcesem byłoby zakupienie technologii wytwarzania paliwa do silników pocisków, ale na to szanse są minimalne – wyjaśnia ekspert. Drugą problematyczną kwestią będzie wybór radarów. Tutaj trudność polega na tym, że to zależy od Amerykanów, którzy właśnie decydują o nowym rodzaju sprzętu. I wcale nie jest pewne, że ta decyzja zapadnie szybko. Jeśli sprawa będzie się przeciągać, to wtedy najpewniej zdecydujemy się na radary w obecnej technologii (jakie kupujemy przy pierwszych dwóch bateriach) i ich późniejszą modernizację. Pierwsza bateria Patriot powinna trafić do Polski w 2022 r., druga najpóźniej w 2023 r. Koszt zakupu wszystkich ośmiu wraz ze szkoleniem załóg można obecnie szacować na ok. 60 mld zł. To najdroższy system uzbrojenia w historii Wojska Polskiego. 10,5 mld dol. taka była maksymalna cena, którą na początku negocjacji podała administracja USA za pierwszą fazę „Wisły” 5–6 mld dol. zapłacimy za pierwszą fazę „Wisły” – dwie baterie Patriot 8 baterii mamy mieć docelowo"
