eddiepolo Napisano 19 Luty 2023 Napisano 19 Luty 2023 Dzień dobry, czy ktoś mógłby podać jakieś bliższe szczegóły na temat kordelasa ze zdjęcia? prawdopodobnie z okresu II wojny albo przed.
bert.F Napisano 21 Luty 2023 Napisano 21 Luty 2023 Kol. eddiepolo, możesz podać wymiary głowni ,długość , szerokość, grubość ?. , dziwne że nie ma żadnych oznaczeń
toyotomi Napisano 21 Luty 2023 Napisano 21 Luty 2023 Czołem Waszmościom. 2 godziny temu, eddiepolo napisał: mój ma "kapelusik" chroniący mały nożyk przed wypadnięciem, Ten "kapelusik", to - muszla św. Jakuba. Funkcja tego elementu nie polegała na ochronie nożyka (Beimesser'a) przed wypadnięciem z pochwy. (chociaż mógł się do tego nadawać) Był to ozdobny element jelca - pozostałość po wcześniejszych konstrukcjach spełniający rolę ochronę dłoni. W młodszych konstrukcjach - nieodzowny - charakterystyczny element stanowiący oprawę - hirschfanger'ów. (które nie zawsze Baimesser'y posiadały) 2 godziny temu, eddiepolo napisał: stal ciekawa, z wyraźnymi "chmurkami" na powierzchni, Wygląda to na efekt, samoczynnej (w czasie) pasywacji powierzchni stali. Brak widocznych ognisk korozji wgłębnej, świadczy o użyciu uszlachetnionego materiału na te okucia. Przy "narodzinach", elementy te były wypolerowane - czas zrobił swoje, dodając "dekorację". pzdr. stani
eddiepolo Napisano 21 Luty 2023 Autor Napisano 21 Luty 2023 Wymiary, proszę bardzo: długość całkowita/z pochwą: 455 mm; długość pochwy: 320 mm; długość głowni: 285 mm; maksymalna grubość głowni, u nasady: 6 mm; maksymalna szerokość głowni: 28 mm; długość rękojeści całkowita: 135 mm, w tym część z rogu: 90 mm. ep
eddiepolo Napisano 21 Luty 2023 Autor Napisano 21 Luty 2023 a propos tych "chmurek", to ciekawy temat, podobnie zachowała się stalowa nasadka ochronna na ceremonialnym toporku strażackim, okres międzywojnia - może coś będzie widać na zdjęciu... w tym przypadku czas i wilgoć pokonały powłokę niklową głowicy, a stalowe nakładki jakby w lepszym stanie pozdrowienia, ep
toyotomi Napisano 21 Luty 2023 Napisano 21 Luty 2023 Czołem. 3 minuty temu, eddiepolo napisał: czas i wilgoć pokonały powłokę niklową głowicy, a stalowe nakładki jakby w lepszym stanie Chrom bądź nikiel, nie wytrzyma z wilgocią dłuższego czasu. Dużo lepiej spisuje się powłoka pasywowana, czy to celowo, czy - przy odpowiednich warunkach i materiale - - sama, z czasem, utworzy taka powłokę. (to tak jak z grynszpanem na brązie, mosiądzu, bądź miedzi) pzdr. stani
bert.F Napisano 20 Luty 2023 Napisano 20 Luty 2023 "Hirschfanger" z okresu Cesarstwa Niemieckiego, przełom XIX /XX wieku
toyotomi Napisano 20 Luty 2023 Napisano 20 Luty 2023 Czołem Waszmościom. Oprawa hirschfanger'a złożona ze skróconą głownią pałasza - prawdopodobnie wzoru francuskiego. Sztych głowni i pióro, wygląda na dosyć "świeżo" wyostrzone. pzdr. stani
bert.F Napisano 22 Luty 2023 Napisano 22 Luty 2023 15 godzin temu, eddiepolo napisał: Wymiary, proszę bardzo: długość całkowita/z pochwą: 455 mm; długość pochwy: 320 mm; długość głowni: 285 mm; maksymalna grubość głowni, u nasady: 6 mm; maksymalna szerokość głowni: 28 mm; długość rękojeści całkowita: 135 mm, w tym część z rogu: 90 mm. ep Dzięki za wymiary, moim zdaniem głownia oryginalna i pochodzi od tego konkretnego modelu . ps. sprawdzałeś magnesem blachę na okuciach ?
eddiepolo Napisano 22 Luty 2023 Autor Napisano 22 Luty 2023 2 hours ago, bert.F napisał: ps. sprawdzałeś magnesem blachę na okuciach ? właśnie sprawdziłem - w kordelasie okucia przyciągają, ale w toporku już nie, nawet sprężyna [dość mocna] nie reaguje na magnes... okucie szpica było pokryte kruchą warstwą patynowego nalotu, teraz po lekkim oczyszczeniu przypomina srebro miejscami zrobiłem trochę lepsze fotki a propos tych "chmurek", to ciekawy temat, podobnie zachowała się stalowa nasadka ochronna na ceremonialnym toporku strażackim, okres międzywojnia - może coś będzie widać na zdjęciu... w tym przypadku czas i wilgoć pokonały powłokę niklową głowicy, a stalowe nakładki jakby w lepszym stanie pozdrowienia, ep
eddiepolo Napisano 20 Luty 2023 Autor Napisano 20 Luty 2023 Dziękuję obu autorom komentarzy, pstryknąłem na szybko jeszcze kilka fotek by wyjaśnić kwestie "dość świeżo wyostrzony" - kordelas na pewno minimum 50 lat leżał nietknięty... czy to wygląda na egzemplarz użytkowy czy raczej reprezentacyjny? zdobienia skromne...
bert.F Napisano 21 Luty 2023 Napisano 21 Luty 2023 pochwa w podobnych klimatach, producent W&ST Solingen (Weyersberg & Stamm). foto z netu. https://www.lot-tissimo.com/de-de/auction-catalogues/exclusive/catalogue-id-exclus10007/lot-6d619e8f-b73f-404f-b63f-aa5f00c3951e
toyotomi Napisano 21 Luty 2023 Napisano 21 Luty 2023 Czołem. 8 godzin temu, eddiepolo napisał: by wyjaśnić kwestie "dość świeżo wyostrzony" - kordelas na pewno minimum 50 lat leżał nietknięty... To Twój kordelas i nic nie musisz wyjaśniać Lecz - 50 lat - w porównaniu do wieku tego hirschfanger'a, to jest - "świeżość". Niekoniecznie musiał być ostrzony (opisuję to co widzę na zdjęciu) Ale - z pewnością - krawędź tnącą zjechał ktoś papierem ściernym. (a biorąc pod uwagę "rysunek" na płazach - była to szlifierka kątowa) 8 godzin temu, eddiepolo napisał: czy to wygląda na egzemplarz użytkowy czy raczej reprezentacyjny? Złożony z fragmentu głowni innej broni - użytkowy. pzdr. stani
eddiepolo Napisano 21 Luty 2023 Autor Napisano 21 Luty 2023 2 hours ago, bert.F napisał: pochwa w podobnych klimatach, producent W&ST Solingen (Weyersberg & Stamm). foto z netu. https://www.lot-tissimo.com/de-de/auction-catalogues/exclusive/catalogue-id-exclus10007/lot-6d619e8f-b73f-404f-b63f-aa5f00c3951e Dziękuje bardzo, ten mój to niemal dokładna kopia jak chodzi o kształt i zdobienia, więc pochodzenie raczej bez wątpliwości mój ma "kapelusik" chroniący mały nożyk przed wypadnięciem, za to brakuje mu tego nożyka, widać zaginął tu metal prawdopodobnie mosiądz, u mnie stal - ta stal ciekawa, z wyraźnymi "chmurkami" na powierzchni, nie jestem metalurgiem nie wiem skąd ten efekt... na rewersie pochwy mojego zauważyłem zdobienie identyczne jak na tym z netu w widoku od frontu, zdjęcie A, u mnie przód metalowego zakończenia pochwy gładki znalazłem go na poddaszu przedwojennej willi którą kupiłem kilkadziesiąt lat temu, Śląsk Cieszyński, próbuję odtwarzać historię domu i mieszkańców serdeczne podziękowania i pozdrawiam, ep
Pytanie
eddiepolo
Dzień dobry,
czy ktoś mógłby podać jakieś bliższe szczegóły na temat kordelasa ze zdjęcia? prawdopodobnie z okresu II wojny albo przed.
13 odpowiedzi na to pytanie
Rekomendowane odpowiedzi
Temat został przeniesiony do archiwum
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.