Jump to content

pokemon

Forum members
  • Content Count

    2404
  • Joined

  • Last visited

    Never

Everything posted by pokemon

  1. Dusza ludzka jest nieśmiertelna :) Patrzysz w lustro i z każdym rokiem co widzisz? Ale w środku to byś jeszcze niejedną laskę poderwał co? Dusza (duch) się nie starzeje...
  2. Skoro niejako staję się powoli rzecznikiem od tzw. trudnych spraw, wypowiem swoje zdanie: nie o obrazy tu chodzi. Owszem, może jakiemuś bytowi przeszkadzały i ich brak nieco go uspokoił. Nie jest wyjaśnione tzw. kołatanie się duszy po śmierci. Niektórzy uważają, że dusza błąka się tyle czasu, ile jeszcze miała żyć na tej ziemi (to o samobójcach). Natomiast tu pojawia się zbieżność tematów z kamieniami Hitlera Wołoszańśkiego" o których pisał jeden z przedmówców. Nie bez znaczenia myślę jest fakt,iż podczas stosowania egzorcyzmów, egzorcysta pyta o imię demona. I jakie imiona padają. No tu byści
  3. Różnica pomiędzy wami jest prosta. Posłużę się tu przykładem książki: jeden jej nie ma i nie chce mieć drugi też nie ma ale chciałby trzeci ma ale położył na półce czwarty ma i nawet przejrzał obrazki piąty przeczytał i odłożył na półkę szósty czyta i nie może skończyć Von Sturben jest piątym, może szóstym, ty natomiast pierwszym, a może drugim. Zauważ tylko jedną rzecz: przejście od pierwszego do szóstego może dokonać się z pominięciem pozostałych etapów :) Człowiek ma wolna wolę :) Pozdrawia pokemon :)
  4. Dziękuję kolegom. Jak na pierwszy raz - nieźle :) Spocznij! W tych wyjątkowych okolicznościach, koledzy Pit_100, Mirek69 oraz karpik, Hitboy64, RyB@14 i Woodhaven zostają mianowani do stopnia starszego strzelca. Ponieważ ktoś musi dowodzić, pokemon zostaje mianowany kapralem :-) Pozdro! Do zobaczenia za rok!!!
  5. liha - nawiążę do twojej wypowiedzi i od razu mówię, że nie ma tu nic osobistego, więc liczę na to, że postarasz się zrozumieć :) Jesteś niewierzący OK, (choć nie poznanie Boga jest smutne dla duszy człowieka). Twardo stapasz po ziemi i nie wierzysz w duchy? Jeszcze lepsze OK, bo nie bedziesz się bawił tymi sprawami...poważnymi sprawami! Von Sturben napisał prawdę z serca. I nie mówię tego że mnie pochwalił, tylko dlatego że tak właśnie jest. Mówisz liha, że sekciarze, odłamy tym żyjące, wymieniasz religie...Człowiek jest człowiekiem. Też unikam tzw. prania mózgu" dlatego powiem ci (wam), że r
  6. Podszedłbym do tego w inny sposób. Wielu nas jest na tym forum. W przeciągu roku paru ubędzie a paru dojdzie. Jak to będzie w przeciągu kilku lat? Niektózy tu rzadko zaglądają. Mogliby mieć choć raz w roku swój obywatelski obowiązek do spełnienia- zaznaczyć swoją obecność i to że znowu tu są :)
  7. Mnie dopadło przez kobiety i inne grzeszki :) Nigdy się tym nie interesowałem i niech tak zostanie! Amen :)
  8. Ludzie są skryci. Nie jedno niewiniątko ma diabła pod skórą, więc nie daj sobie ręki uciąć, że ktoś jest niewinny. Zbyt ufny jesteś kolego lain :( Jeśli bawisz się w takie rzeczy to twoja sprawa. Ja tylko dobrze radzę i wiem co mówię, bo takie rzeczy wymykają się spod kontroli. Oczywiście natura człowieka prowadzi, bo ciekawośc jest nienasycona, ale często giniemy wtedy zatraceni jak ćma w knocie palącej się świecy :( Pozdrawiam :)
  9. Strzelec Pokemon melduje swoje przybycie!
  10. Sorki. Za wcześnie... Odmeldowuję się :)))
  11. 1 września A.D. 2007 STRZELEC POKEMON MELDUJE SWOJE PRZYBYCIE!
  12. A tu takie buty: http://wiadomosci.onet.pl/1597796,16,item.html No jak w nas trafi, to nie będzie wykopków A.D. 2032 :(
  13. Woodhaven- odnośnie twojego zdjęcia przypomina mi się taka oto historia którą czytałem. Otóż jeden ze średniowiecznych Papieży, bodajże Julian któryśtam (chyba ósmy?) okazał się być kobietą. Watykan okrył się niesławą. Dlatego też, od następnego Konklawe wprowadzono specjalistyczne krzesło. Aby Godność Papieską przypieczętować, Papież-elekt siadał na tym krześle, a specjalna Komisja badała jego przyrodzenie, aby sytuacja się nie powtórzyła. Krzesło do dzisiaj znajduje się w Watykanie :-))) PS. Juliana wymazano z kronik Watykanu i jeden z późniejszych jej następców przyjął to samo imię, dlatego
  14. Zaczynam się denerwować :-) Już jutro godzina zero! Szykuję mundur na tą wielką uroczystość! :-)))
  15. Powiem tak: pomóc może wam tzw. natchnienie, czego dowodem za dobre serce może być doświadczenie Argonauty. Co do przypadku pojawiających się białych zjaw z zabandażowaną ręką itp. to czasem takie osoby pewnie proszą o pomoc nas, bo nie mają kogo. Czasem wystarczy modlitwa. Może też chciały nas przed czyms ostrzec? Może powinniśmy się poprawić w swoim codziennym życiu? W miejscach pochówków wojennych raczej to pierwsze, bo nie oszukujmy się...większość żołnierzy miała kogoś na sumieniu. Ksiądz ostatniego namaszczenia nie zrobił, bo kiedy, jak i gdzie? I Księdza pewnie nie było...więc sami roz
  16. Aha- ważna informacja regulaminowa: koniecznie 1 września i dokładnie od godziny 0 do godziny 24. Reszta wpisów się nie liczy :-)
  17. Wątek założony! Ten wątek wystarczy! Kto zacznie teraz, za rok będzie Starszy Strzelec (Franciszek Dolas) :-)))
  18. Za tydzień mój pierwszy meldunek :-) Myślę, że zacznę od strzelca i będę raz w roku awansował o jeden stopień. Ciekawe czy dochrapię się kiedyś oficera, czy raczej nie dane mi będzie? :-) Jeśli któryś z kolegów (koleżanek) zechce się przyłączyć do zabawy, to bardzo proszę :-) Pokemon
  19. Cóż...czasem nie wiadomo czy się cieszyć czy płakać. Opowiem wam taką przypowiastkę: W średniowieczu wygoniono jednego diabła z piekła, bo był za dobry. Łagodził ludziom cierpienia, podgaszał ogieniek trawiący wnętrzności i takie tam. Oczywiście nie było gdzie go teleportować, więc wrócił na Ziemię. Oczywiście w ładnym szlacheckim stroju (aby zginąć w tłumie tj. otoczeniu) z piękną czerwoną chustą. Tak sobie szedł, szedł, aż trafił do gospody jednego żydowskiego szynkarza. Tam no cóż...jadło, poidło, kobitki...i tak się biedaczyna spłukał ze swojej wyprawki, że zastawił swoją piękną czerwoną c
  20. Nie przyglądajcie się temu zdjęciu, bo to jakiś lokalny szaman was czaruje, a potem będziecie się w nocy moczyć a on będzie waszym kosztem stawał się coraz silniejszym szamanem i będzie na was w końcu oddziałowywał bo mu na to pozwolicie :-))) W dole były tylko trupy :(
  21. Nie no sentyment mnie wziął...i chyba się rozczuliłem... Dobra! Postanowione! Raz w roku tj. 1 września (Wybuch wojny :-)) będę się meldował tutaj aż do 2032 roku! Jak się kiedyś nie zamelduję 1 września, to będzie oznaczało, że nie żyję, albo co innego mi się przytrafiło :-) Fajnie co?
  22. Tak tak. Nad takimi rzeczami lepeij się nie rozwodzic, tylko znaleźć sobie ciekawsze zajęcie :-) Co do parabelki (jeśli tu nie ma żadnych kłamstewek) to zapewniam cię, że nie ma możliwości przeniesienia jej z tego świata na tamten. Pozostaje ci więc dwa wyjścia: 1. Ktoś ci ją poprostu zawistnie zarąbał np. brat albo kolega albo ktoś inny jak spałeś i niemiaszek ci to przypomniał bo chciał żeby była u ciebie :-) 2. Poprostu leży gdzie indziej i kiedyś znajdziesz...albo kto inny znajdzie :-) PS. Nie śpijcie pod kaloryferami, ani nie wieszajcie sobie doniczek nad łózkiem, bo jak taka doniczk pi
×
×
  • Create New...

Important Information