Bardzo skorodowany pocisk wydobyty przez archeologów u wybrzeży Dominikany na Karaibach.
Długość ok. 140 mm, kaliber wychodzi ze zdjęć ok. 57 mm, zatem mógłby być to pocisk do działa sześciofuntowego. Rysunek ukazuje przybliżoną rekonstrukcję na podstawie zdjęć.
Charakterystyczny jest dodatkowy pierścień wiodący na przednim zgrubieniu środkującym, pojawiający się w amunicji artyleryjskiej powiedzmy na przełomie XIX/XX wieku, czy jeszcze podczas I wojny światowej, natomiast z tyłu są albo dwa wąskie pierścienie, albo - co mniej prawdopodobne - jeden szeroki. Tylna część pocisku za pierścieniami jest bardzo krótka, co, o ile to nie skutek korozji, czyni jego użycie w amunicji scalonej cokolwiek problematycznym.
Macie może jakiekolwiek pomysły co to identyfikacji?
Pytanie
Grzesio
Bardzo skorodowany pocisk wydobyty przez archeologów u wybrzeży Dominikany na Karaibach.
Długość ok. 140 mm, kaliber wychodzi ze zdjęć ok. 57 mm, zatem mógłby być to pocisk do działa sześciofuntowego. Rysunek ukazuje przybliżoną rekonstrukcję na podstawie zdjęć.
Charakterystyczny jest dodatkowy pierścień wiodący na przednim zgrubieniu środkującym, pojawiający się w amunicji artyleryjskiej powiedzmy na przełomie XIX/XX wieku, czy jeszcze podczas I wojny światowej, natomiast z tyłu są albo dwa wąskie pierścienie, albo - co mniej prawdopodobne - jeden szeroki. Tylna część pocisku za pierścieniami jest bardzo krótka, co, o ile to nie skutek korozji, czyni jego użycie w amunicji scalonej cokolwiek problematycznym.
Macie może jakiekolwiek pomysły co to identyfikacji?
0 odpowiedzi na to pytanie
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.